vesna30 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Dziadku, domki na pierwszej stronie rozdają .......... Quote
Gajesia Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Allegro piękne i smutne zarazem, tak jak historia Marsa. Życzę ci piesku, żebyś znalazł swojego przewodnika i żebyście przebyli jeszcze dłuuugą drogę razem. Quote
Yona Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 A może zrobić mu maila przechodniego, czy jak to się tam to nazywa?... Quote
Yona Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 To takie... jakby ogłoszenie psa, które rozsyła się do znajomych z prośbą, żeby pomogli w poszukiwaniach domku (np. popytali znajomych, czy komuś pies przypadkiem nie jest potrzebny :cool3:) i przesyłali to ogłoszenie dalej. Znajdują się domki :) Quote
vesna30 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Leć dziadziusiu :( Musi i dla Ciebie domek się znaleźć :( Quote
Gajesia Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Mars bardzo chciałby spędzić te Święta we własnym domu. Quote
vesna30 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Leć Dziadziuniu na pierwszą po domeczek Quote
vesna30 Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 :( :( Znów święta spędzi w schronie ech......... Quote
deedee77 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 On tak by chciał się przytulać i być miziany....... Quote
brazowa1 Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 w wigile kazdy pies dostal ciasteczko i jakies tam zyczenia.Nie umialam wymyslec dla Marsa sensownego zyczenia.Bo co mu zyczyc? Domu? to nierealne,lepiej-zdrowia... Quote
Aga - Czakra Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 A czemu Pani Marsa go nie odwiedza? Smutno mu bez niej, wirtualnie też Quote
Aga - Czakra Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 odwiedza - ja życzyłam - żebym Cię już więcej nie widziała w tych okolicznościach Quote
brazowa1 Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 Aga - Czakra napisał(a): ja życzyłam - żebym Cię już więcej nie widziała w tych okolicznościach suuuuuuuuuuuuuper! wykorzystam te zyczenia. Quote
brazowa1 Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 Wczoraj widzialam,jak Mars nawarczal na Dolara i co wiecej-odnioslo to skutek! Wiwat nasz dziadunio co sie dreczyc nie pozwala. Wszystkie psy z tego wybiegu przychodza po jedzenie-tylko Mars ma gdzies zarcie i chce byc glaskany. Quote
deedee77 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Ale ich dziś wymiziałam :multi: naprawdę długo i porządnie -Marsa i Dolara oba przytulasy Dolar wskakiwał i wtulał łepek w uda a Mars wciskał między łydki i na dwie ręce drapkałam miziałam głaskałam:loveu: nawet Balbina się załapała, Mars wyglądał na ucieszonego a Dolar chciał się bawić i wygłupiać:lol: Quote
akucha Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Tyle czytam o Dolarze-potworze. Może trzeba go do domu wysłać? Quote
deedee77 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Dolar swoje przeszedł.... Ale dziś rozmawiałam z Millarca i mówiła mi że jak był w pawilonie to był bardzo niedobry, a tu poprawiło się i sama widzę że z tygodnia na tydzień jest dużo milszy dla współtowarzyszy (bo generalnie do ludzi jest OK) no a poza tym to fajny piesek, dużo w nim życia i chęci do zabawy, chciałabym żeby miał normalne życie, a po jego adopcji reszta psiaków miałaby mniej stresu (chce tam dyktować swoje rządy, choć Dino się nie daje a i Mars też już nie za bardzo:multi: ) Quote
akucha Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Deedee, zrób mu kiedyś fotki, pomęczymy Wiolę o kilka słów :evil_lol: i wystawimy. Quote
deedee77 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 OK w niedziele jak się uda bo teraz szybko ciemno się robi ale postaram się:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.