iza_szumielewicz Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Imageshack coś wolno działa, więc jeszcze tylko jedno: Quote
Eruane Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Iza, może małe szkolenie dla Fionka? To dla jego bezpieczeństwa w sumie, bo różne psy można spotkać na spacerze. Quote
iza_szumielewicz Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Dobry pomysł, ale realny tylko, jeśli psa wyszkoli mi mieszkająca na osiedlu Asher. Kompletnie nie mam czasu jeździć na drugi koniec W-wy na takie szkolenia. Jako że nie mam samochodu, sam dojazd trwałby wieczność. Pogadam z Asher. Quote
Eruane Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Więc porozmawiaj z Asher. Teraz ma sporo na głowie, ale nie chdozi o to, żeby Fionka przygotować do zawodów, ale nauczyć go chodzenia przy nodze, przychodzenia na zawołanie itp. Quote
Eruane Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Asher ze swoimi problemami z chorymi psiakami, dla każdego innego psa, jak widzę , stara się znaleźć czas. Wspaniale, że Ci pomoże. Tylko słuchaj jej! ;) :lol: Quote
iza_szumielewicz Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Oj, Eruane - niepotrzebnie się martwisz (widzę, że masz obiekcje co do mnie i Fionka; chyba nie wierzysz, że Fionek ma u mnie dobrze:razz:). Jutro o 10.30 pierwsza lekcja. Asher wizytuje nas w domu. Potem wspólny spacer. A teraz najnowsza sesja zdjęciowa (ten biało-czarny pies to Szczęściarz - naraiłam go 1,5 roku temu mojej koleżance, gdy błąkał się po osiedlu; był bardoz wychudozny i przestraszony; dziś jest brytanem; Fionek czuł, ze nie należy mu wchodizć w drogę, stąd foty na odległość): Quote
iza_szumielewicz Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Fionek coraz bardziej się rozkręca. Tu na moim biurku na stosie gazet i papierów "WYGLĄDA NA ŚWIAT":evil_lol: \ Quote
iza_szumielewicz Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 I jeszcze fotka z popołudniowego spacerku: Quote
kobix Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 zdjecia bardzo łatwo jest "przekrecić"-wystarczy skopiować np.z wątku,zapisać -tam gdzie chcemy by były(ja mam folder "moje obrazy")tam jest opcja obracania zdjecia we wszystkie strony i tak ustwione trzeba zapisać znów w np.obrazach .i gotowe-przynajmniej ja to tak robię:evil_lol: nie bierz tego za pouczanie-po prostu już łeb mi sie wykręca:eviltong: i wychodzi np.tak Quote
Eruane Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Oj, Eruane - niepotrzebnie się martwisz (widzę, że masz obiekcje co do mnie i Fionka; chyba nie wierzysz, że Fionek ma u mnie dobrze:razz:). Iza, chyba przesadzasz troszkę. Przecież nie napisałam nic na temat tego, że Fionek ma u Ciebie źle. :roll: Napisałam o szkoleniu, bo mimo, że Fionek jest świetnie socjalizowany i doskonale wie, do którego psa może podejść, umiejętność odwołania go może kiedyś zapobiec tragedii, a sądzę, że kolejna tragedia związana z psem Ci nie potrzebna, wystarczy tego złego. Lepiej dmuchać na zimne. Może wybiec do psa ,który zrobi mu krzywdę, może wbiec pod samochód. Przeżywałam dawno temu i jedno i drugie, nikomutego nie życzę. Wiesz, czym się zajmuję na codzień i nie dziw się, że na takie rzeczy zwracam uwagę. Szczęściarz piękny. :loveu: I pozdrów Asher. :p Quote
iza_szumielewicz Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Jesteśmy po pierwszej Asherowej lekcji. Na razie podstawy. Fionek jest mocno rozkojarzony na dworze i porządnie zaczniemy tresurę w domu. Muszę kupić linkę 5 m. Quote
iza_szumielewicz Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 No to jeszcze kilka fotek ze spacerków, w tym jedno z Weroniką:lol:: Quote
iza_szumielewicz Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 W sobotę wywożę Fionka do Mamy, do Olsztyna. Dla niewtajemniczonych info, że to było "sanatorium Malutkiego". Zawsze, kiedy mu się pogarszało, wywoziłam go do Olsztyna i odbierałam "nówkę-sztukę". Wyjeżdżamy rodiznnie na długi weekend za granicę. Fionka odbiorę 4 maja. Quote
iza_szumielewicz Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 I jeszcze dzisiejsze menu: - w 1 misce ma cielęcinę z ryżem - w 2 misce ma gotowaną pangę z warzywami i ryżem Do obydwu misek dosypałam wiotaminy dla młodych psów w proszku i ziarna lnu. Obydwie miski nietknięte:shake: Zauważyłam, że bez sensu jest dawać mu szynkę albo podwędzanego kabanosa, bo po wędlinach ma sraczkę. Na mur od tego. Zresztą to i tak niezdrowe dla psa (dla ludzi pewnie też:evil_lol:). Quote
eliza_sk Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Przepraszam za offa, ale może ktoś się skusi, bo psiak w potrzebie:( Zapraszamy na nowe SUPEROWE bazarki dla jędrzejowskiego poranionego ONka BREGA: 1. SAME NOWE RZECZY: Nowe perfumy, plakat obrazowy, gliniane dzwoneczki, skórzane etui na klucze, ceramiczny aniołek-pozytywka, szkatułka na biżuterię i dwie nowe świeczki serduszka : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109770 2. Śliczna SREBRNA BIŻUTERIA: kolczyki, łańcuszek, srebrne przywieszki, broszka i kamienne przywieszki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109765 3. NOWE FILMY DVD: Gorzkie gody, Pająk, Sandokan, Układ prawie idealny, Cezar i Kleopatra, Zamach na Jana Pawła II, Fan Fan Tulipan, Ucieczka z Sobiboru, Ostatnie dni Pattona, David Copperfield, Pinokio, Dziennik Bridget Jones: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109764 Quote
eliza_sk Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 To znowu ja, mały offik, przepraszam:( Zapraszamy na nowe aukcję cegiełkowe Allegro: dla bidula SHAR-PEIA FĄFLA, http://www.allegro.pl/item349091292_shar_pei_fafel_wymaga_drogiego_lecze nia_uratuj_go.html dla poranionego do żywego mięsa ONKA Brega : http://www.allegro.pl/item349257845_brego_porzucony_na_smierc_rany_do_zy wego_miesa.html prosimy przekażcie ten link krewnym i znajomym królika :smile: Quote
Eruane Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Iza, telent do zdjęć to Ty masz! Są świetne. Co do podawania Fionkowi wędliny, to masz racje - odpuść, bo to bardzo szkodliwe dla psa. Dla ludzi, jak piszesz, pewnie też. ;) Niejadkiem się nie przejmuj. I powodzenia w szkoleniu! :multi: Quote
Eruane Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Dostałam SMSa od Izy, niestety nie doszedł cały. Ale pisze, co następuje: Iza jest w Olsztynie u mamy. Fionek wszystkim do serca przypadł. Koty ładnie toleruje, naszczekał troszkę tylko na bardziej nieśmiałą kotkę, a poza tym czuje się tam wyśmienicie. :p Quote
erka Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Ciekawe czy u mamy Izy też będzie takim niejadkiem:razz:? Może zmiana klimatu wpłynie na jego apetycik:cool1:. Quote
Eruane Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 No ciekawa jestem - nie pomyślałam w sumie o tym, ale to możliwe. :p Quote
Eruane Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 A w ogóle Fionek i Hurcia to chyba ta sama rasa. ;) Quote
iza_szumielewicz Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Dzięki, Eruane za wstawienie info. Już jestem z powrotem w Warszawie. Podróż pociągiem do Olsztyna Fionek zniósł bardzo dobrze, choć pierwszych kilka minut, siedząc na kocyku obok mnie (na fotelu, oczywiście) trząsł się. W Olsztynie, na osiedlu Rodziców jakimś cudem nie am cieczek, wiec Fionejk na spacerkach bardzo grzeczny. Dalej nie je. Prawie nic. Z własnej inicjatywy sięga po jedzenie ok. 18-19 i je tyle co kot napłakał. A'propos kota - to Fionkowi zasmakowała kocia karma (sucha) i opędzlował Maćkowi miskę. :evil_lol: Chciał sie tez dobrać do michy Malutkiej, ale kot syknął i Fionek zrezygnował. Ogólnie - Fionek jak kobieta w ciąży; ma jazdy smakowe:evil_lol:. Rano dzwoniłam, jak tam chłopak się trzyma. Ponoć cały czas leży przy drzwiach. :cool1:Pewnie tęskni. Wątpię jednak, że za mną. Moja mama zaledwie po 2 godzinach obserwacji doszła do identycznego wniosku jak ja - FIONEK TĘSKNI ZA WOLNOŚCIĄ. On najlepiej czuje się na dworze, kiedy biega (LUZEM) i bawi się z psami. To nie jest typ kanapowego śpiocha. trochę jestem tym zmartwiona, bo u mnie takiego totalnie "rozbieganego" domu nie znajdzie. Boję się, że Fion się męczy. jedyne, co mogę zrobić, to dobrze go wyszkolic tak, zeby każdy spacer był bez smyczy. no i jak najwięcej lasu, pola, spotkań z psami. Wczoraj w Olsztynie byłam z nim na spacerze aż 8 razy, zeby obwąchał wszystkie scieżki i się przyzwyczaił. Dziś Fion idzie z rodizcami na dizałkę i tam go spuszczą ze smyczy. No cóż. To tylko i az dwa tygodnie. Potem Fion wraca na Kabaty i będziemy się szkolić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.