Wilejkaros Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Już Ci wysłałam na PW swój numer. Dotarł? Quote
Pogódka Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 i jeszcze jedno, jak ta osoba przyśle numer wyślę zdjęcia tego psa, to nie pitt bull ale zwykły kundelek, w nocy nie było widac.Jest przeuroczy, przychodzi do na s i sąsiada , jeśc mu dajemy.Sięga tak do kolan jest bodajże biało - czarny, przychodzi jak ciemno jest, kładzie sie na trawie im macha ogonkiem, cudowny Quote
Pogódka Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 ale do mnie piszesz?coś dotarło, ale się przez antywirus wykasowało, bo nie przepuścił Quote
Pogódka Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 tzn.nie wiem, czy to to było, cholera normalnie nic dzisiaj nie wiem i jestem tępa, kurna same problemy Quote
Wilejkaros Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 A teraz zdjęcia od Pogódki. Najpierw psiak wzięty początkowo za pittbulla. Quote
Pogódka Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 to zdjęcie co jest sam łepek Kromki, to w toalecie....nawet tam za mną łazi, hehe Quote
Pogódka Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 szkoda mi tylko tego kundelka , bo jest przesympatyczny, ale ja już go nie wezmę, bo nie mogę Ale dzisiaj bójka, Maja z Kromką tak się pogryzły, że Maja ma ucho troszkę zadrapane do krwi, Kromka tez poszkodowana, ale ta moja Maja tez zadziora, nie mogła sobie darowac, że Kromka zaczęła i jak je odciągnęłam od siebie to moja normalnie jak lew doskoczyła do Kromki. Dwie jepotem za karki trzymałąm z minutę, żeby ochłonęły...straszne a wczoraj jak Maja zgubiła się na dwie godziny(poszła do sąsiadów na gościnę()to Kromcia wylizała ją jak wróciła i szukała jej w domu. Ten wasz pies jest niemożliwy w kółko pieszczo Normalnie dzięki mojemu mężowi Kromka została u nast się domaga Quote
Wilejkaros Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 A teraz kolejne zdjęcia, proszę Ciotek. Poniżej zaprzezentujemy zwierzyniec Pogódki: Papużki Króliczorek (to chyba specjalnie dla mnie) Akwarium (jedno z dwóch) Quote
Pogódka Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 no wiesz co, zawiodłaś mnie. akwaria są dwa u mnie jedno 150l a u syna drugie 20l, bo kolega dał mu bojownika, a że ten z innymi rybami raczej zyc nie może musiałam kupic akwarium!!!drugie!!! więc mam dwa a nie jedno!!! jejku tak mało tych zwierząt??myąlałam, że wyjdzie więcej, kurcze, ale jestem podła... muszę teraz kasę wykołowac na czyszczenie zębów Kromci, ona ma też coś z oczkami, ciekawe czy da się coś zrobic?? moja syt.finansowa jest teraz ciężka, ale ja nie zjem a Kromci pomoę jak się da! i proszę tu napisac, że dwa akwaria a nie jedno!!!ja bym mogła miec jedno ?? a co z rybką, która nie może życ z innymi!! tego pieska bezdomnego może by gdzieś puścił!!! Quote
Wilejkaros Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Poprawione. Przypominam bezdomnego pieska, który czasami załapuje się na nocleg w komórce Pogódki. Quote
Pogódka Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 on jest super, sasiad inny daje mu też jeśc , ale nie gryzie tylko piszczy jak ktoś podchodzi, siostra cioteczna go głaskała jest na zdjęciach, ktoś go wyrzucił chyba , bo wcześniej go nie było....zrobię zdjęcia jeszcze jak go zobaczę...ale wam głowę zawracam...sorki, ale nie dam rady już teraz wziąc następnego...ta Kromcia tyle nerwów mnie kosztuje...babcia jedna:lol: Quote
Wilejkaros Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 To nie zawracanie głowy tylko cel naszego działania. Jak porobisz mu zdjęcia, to może jakieś ogłoszenia udałoby się zamieścić? Quote
quasimodo Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Kromeczka to prawdziwa Czempionka :loveu: Każdy by chciał taki okaz... Pięknie wygląda na łóżeczku! Quote
Pogódka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 co brava dla Kromki!dla jej pani, że z nimi wytzrymuję!!! szczególnie po wczorajszej bitwie!!! Quote
Pogódka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 kurcze tak się złapały, niestety z winy Kromki, Maja do niej podchodzi , łasi się a Kromcia z racji wieku nie lubi tego, szkoda mi tej mojej małej, ale cóż trudno. Majka podeszła , Kromka warknęła i rzuciła się na nią, nie mogłam rozdzielic, w końcu Kromcię odsunęłam, ale moja nie mogła sobie darowac i rzuciła się na Kromkę.Gryzły sie jak pittbulle, nie przesadzam... Maja rana w uchu , Kromka w duszy, straszne... ale nie martwcie się i tak Kromci nie oddam , tylko smutno, bo wiekowo to one sie nie dogadają, jedna o drugą strasznie zazdrosna , jak z kądś wrócę to po sobie skaczą, która wyżej mnie i da buziaka:razz: Quote
wtatara Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 nie wiem czy tu tylko wiek jest najważniejszy . Ja 4 miesiące temu wzięłam 8 letnią suczkę. Tabi suczka , która mam od małego zaczęła na nia warczec jak weszłyśmy do domu. W pewnym momencie skoczyła z zębami. I wtedy nakrzyczałam na nią. Odtej chwili jest spokój ze strony Tabi. To ta suczka adoptowana jak ma zły dzień szybciej na nią warknie a Tabi nigdy. Tabi ustępuje jej ze wszystkim, nawet z łózkiem, czy jedzeniem. Wspaniale się bawią. tak smiesznie sie podgryzają. Kromeczka tez sie zaadoptuje, bedzie dobrze Quote
Kanzaj Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 W moim stadku też czasem chłopcy "wymieniają poglądy" - wiem już, że - jeśli siły są wyrównane - to nie należy się w to mieszać ani ingerować, tylko uciekać, a Oni zaraz przestają! Quote
Pogódka Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 i tak bym zrobiła, nie reagowałabym, ale to trwało i trwało, naprawdę, aż się(lekko), krew polała, u mnie moja nie zaczyna, tylko Kromka, a na nią boję się krzyczec, żeby się nie przestraszyła:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.