Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 946
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nasza dobcia zamieszka w Tarnobrzegu :p

Pani miała na imię Justyna i jest z samego Tarnobrzega. O koty nie pytała. Była z mężem i dwójką dzieci.

Do Pani Diany napisalam, ze sunia poszla do adopcji, ale gdyby odpukac wrocila, to dam jej znac. Zachecilam tez do odwiedzenia forum dobkow.

Karusiap, jak najbardziej gosciu z Krzeszowic nadaje sie do czarnych kwiatkow, mamy jejgo mail i telefon, mozna podac ku przestrodze.

Posted

Co do allegro OK. Zdejmę dobcię i wstawię zamiast niej tego mix dobcia. Niech zostanie jako wspólna aukcja.

Strasznie się cieszę, że sunia pojechała do domku.
Oby wszystko się ułożyło.

Posted

Witam wszystkich zainteresowanych dalszymi losami dobermanki z Mielca. Nazywa się NEGRA co znaczy czarna. Jest boskim, słodkim i uroczym psem. Jest bardzo mądra, reaguje na komendy typu siad czy łapa. Na smyczy się nie wyrywa chociaz troszkę ciągnie ( nauczy się). Jeszcze jej nie puszczam luzem i narazie się z tym wstrzymam do czasu aż poczuje sie u nas pewnie. Teraz właśnie sobie smacznie śpi zmęczona po spacerze i bieganku z moim synkiem. Wyluzowała się do tego stopnia że leżąc na brzuchu zaczęła głośno chrapać Jeżeli ktoś ma jakieś pytania to chętnie na nie odpowiem. Pozdrawiam Justyna

Posted

Witamy serdecznie pani Justyno :loveu:.
Ogromnie się cieszę, że pani pisze. Jak pani widzi losy psiaków schroniskowych interesują całe rzesze ludzi. Dokładnie tak samo było z Negrą.
Dla nas, szukających nowych domów dla psiaków, największym szczęsciem jest kontakt z nowymi opiekunami i informacje o pieskach z ich nowych domów. Prosimy więc pisać oraz wklejać fotki.
Super, że pani znalazł wątek mieleckich dobków :multi::multi::multi:.

Posted

Ale niespodzianka :crazyeye: Witamy Pani Justynko :Rose:

Bardzo sie cieszymy, ze suczynka trafila do Pani Rodzinki :multi: Mialysmy z nia zmartwienie, bo byla obawa, ze trafi do nieodpowiedzialnego domu (posty wczesniejsze), ale na szczescie zakonczenie trudnego losu dobci jest wspaniale :klacz:

Ma Pani racje, ze nie spuszcza malej ze smyczy, bo ona na pewno nie czuje sie jeszcze w 100% bezpiecznie i moglaby sie czegos wystraszyc i uciec (np.petardy).

Trzymamy kciuki za aklimatyzacje i bezproblemowe przejscie przez pierwsze dni adopcji. Gdyby byla potrzeba pomoc, wsparcie to my tutaj jestesmy od tego, zeby sobie doradzac, pomagac, wspierac. Nasze psy sa po przejsciach, kazdy z nas ma inne doswiadczenia, ktore mozna dopasowac do danej nowej sytuacji i problemu.

Prosimy pisac jak najczesciej :p

Posted

Jestem bardzo optymistycznie nastawiona po pierwszej nocy. Sunia grzecznie przespała cała noc na podłodze koło naszego łużka. Ani razu nie wyszła z pokoju. Wieczorem próbowała wskakiwać na łużko ale po kilku próbach zaprzestała tego. Jest naprawdę mądrym psem. Nie lubi spacerować w kagańcu ale jak ją zostawiłam pod przedszkolem gdy zaprowadzałam córcię to nie zdzierała go. Zauważyłam nie nie lubi zostawać sama w pomieszczeniu i na krok nas nie odstępuje.
Zaraz jadę z ni ą do weterynarza ponieważ ma chyba kilka pchełek a nie chcę aby moje szynszyle też coś złapały. Boję się ja teraz kąpac ponieważ ma jeszcze widoczne szwy po kastracji.
Negra jest przeuroczym, spokojnym psem, lubi pogonić kota czy wiewiórkę no i strasznie lubi biegać. Ze względu na to że ją jeszcze nie puszczamy bez smyczy wczoraj wieczorem dała mi nieżle popalić na bieganku:eviltong: ( ja zadyuszka ona zadowolona)
I mam taką prośbe: zrezygnujmy z pani, wystarczy Justyna. Jak ktoś mnie tak tytułuje to czuję sie strasznie staro:loveu:
Jak tylko Negra bedzie już się z nami naprawdę dobrze czuła zrobimy sesję zdjęciową i wkleimy do tego postu.
Pozdrawiam

Posted

Justynko,
dziekujemy za wiesci o Negrze. Pierwsza noc jest decydujaca, zawsze sie tego najbardziej boimy, bo ludzie latwo rezygnuja gdy np. pies nie przespi calej nocy albo zrobi cos w domu ;)

Sunka jak i inne psy byly odpchlane zbiorowo, ale nowe psy przybywaja prawie codziennie, wiec nietrudno o pchly i zarażenie nimi.
Jak bedziesz u pani doktor, to popros, zeby obejrzala te szwy, bo pan doktor zaklada szwy rozpuszczalne, powinny sie rozpuscic :roll:

Zauważyłam nie nie lubi zostawać sama w pomieszczeniu i na krok nas nie odstępuje.
Niestety to typowe dla psow ze schroniska, trzeba krok po kroku przyzwyczajac je do samodzielnego zostawania w domu. Ale te psy tak maja, kochaja wlasciciela nad zycie i chcialyby caly czas z nimi byc.
Nadrabiaja w ten sposob chude miesiace/lata, kiedy byly bezpanskie.

Co do biegania, to moze smycz automatyczna pomoglaby rozladowac energie Negrze, a Ty Justynko nie musialabys tyle biegac. Negra pewnie teraz odbija sobie te tygodnie zamkniecia i cieszy sie kazdym spacerkiem.

Napisz prosimy jak sunia zachowuje sie wobec Was? Czy ma juz ulubienca w Rodzinie? a z dziecmi jak sie dogaduje? zalecalabym ostroznosc, bo to jednak duzy pies, moze niechcaco dziecko przewrocic, potracic.

Posted

Właśnie wróciłyśmy od weterynarza. Niestety szwy się nie rozpuściły ale bez problemów zostały usunięte. Co do pchełek to było ich trochę ale już dostała środek i za parę dni ją wykąpiemy w szarym mydle bo ma bardzo pogryzioną skórę i weterynarz nie zalecał stosować narazie szamponów. Zostały jej obcięte również paznokcie które miała naprawdę długie. Przednie zęby w dolnej szczęce ma bardzo starte dlatego nie będzie dostawać narazie kości do gryzienia. No i musimy naszą sunię troszeczkę odchudzić bo waży 30 kg a powinna nie więcej niż 28kg. Ale spacerki i odpowiednia karma powinny jej w tym szybko pomóc.
I tu mam pytanie co do karmy. Powoli bym chciała przejść na suchą karmę. W sklepach jest naprawdę ogromny wybór co nie oznacza że wszystkie są równie dobre. Jaką karmę najlepiej wybrać aby pies był zdrowy, pełen wigoru i z lśniącą sierścią?
A co do dzieci: moje dwa potworki oczywiście chciałyby ją zagłaskać. Wiedzą co im wolno robić z psem i przy psie. Nie są to dzieciaki typu " potargamy go za uszy" czy " przywiążemy mu do łapy worek".
Negra zaakceptowała wszystkich domowników oprócz szynszyli:cool3:, ale wychodzę z założenia że nie wszystko naraz.

Posted

justynan2 napisał(a):
I tu mam pytanie co do karmy. Powoli bym chciała przejść na suchą karmę. W sklepach jest naprawdę ogromny wybór co nie oznacza że wszystkie są równie dobre. Jaką karmę najlepiej wybrać aby pies był zdrowy, pełen wigoru i z lśniącą sierścią?

Ja daje mojej suni z nadwaga karme Hill's light r/d. Mozna ja kupic na allegro. 15 kg kosztuje ok. 200 zl, wiec wychodzi ok. 13 zl za kg, taniej od miesa. Polecil mi ja weterynarz dr Komorowski, ktory udziela sie charytatywnie w mieleckim schronisku, ma lecznice Labrador w Rzeszowie.
Gotuje do karmy kawalek indyczej/kurzej piersi, zalewam karme rosolkiem, dodaje drobno krojone miesko, pycha.

Przednie zęby podejrzewam na starte od prób wydostania sie z kojca/boksu. Wiele psów ze schronska ma tak zniszczone przednie zęby.

Posted

Co do karmy to popieram Ulka18. Ja też skarmiam swoje Hill'sem. Starsza sunia dostaje karmę na wrażliwą skórę, bo niestety ma tendencje do uczuleń. Młodsza dostaje Hill's Junior Z jagnięciną.
Obie mają piękna, gęstą sierść a strasza po tej karmie dostała włos jak jedwab-błyszczący i miękki(kiedy u nas zawitałamiała sierść jak siano :roll:)
Poza tym polecam karmy z wyższej półki ( Acana, Belcando, Nutra).
Pedigree czy Chapi stanowczo odradzam-to puste wypełniacze żołądków.

Oczywiście jako dodatek do karmy stosuję: twarożki, warzywa czy sparzone mięso (przede wszystkim drób). Daję też karmy mokre czyli psie puszki.

Właśnie wczoraj skonfrontowałm mój sposób żywienia psów z panią trener, u której szkolimy Maszkę i okazało się, żę karmimy psy identycznie :evil_lol:.

Posted

czy ta pani Diana, która była także chętna na sunie byłaby zainteresowana inna młoda dobką?
do schroniska w Pabianicach własciciel przyprowadził taka młoda suczynę i szukamy jej pilnie domu, jesli macie namiar na ta pania to możemy jej zaproponowac kilka innych dobermanek

Posted

Przyszla zima, dobusie pewnie marzna w schronisku...chociaz jeden (ten oddany po 2 latach) bedzie mieszkal w ocieplonym, odremontowanym boksie.

Justynko2, jak sie czuje Negra? Czy bardzo szaleje na sniegu?

Posted

Uwielbia łapać w powietrzu śnieżki. Jutro wybieramy się z dzieciakami i Negrą nad Wisłę i porobimy fotki. Teraz po wieczornym bieganku ( już bez smyczy od paru dni) śpi słodko z łebkiem na kolanach mojego synka. Mam zdjęcie ale niestety nie wiem jak go tu wkleić. Mogę ewentualnie przesłać komuś na priva aby ktoś go załączył.

Posted

dzisiaj tak bardzo mroźnie, brrr....dobeczki cierpia w taka pogodę bardzo:-(
do pani Diany napisałam, dzięki za namiary!!!!!!!może inna sunia znajdzie domek u niej?

Posted

Negrunia jest szczesliwa :loveu: na te zdjecia trudno przestac patrzec, taka ta trojka jest slodka :iloveyou:
ehhh, zeby wszystkie dobusie znalazly takie dobre domki jak Negra :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...