Fela Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Była duuuuża szanasa na stały dom. Ba, bardzo fajni państwo już ją nawet wczoraj zabrali do siebie. Ale ich sunia okazała się tak potwornie zazdrosna, że omal Komeczki nie zjadła :-(. I babcia wróciła do pani Kasi. Siedzi u niej na kolanach albo śpi w łóżku. Dostałam mms ze zdjęciem :loveu:, wieczorem wkleję Quote
Fela Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Mamy wieści od Pani Kasi, u której jest Kromka (mam też zdjęcia, ale muszę znaleźć kompa z bluetoothem, żeby je przerzucić z telefonu). Wczoraj Pani Kasia napisała: Kromeczka jest u nas trzeci dzień i mogę już w tej chwili napisać, że najlepiej szukać jej domku, gdzie nie ma innego pieska, ponieważ troszkę warczy i dzisiaj rzuciła się do mojej suni, na pewno ma to związek z warunkami w schronisku i będę robiła wszystko, żeby jej pomóc. Dzisiaj też szczeknęła na syna , więc najlepiej szukać jej domku u starszej osoby, najlepiej samotnej. W nocy nie bardzo też wytrzymuje z załatwianiem, może to też się zmieni a zrobię wszystko, żeby tak było. Do dorosłych jest przemiła i widać, jak bardzo potrzebuje miłości. Na pewno dla kogoś starszego będzie wspaniałym przyjacielem. W nocy wstaje i je, potrafi przestać godzinę przy misce i nie daje podejść innemu psu póki się nie naje, ale to chyba normalne po pobycie w schronisku. Pozdrawiam serdecznie i zaręczam, że będę szukała jej domku tak mocno jak Wy, nie może przecież wrócić do schroniska, całymi dniami leży opatulona w kocu a ja ją nakrywam, żeby nie zmarzła. No i w końcu jest jak na jej wiek w miarę pachnąca, po zużyciu prawie całego szamponu, była po kąpieli mocno zdziwiona , ale i zadowolona, tak myślę, kochana Kromeczka. To do dzieła i szukamy domku, bo ja nie mogę jej wziąć na stałe, niestety... Quote
Kanzaj Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Wieści na poły pozytywne -dobrze, że mała już w ciepełku i z pełnym brzuszkiem. Gorzej, że DS na razie na horyzoncie brak! Szukamy! Quote
Fela Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Kromka i na mnie wczoraj warknęła, po prostu nie można jej przeszkadzać , jak śpi, ona musi sama podejść, wtedy, kiedy chce mieć kontakt z człowiekiem. Dzisiaj przeżyłam koszmar, wszyscy poza domem a psy same, i warczące, bałam się, że się pozagryzają. Wróciłam niedawno, i proszę...w mojej pościeli, śpi sobie taka jedna z drugą a ja tyle nerwów zjadłam... gdy weszłam znowu warczenie, ...i jak tu zrozumieć psa... Kromka szczeka jak ktoś do nas do domu wejdzie, a przed lodówką piszczy strasznie , w kółko głodna i coraz więcej pieszczot się domaga, po moim dzisiejszym powrocie godzinę za mną chodziła. Wróciłam głodna jak pies, no ale psy ważniejsze, najpierw one się najadły i poszły teraz spać, a teraz dopiero ja jak do pani piszę... Quote
Kanzaj Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='Fela']Kromka i na mnie wczoraj warknęła, po prostu nie można jej przeszkadzać , jak śpi, ona musi sama podejść, wtedy, kiedy chce mieć kontakt z człowiekiem. Dzisiaj przeżyłam koszmar, wszyscy poza domem a psy same, i warczące, bałam się, że się pozagryzają. Wróciłam niedawno, i proszę...w mojej pościeli, śpi sobie taka jedna z drugą a ja tyle nerwów zjadłam... gdy weszłam znowu warczenie, ...i jak tu zrozumieć psa... Kromka szczeka jak ktoś do nas do domu wejdzie, a przed lodówką piszczy strasznie , w kółko głodna i coraz więcej pieszczot się domaga, po moim dzisiejszym powrocie godzinę za mną chodziła. Wróciłam głodna jak pies, no ale psy ważniejsze, najpierw one się najadły i poszły teraz spać, a teraz dopiero ja jak do pani piszę... Taaa - czyli wszystko w normie:cool3:!!! Quote
quasimodo Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Udał się Kromce tymczas :lol: Trafiłaś babciu tak, że lepiej nie mogłaś... Nie rozrabiaj tylko! Quote
beam6 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Wiecie co - jak obejrzałam zdjęcia Kromki to wcale się nie dziwię, że miesiąc temu przyjechała Fifa. One naprawdę są bardzo podobne. No Fifka jest wyższa - chyba ? :) Quote
Fela Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Dostałam wczoraj od jej pani nowe zdjęcia, wszystkie "przytulone". Prześlę je zaraz do Magdarynki z prośbą o wstawienie. Quote
quasimodo Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Aż trudno opanować wzruszenie, kiedy widzi się Kromeczkę na takich zdjęciach... Trudno było marzyć, że babcia może trafić do takiego domku, nawet tymczasowego... Bardzo dziękujemy! Quote
Kanzaj Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Pozdrawiamy serdecznie Kromeczkę i Jej Opiekunkę :loveu:!!! Quote
Fela Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Pani Kasia opowiada o Kromce ze wzruszeniem. Po początkowych obawach (Kromka na nią naburczała, naszczekała na jej synka, całe dnie tylko jadła i spała) jest wszystko super. Dogadała się z sunią rezydentką, obie teraz się wściekają jak gówniary. Kromka wszędzie wsadza pychol, ale absolutnie najbardziej domaga się brania na kolana. Potrafi siedzieć obok pani i tak długo jęczeć i szczekać, aż weźmie ją na kolana :cool3:. Albo podbiegać i z nienacka… całować. Oj ma się Pani Kasia z Kromeczką. Quote
Fela Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Taki list właśnie dostałam: Dobry wieczór! Jakaż ta nasza Kromeczka złośliwa, ojej! Nie daj Boże wziąć ją na łóżko albo kolana jak nie chce. Takie odgłosy jak wtedy wydaje, jak w horrorze!!! Jestem szczęśliwa, że z nami jest, jej zachowanie mówi samo za siebie, nie będę pisała, że gdybym mogła to....bo to nic nie da, ale no niech jej tylko ktoś krzywdę zrobi to nie ręczę!!! Wstyd mi wczoraj było wysłać Pani zdjęcia , jak wyglądała moja kuchnia po jej wizycie z nową koleżanką, i w żaden sposób prośby ani groźby nie skutkowały, chyba pójdę na psychoterapię, może ktoś mi pomoże, żebym miała większy posłuch u tych moich „aniołków z piekła rodem”. Ale nie żałuję swojej decyzji nawet przez sekundę, to wspaniałe zwierzę, naprawdę... I do dziś się dziwię, że ludzie chcą tylko młode, u mnie tych starowinek pełno, królik ma chyba z dychę i do innego świata mu się nie spieszy... A póki tej małej złośnicy nie znajdziemy super domku, to nie ma mowy, żebym oddała ją w jakieś niepewne ręce.Pozdrawiam wszystkich, którzy zajmowali się sprawa mojej kochanej kruszynki. :loveu: Quote
Kanzaj Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Fantastyczne wieści! Cudownie, że Kromcia ma taki wspaniały domek, chociaż to tylko tymczas. Oby stały był równie cudny!!! Quote
ronja Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 porobię dziś wieczorem ogłoszenia Kromce, czyj tel mogę podawać?Elu, Twój mogę? Quote
Wilejkaros Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Jakie uprzejme towarzystwo na tym wątku się zebrało ;) hehehehe Quote
beam6 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Na NASZYCH wątkach tylko uprzejmi ludzie bywają :) Quote
ronja Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=32711&id_kat=11 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=1287779&cid=170 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=21452 http://www.mojpupil.pl/oddam_psa http://www.ogloszenia.moje.pl/product_desc.php?id=16097 http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/8356 Quote
Pogódka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Witam, jestem Pani od Kromci, mam pytanko, czy ktoś się orientuje gdzie łapac kota w potrzebie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.