deedee77 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Marsik wygłaskany skapnęło mu troszkę pyszności :multi: Kochany dziadziuś!!!! Quote
brazowa1 Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Marsik wzbudza zazdrosc innych psow,bo co wieczor dostaje leki.Smiejemy sie z Millarca,ze psom nie tyle pomagaja leki,co fakt ich podawania.Czuja sie wtedy wazne i wiedza,ze na malutka chwilke przychodzi sie tylko do nich.Na wybiegu Marsa mieszka od 5ciu lat grubasna suczka Balbina.Spia razem w budzie.Balbina wieczorami udaje,ze jest...Marsem.Nie zartuje.Zaczyna sie poruszac,jak on,robi podchody jak Mars.Wszystko,zeby dostac kielbaske z tabletkami. Quote
deedee77 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Jak tarmoszę Marsa i Dolara to Balbinka podchodzi i patrzy-co ona im tak robi że tak się cieszą?? może dostają na lewo jakąś kiełbaskę?? Ale głaskania raczej unika, próbuje i odchodzi jakby zniesmaczona, jest zamknięta w sobie tylko jedzonko uwielbia Quote
brazowa1 Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Bablbinka jest malym wypłoszem,ale w domu by rozkwitła.Jest smieszna. Mam wrazenie,ze nie tylko samo jedzonko,ale my tez jestesmy dla niej wazne :) czemu gruba Balbina nie ma jeszcze watku? Ona kanapowa przeciez... Quote
akucha Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 To gdzie wątek Balbinki???? Leć Marsiku, lec! Quote
brazowa1 Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 tak sobie mysle...balam sie,ze to Hektor nie dozyje wiosny,a Hektor przezywa teraz druga mlodosc,tak sie chlopak cieszy spacerami i jedzeniem. A Marsik?...no coz....to staruszek... Quote
kaerjot Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Mam doła i nie mogę się skupić na pracy, to se pohopam. Quote
kaerjot Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Marsy są niesmaczne, ale podobno można podgrzać na grillu. Słyszałyście o tym? Quote
Gajesia Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Marsy niesmaczne??? Uwielbiam je :eviltong: Quote
brazowa1 Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 ja tez uwielbiam Marsy. Dolar ma rane na lapie.Dolar to kacyk z boksu Dino,Marsa i Balbiny,wszystkimi rzadzil i wszystko musialo sie dziac wedlug jego regul.Nooo,to sie przeliczyl.Pol roku chlopaki znosiły rzady Dolara,az w koncu sie odegrały.Podobno pogonil Dolara Dino,ale Mars sie dołaczył. Dolar wyladowal na antybiotyku,zabrany na leczenie,a chlopaki maja bez niego wakacje. dzielny Mars Quote
brazowa1 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 [quote name='Yona']Ależ tutaj smutno... po kilkunastu latach w schronisku czekamy juz tylko na smierc milego Marsa.Smutno. ciagle sie cieszę do ludzi..... ...mimo,ze od 11 lat jestem psem-odpadem,zbędnym na swiecie. Quote
brazowa1 Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 czas leci...nieublaganie.Jezeli ktos chce go ratowac,to TERAZ.Potem juz Marsa zwyczajnie nie bedzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.