Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Murka wyczynia cuda z naszymi psami!!! Jestem w szoku, jak sie łdnie zmieniły, wypiekniały.
Ulka18-zapytać kierownika o podwiezienie do Łodzi?? jak sądzisz?

  • Replies 946
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zapytajcie kierownika co z tym transportem do Łodzi. ja mogę spokojnie pojechac. A może gdzies na trasie sie spotkamy? tylko z tym jest zawsze kłopot, by zgrac się w czasie.
Jakby co moja oferta na transport 14 jest aktualna.

dzis od rana przezylismy z TZ chwile grozy. Samochód, którym bedziemy jechac 8 marca jest od zeszłego tygodnia w serwisie. A dziś nad ranem w ten serwis wjechał TIR:eek: niszcząc kilka aut. Nie powiem, że jak się o tym dowiedzielismy po prostu nas zmroziło.
Na całe szczęscie mamy juz potwierdzenie, że nasze auto jest całe...:mdleje:

Posted

[quote name='Justynna']
moim rodzicom chodzi tylko o to czy Rubi nie pożre Fridy...oni mają na jej punkcie świra...

Suczki nie pożre absolutnie, a wprost przeciwnie, będzie baaardzo się cieszył z jej towarzystwa ;)
On nawet niektóre psy akceptuje ;)
Jest bardzo łagodny i przyjacielski wobec ludzi, tylko bardzo ruchliwy. U nas był kiedyś w domu przez noc kiedy były większe mrozy i ku naszemu zdziwieniu zachowywał się bardzo grzecznie.
Także mam nadzieję, że i Wam nie przyspoży kłopotów.

Reno, niezła historia :crazyeye:

Posted

Murka,
czy pisalas do kierownika o Czarusiu? Moze bys sie 'zapiela' do tamtego maila i zapytala o transport w kierunku Lodzi? bo ja juz nie chce mieszac w tym, zeby sie kierownik nie pogubil....dzieki :calus:

Posted

aisaK napisał(a):
Ja napisałam i o Czarusiu (że ma go zabrać Kasia do siebie) a dzisiaj odnośnie transportu do Łodzi.

Super. Lepiej nie pisac ze zbyt wielu skrzynek na jeden temat, bo kierownik moze sie zgubic komu odpisal, komu nie.

Posted

Kierownik odpisał, że miałby możliwośc podrzucić psy blisko Łodzi, napisałam mu że 8 marca Kasia przyjedzie po Czarusia ;)
Teraz tylko kiedy psy mogłyby pojechać, wyjazd jest 15 marca o godz. 8 rano, wiec albo muszą wyjechac bardzo wczesnie z Mielca (praktycznie w nocy),,albo dzień wczesniej i tam przenocują....

Posted

Prośba, by zebrac info o tych kontenerkach na 8 marca.
Są 3 schroniskowe z tym, że tylko jeden w Mielcu a jeden u Murki. Czy zlokalizowany jest ten trzeci?
To ważne, bo jeśli nie wiadomo gdzie jest, to ja mam jeszcze czas, by zakupic jakiś nieduży transporter.
Czas leci i muszę być pewna, że będę miała w co zapakować wszystkie psiaki.

Posted

Reno,
ten trzeci kontenerek oddala Murka na transport dla Andzi. Rodzice Justynki odwiezli kontenerek do schroniska.
Ale na wszelki wypadek napisalam do kierownika (z kopia do Ciebie).

Posted

Aga, wielki dzięki, bo wiesz...już troszke zaczynam sie denerwować...tak troszeczkę, ale...po prostu troszkę...:cool3:

I cały czas mam taką obawę, że o czyms zapomnę :roll:...

No i tak dopinam powoli wszystko...co by nie było niespodzianek...

Posted

Wiem, wiem, rozumiem to doskonale. Sama wiozlam 3 psiaki na Slask, skad zabral je mily Niemiec. Sprawdzalam wszystko po 7 razy, paszporty, ksiazeczki, itd. Lepiej miec na 100% wszystko potwierdzone.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Trzeba liczyc, ze schroniskowym busem nie nagoni i musi miec 5-6 godzin na dojazd do Mureczki i do Lodzi. Czyli musialby wyjechac ok. 2 w nocy.


My możemy psiska dowieźć do Mielca, będzie chyba prościej i szybciej :roll:
Od razu wzięlibyśmy Murkę ;)

Posted

Justynko, nie fatyguj mamy. Napisz mi tylko na PW dokładny adres. My damy sobie radę, tym bardziej, że nie wiemy ile dokładnie będziemy w schronisku. bedziemy miec nawigację, więc nie powinnismy miec kłopotów z trafieniem.
Na pewno będziemy u Twoich rodziców po południu, ale nie wiem dokładnie o której :niewiem:

Posted

A ten 15. marzec to napisze tak:
że 14 marca pieski do Mielca przywiezie Kasia ( i wtedy odbierze Murke), schroniskowym autem moga pod Łodz dojechać (Reno odbierze pieski i przenocuje), a 15 marca na 8 rano przetransportuje do Hani, OK?Zgadza się?

Posted

Szkoda, ze Ciebie Justynko nie bedzie :shake:

W schronisku bedziemy ok. 12.30-13., nie wiem ile nam zejdzie na spotkaniu, ile kierownik i panie wytrzymaja z nami :wink:

Murka przywiezie Rubiego, wezmie Czarusia, wiec pewnie dlugo siedziec nie bedziemy mogli.

Posted

Justynna napisał(a):
qrcze...już się ucieszyłam...że przyjadę....


Hej, uszy do góry.
Może jakoś latem czy wczesną jesienią (byle ciepło było), znów urządzimy jakis zajazd na schronisko :cool3:. No chyba, ze nas będą tam mieli dośc przynajmniej na rok :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...