Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 372
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy od rana. Kaziczek czuję sie lepiej i zaczyna powoli rozrabiać. Chyba obudził się w nim pies myśliwski, bo odkrył, że papugi są żywe i że nadawałyby się do zjedzenia. :mad: Poza tym zemścił się chyba za to, że to nie ja pojechałam z nim na zastrzyki. Załatwił mi buty. :placz::placz::placz:

Tak poza tym humorek dopisuje.:loveu:
Tajemnicze dupki.

Przyłapani pod kołdrą.:cool3:

Posted

tanitka napisał(a):
a co oni tam robili, pod tą kołderką- przytulasy jedne!:razz:


Nie wiem co robili, ale Gabi jest wysterylizowana więc niech sobie robią co chcą. ;) Mam nadzieję, że i Kazimierz Wielki niedługo pozbędzie się swych klejnotów. :evil_lol:

A my czekamy na ciocię Morię, z którą Kazik pojedzie do cioci Buni. :lol: Znowu będzie płacz przy zastrzykach. :-(

Posted

Biedna ta poopka...:shake:..moje też tak płakusiają przy zastrzykach.

Ostatnio jak Atosiątko chory był i przyjechał wet do domu-to zrobił Atosikowi 3 zastrzyki-jak płakał Saruszek...:-(...a Dumcia użarła weta w nogawkę.:oops:

Posted

Wróciliśmy. :lol::lol: Było dosyć dobrze. Nie było może miłości od pierwszego wejrzenia (mówię o psach), ale nie było źle. Chłopcy w pierwszej chwili się zjeżyli, ale bez warczenia. Potem chodzili obok siebie, wąchali i było OK. Byli troszkę zestresowani, zwłaszcza tamten jamniczek, ale było dobrze. Obaj wsiedli do samochodu Państwa i także obyło się bez warczenia. Państwo się trochę obawiają jak Kacperek zareaguje na nowego lokatora w domu, ale moim zdaniem będzie dobrze. Może potrwać kilka dni nim się dotrą, ale między psiakami nie było agresji. :multi::multi::multi:

To baaardzo sympatyczni Państwo. Kacperek jest bardzo sympatycznym jamniczkiem. Jest śliczny i taki drobniutki przy Kaziku. Tamten to taka paróweczka, a Kazik to wielki serdel. :evil_lol: Kazik był bardzo grzeczny. :loveu: Kamień z serca.
W środę jedziemy na badania krwi i zależnie od wyników ustalimy termin kastracji.
No i kilka zdjęć. Niestety psiaki były ciągle w ruchu i cieżko im było zrobić zdjęcie.

Kacperek.



Posted

No śliczności. :loveu::loveu: Pięknie razem wyglądają.
Kazik się Państwu podoba. Boją się tylko tego co będzie jeśli Kacperek nie zaakceptuje Kazika na swoim terenie czyli w mieszkaniu. Moim zdaniem powinno być dobrze. Pewnie na początku będą się trochę omiajać. Kacperek może być zazdrosny o miejsce na łóżku czy Panią, ale między psmi nie było widocznej agresji więc wydaje mi się, że powinno być OK.

Kazik wskoczył do samochodu jakby zawsze nim jeździł. Potem podsikał koło. Śmialiśmy się, że zaznaczył, że to jego. :evil_lol:

Posted

tanitka napisał(a):
ja będę w Łodzi w okolicach Świeta, moze będzie już Kaziczek po kastracji, to mogę go Państwu przywieźć:lol:


Tanitko jesteś kochana, :lol: ale nie wiem czy Kazik zdąży się pozbyć klejnotów. :p

Kaziczek przesyła całuski cioci Tanitce. :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...