dzodzo Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 zapytac...sa pieniadze w naszej skarpecie dobkowej, chyba możemy pomoc z nich, jesli reszta ND wyrazi zgodę;) Quote
Ulka18 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 To czekam w takim razie na ta zgode i napisze do kierownika. Tylko czasu jest malo, jesli by mial jutro pies jechac przy okazji odbioru bud.... no i bedzie klopot z karta adopcyjna - na kogo wypisac psa? Kierownik by dal karte in blanco, ale potem musimy kogos wpisac. Quote
aisaK Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 OK, kasa będzie, na 100%, jeśli Niemcy nie zwrócą, zapłacimy z pieniędzy z NADZIEI DOBERMANA. Karta adopcyjna narazie niech zostanie pusta, jak już bede wiedziała kto bedzie wiózł psa to podam dane do karty, ten ktos bedzie podpisywał umowę adopcyjną z fundacją niemiecką. Zapytaj ile na to paliwo i mi podaj dokładnie. Niech już jedzie biedak do Murki. Murka-dasz rady go przygotowac do wyjazdu do Niemiec? Opłata za hotelik i ewentualne leczenie oraz przygotowanie dostanie Murka, jak dostane jej nr konta (z numerem SWIFT). Te pieniądze zwróci fundacja niemiecka-to na 100%, bo tak mi mówili. jesli wszystko bedzie dobrze Rubi pojedzie do Niemiec 4-5 styczeń.;) Quote
Murka Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 U nas w hoteliku miejsce jest i zrobię wszystko, aby psiaka doprowadzić do stanu używalności ;) A jeśli chodzi o przygotowanie do wyjazdu do Niemiec, to chodzi o zaczipowanie, paszport itp.? Bo jeśli chodzi o odkarmienie, to w ciągu tygodnia rewelacji bym się nie spodziewała... Jutro będziemy w Stalowej Woli, także gdyby Kierownik zgodził się psa przywieźć, to moglibyśmy go odebrać ze Stalowej Woli, zawsze to bliżej. My będziemy tam od południa. Ewentualnie możemy po niego jechać do Mielca za zwrotem kosztów (ok. 60-70 zł). Quote
aisaK Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Mi jest wszystko jedno-aby tylko pies juz był bezpieczny, a wszystkie koszty zsumujemy i łącznie cała kwota bedzie przesłana na konto, ok? Quote
dzodzo Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 poczekaj chudzielcu jeszcze troszke i będziesz miał ciepło i troskliwa opiekę!!!!!!i świeta u cioci Murki:multi: Quote
Reno2001 Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 Oby tylko P.Kierownik sie zgodził...:roll: Quote
Ulka18 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Pismo do p.kierownika napisane z kopia do Murki. Mam nadzieje, ze sie kierownik zgodzi :kciuki: Quote
Reno2001 Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 Bardzo prosimy P. Kierownika o zgodę :modla:. To szanasa dla Rubiego. Być może szansa na życie. Quote
Murka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 My już wszystko z aisaK ustaliłyśmy. Teraz tylko wszystko zależy od dezycji Kierownika... :cool3: Quote
Ulka18 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Temat: Re: doberman brazowy z hali prosba Od: [email protected] Data: So Grudnia 22 2007, 7:23 am Do: [email protected] [SIZE="4"]Niestety dzisiaj jadę po budy ale do Malawy koło Rzeszowa. Jak wrócę to napiszę kiedy bym pojechał do Pani Kasi. Murka, a moze bedzie szybciej jak Wy z Mariuszem pojedziecie po chudzinke? Masz komorke do kierownika? Quote
Murka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 My moglibyśmy nawet jutro podjechać do schroniska. Dziś nie damy rady, bo zaraz spacerek z psami i wyjeżdżamy po meble do Niska (ostateczna przeprowadzka :huh: ) Także wieczorem ustalimy co i jak, może Kierownik będzie jechał koło świąt po budy do Janowa? :roll: Zobaczymy co napisze. Komórki do Kierownika nie mam :shake: Quote
aisaK Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Jej, a ja się cieszyłam, że już dzisiaj będzie grzał doopke...Jego trzeba jak najszybciej wyciągać, bo wygląda fatalnie... Quote
Ulka18 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Murka moze jutro dalaby rade pojechac po psa. Schronisko jest otwarte, a dla nas to cala dobe :wink: Poczekajmy az kierownik wroci z budami, wtedy na pewno napisze. Quote
Ulka18 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 nie mam zadnych wiadomosci ze schroniska...dzisiaj jednak jest niedziela. Quote
aisaK Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 ... w nocy było minus 11...strasznie się martwię, jego nie ma co chronić przed tym mrozem...:( Quote
Ulka18 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Rubi jest w budynku czyli tzw. hali , nie na zewnatrz...tam na hali nie ma temperatury ujemnej. Jest piec w kacie pomieszczenia, palony weglem. Quote
aisaK Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 To chociaż tyle...ulżyło mi troszkę i pewnie lepiej bede mogła zasnąć... Quote
Murka Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 My wciąż czekamy na info od kierownika. Może czeka aż się jego stan zdrowia wyklaruje (może np. teraz mieć biegunkę albo coś)? :roll: W razie czego możemy jechać pojutrze po psinę i od razu po drodze wstąpić do jogi, żeby go obejrzała. Ona twierdzi, że jeśli on był cały czas taki chudy, to może być trzustka :roll: W lecznicy w Stalowej Woli (u jogi i Beatki) można psinę będzie zaczipować. Tam na hali faktycznie nie jest bardzo zimno, jest cieplej niż na zewnątrz, ale zapaszek straszny :shake: Quote
Murka Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Kierownik napisał mi, że nie wie kiedy będzie w Stalowej Woli i że możemy przyjechać po Rubiego w czwartek. To co - jechać? :cool3: Od razu umówię się z dziewczynami w lecznicy, zobaczymy czy piech będzie mógł zostać zaszczepiony itp. Quote
Klementynkaa Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 no pewnie, że jechać!!! jeśli tylko czas i siły Ci pozwolą :) RUBI musi grzać chudy tyłeczek i nabierać sił na życie! Quote
Ulka18 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Murka, a masz jakas zaliczke na paliwo/hotelik/leczenie Rubiego? Na pewno bedzie wymagal leczenia, moze rzeczywiscie ma chora trzustke. Bardzo Cie prosze jak bedziesz w schronisku to zrób zdjecia tym kotom kolorowym, szczegolnie szylkretce (ma zle zdjecia) moze bedziesz wieksze szczescie niz ja ostatnio :wink: I jakby ktorys z tej 15tki oddanych (z ogrodka) sie nadawal, bo to sa przepiekne male pieseczki. Mozna by je dac na allegro. Jesli tylko troche sie juz oswoily :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.