Celina12 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Błagam niech się sprawdzi....niech to będzie TEN DOM!!! Quote
tanitka Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 KarOla jak będziesz coś wiedziała napisz.... bardzo się martwię Quote
Kar0la Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Jestem, jestem. Mam ogromne problemy z netem i z dogo. Nie mogłam się zalogować. Z Tanitką już rozmawiałam, ale napiszę też tutaj. Zabieram dzisiaj wieczorem Kazika do do siebie. Będę rozmawiała z potencjalnym domkiem. Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, ale Kazik będzie wydany dopiero po kastracji. Jak już będzie u mnie będę mogła podać o nim więcej informacji, o zachowaniu, upodobanianiach itd. Quote
Celina12 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 :multi::multi:-KarOla Jesteś Wspaniała....jak się cieszę i mam nadzieję ,że domek okaże się dobry. Quote
Agusia i Busiu Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Karola super!!! Napisz koniecznie wieczorkiem jak tam parówka :-D ale pewnie jak zobaczy kanapę i michę to odrazu lepiej sie mu zrobi! Quote
_Tosia_ Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 KarOla, dzięki wielkie, czekamy na wieści!!! Quote
tanitka Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 KarOla żyjesz? :lol: jak Kazik?? Quote
Kar0la Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Żyję, żyję właśnie wróciliśmy. Kazik to kochany pies. Ja już jestem zakochana. :loveu: Pcha się na kolana, rozdaje całuski, jak na jamnika przystało doskonale wie do czego służy łóżko. :evil_lol: W samochodzie był super grzeczny. Jechał na kolanach i wyglądał przez okno. Na spacerku zrobił co trzeba. Troszkę zjadł i teraz śpi na fotelu. Tylko moje suki trochę obrażone. Na całym ciele ma blizny i strupki. Moim zdaniem te blizny na głowie to ślady po zębach. Quote
Matusz Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='Kar0la']Żyję, żyję właśnie wróciliśmy. Kazik to kochany pies. Ja już jestem zakochana. :loveu: Pcha się na kolana, rozdaje całuski, jak na jamnika przystało doskonale wie do czego służy łóżko. :evil_lol: W samochodzie był super grzeczny. Jechał na kolanach i wyglądał przez okno. Na spacerku zrobił co trzeba. Troszkę zjadł i teraz śpi na fotelu. Tylko moje suki trochę obrażone. Na całym ciele ma blizny i strupki. Moim zdaniem te blizny na głowie to ślady po zębach. to super wieści :multi: KarOla, jesteś wielka:loveu: Quote
Kar0la Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Nie przesadzajecie, ja nic nie zrobiłam. :oops: Quote
Matusz Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='Kar0la']Nie przesadzajecie, ja nic nie zrobiłam. :oops: jak nic !!?? wyciągnięcie ze schronu i danie mu schronienia przed zimą to jest NIC ?:mad::eviltong: Quote
Kar0la Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 On jest odjazdowy. Tarza się na pleckach po dywanie. Szkoda, że nie mam jak zrobić zdjęć. Quote
Celina12 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 :multi::multi:-kocham Cię KarOla-ale o tym już wiesz....no szkoda ,że nie ma zdjęć...a pomnij coś....:diabloti: Quote
malagos Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Jamniczki górą :diabloti: niech zyją kochane jamnicze ciocie! Quote
Matusz Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='malagos']Jamniczki górą :diabloti: niech zyją kochane jamnicze ciocie! pewnie, że górą !! :loveu: Quote
Celina12 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Przed jamnikiem bijcie czołem.. jamnik górą -chociaż-dołem...:diabloti: Ciekawe co teraz się dzieje w domku KarOli??? Jak dzieci na nowego lokatora??? Quote
Kar0la Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Celina12 napisał(a)::multi::multi:-kocham Cię KarOla-ale o tym już wiesz....no szkoda ,że nie ma zdjęć...a pomnij coś....:diabloti: Celinko pomnę. ;):calus: Dzieci dobrze, głaszczą go i przytulają. Wołają na niego Kubuś, bo myślały, że to jamniś, który był kiedys u nas na tymczasie. :roll: Jamniś ma się dobrze, slodko drzemie na kocyku. Zaraz idziemy na wieczorny spacerek a potem kąpiel, bo zmienił kolor prawie na czarny. Quote
Agusia i Busiu Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 :multi: Karola jak dobrze że ten biedaczek jest już u Ciebie! Super że mu pomogłaś:loveu: Quote
tanitka Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 dziś zasnę spokojnie, bo Kaziu-Kubuś jest uratowany:lol: Quote
tanitka Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 i z tej radości (że może śpi pod kołderką KarOli;)) jeszcze raz napiszę, ze bardzo się cieszę!:lol: Quote
Celina12 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Jak minęła noc???? Wpakował się do łóżka????:loveu: Quote
tanitka Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 KarOla mówi, że jamniczek odzyskał humor i radość życia już w biurze przytuliska:lol:. Wszedl jej na kolana i całował. W domu został wygłaskany przez dzieciaczki, z czego był bardzo zadowolony:loveu:. KarOla go wykąpała a on znosił to jakby nigdy nic innego nie robił, tylko się kąpał. Noc minęła spokojnie i wybieraja sie do weta- naszej kochanej Buni. Jamnik trzepie uszkami, ma dużo strupów, ale ogólnie jest w dobrej kondycji. Planowana jest kastracja,a w kolejce już stoi potencjalny jamniczy domek z Bełchatowa.:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.