karusiap Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Ulka bardzo Cie prosze o nr kom na priwa Quote
Ulka18 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Strasznie sie to wszystko komplikuje :-( Pan chetny na sunie poprosil KARUSIAP o jej odebranie z transportu:angryy: Pewnie nie chcial zaplacic darowizny na schronisko. Nie zadzwonil do schroniska, tylko do Karusiap :mad: Nie jestem przekonany czy tem Pan chce rzeczywiście tą suczkę. Najpierw pisze że obojętnie kiedy teraz termin mu nie pasuje. Nie rozumie co to wolny datek, więc napisałem 170 zł w tym sterylizacja, szczepienie szczepionką skojarzoną i połowa transportu do Bochni. Przyzna Pani że cena niezbyt wygórowana. Czyżby przestraszył się kosztów? Gdyby rozumiał co to wolny datek dałby 100 zł za wszystko i po krzyku. Quote
karusiap Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Tez jestem zdziwiona.sam umowil sie na termin...Parokrotnie mowilam,ze ne dzialam w Mielcu,nie moge decydowac za tamte psy oraz nie znam decyzji kerownictwa i wolontariuszy...ale nadal byl kontakt do mnie a dopiero ja do Ulki:shake:dzisiejszy tel byl wyjatkowo dziwny,nie wchodzac w szczegoly..... Myslalam,ze naprawde mu zalezy,ale zaczynam miec watpliwosci co do tej adpopcji.... Quote
Ulka18 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Panda dzisiaj jedzie zgodnie z umową. Facet wysłał SMS do Wieśka! że przyjedzie do Mielca po dobermankę sam w sobotę. Taki jest final transportu dobci :mad: Chyba trzeba bedzie szukac suni domu po sobocie. Quote
karusiap Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Ulka jesli on w sobote nie przyjedzie ,to jesli sie zgodzisz ja do niego zadzwonie ,zeby go poinformowac ze na tym moze zakonczyc starania o jakiegokolwiek dobka.My potrzebujemy odpowiedzialnych domow i ludzi. Quote
Ulka18 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Jasne, ze sie zgadzam. Widze po mailach pana kierownika, ze tez ma dosc. Chyba nigdy nie zalatwial adopcji droga smsowa-telefoniczna przez wolontariuszy ;) Ja bym nawet wolala, zeby ten pan zrezygnowal i zeby szukac dobuni innego domu :roll: Quote
karusiap Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 mam nadzieje,ze sie sytuacja wyjasni,,,przepraszam dziewczyny-nie dalo sie tego przewidziec... Quote
Ulka18 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Karusiap, a za co Ty przepraszasz? Przeciez zrobilas co bylo w mocy, sprawdzilas dom, kto by przypuszczal, ze trafimy na żartownisia. Dziekuje Ci za to, ze zadzwonilas dzisiaj :calus: Quote
karusiap Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 nie ma za co,jestem do dyspozycji:)juz nie moge doczekac sie soboty:mad: Quote
Reno2001 Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Ja dzis jestm zbyt zmeczona, by to komentować, ale...:mad::mad::mad:. Panie Darku, DZIECINADA!!!!! :shake::shake::shake: Quote
Ulka18 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Panda pojechal z Panem Wieskiem wczoraj. A suczynka zostala. Mam nadzieje, ze znajdzie dobry, solidny dom. Quote
Murka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 O rety :shake: A tak mi się właśnie dziwne wydawało, że się nie śpieszył z tym dzwonieniem do schroniska :shake: Poruzmiewać się SMSami i mailami przy adopcji psa? w dodatku rasowego? :shake: Quote
Ulka18 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Dla mnie to tez dziwne :no-no-no: gosciu wydzwania do Karusiap, pisze maile na jedna linijke, do dzisiaj nie podal danych do karty adopcyjnej. Nie dzwonil do schroniska, pytalam kierownika. Mam nadzieje, ze z nowego kontaktu od Reno2001 cos wyjdzie. Pani Diana jest zainteresowana, ale sunia mus zdac test na koty. Poprosilam juz o nie p.kierownika. Quote
Murka Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 No i ciekawe... czy się szanowny Pan dziś zgłosi :mad: Quote
Ulka18 Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Murko, na razie cisza, ale watpie, zeby mu sie chcialo jechac w taka pogode :roll: P.kierownik na pewno napisze, gdyby ten gosc przyjechac. A jak nie to zrobi testy w kociarni. Więcej na temat dobci napiszę w sobotę wieczór bo jak Pani wie muszę czekać czy ten kandydat się pojawi umówiony przez P.Wieśka na sobotę. Quote
karusiap Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Pan Darek nie odbiera tel i nie odpisuje na smsa:shake: ehhh psu nie wystarcza dobre warunki,ale tez odpowiedzialny czlowiek musi byc... Quote
Ulka18 Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Karusiap, nie dzwon do tego pana. Jak sie nie zglosi, to p. kierownik bedzie robic testy na koty i moze Pani Diana adoptuje suczynke. Quote
Reno2001 Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 Niektórych ludzi nie sposób zrozumieć :shake:. Oby testy wypadły pomyślnie ;). Quote
Ulka18 Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 sunia nadal czeka moze jutro pojdzie do adopcji Temat: Zuza Od: [email protected] Data: So Listopada 10 2007, 8:48 pm Do: [email protected] [SIZE="4"]Dzisiaj odwiozłem Zuzę do Rzeszowa i pojechała do Swarzędza koło Poznania. [SIZE="4"]Ten gość chyba niepoważny nie zjawił się po dobermankę ale jutro rano idzie do adopcji. Quote
Reno2001 Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 Czekamy więc na dziś :loveu:. Ciekawa jestem kto sie po nią zgłosił??? Dobrze, ze juz pójdzie do domu, po aura nie jest sprzyjająca dobciom. Aga, widziałam, że też masz aukcję dobermana. Powiedz, czy ja mam zmienić moją na innego psiaka? Może szkoda się dublować i lepiej dać szansę innemu? Quote
Ulka18 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Ewa, mysle,ze sie nic nie stanie gdy bedzie jedna wspolna aukcja dobciow, a jedna osobna tego oddanego dobka. Im wieksze naglosnienie dobkow mieleckich, tym wieksza szansa na domy dla nich. Dalam ja, bo mam kilka aukcji wyroznionych i licze na to, ze ktos sfiltruje aukcje po uzytkowniku i zobaczy dobusia ;) Quote
Murka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Co do p.Darka, to szkoda słów :mad: Najważniejsze, że sunia będzie miała dom :multi: Quote
Ulka18 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Przekazuje wiadomosc ze schroniska :multi: Temat: dobermanka Od: [email protected] Data: N Listopada 11 2007, 10:30 am Do: [email protected] [SIZE="4"]Dobermanka pojechała do Tarnobrzega. Wczoraj wysterylizowano kotkę czarną od wirtualnego opiekuna oraz wykastrowano 2 młode kocurki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.