masienka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 dwa tygodnie wychodzi od 16stego. ale tak czy inaczej to chyba niemozliwe. Toz ona wyglada prawie jak ta dozyca z charcica znaleziona kiedys zima w lesie. Tam tez podobno w krotkim czasie tak schudla ale to bylo -20 st. Quote
jayo Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Zaraz bedziemy wiedziec - mam dzwonic za 10min do lecznicy - sprawdza chipa.... Quote
andzia69 Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 masienka napisał(a):dwa tygodnie wychodzi od 16stego. ale tak czy inaczej to chyba niemozliwe. Toz ona wyglada prawie jak ta dozyca z charcica znaleziona kiedys zima w lesie. Tam tez podobno w krotkim czasie tak schudla ale to bylo -20 st. suka zaginęła 13. 09 - i to jest ta suka!!!! Tylko tatuaż chyba źle odczytano - suka zaginiona ma A287 nie B287 - ale to musi być ta suka!!!!!! Quote
Poker Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 oo ludzie ,aż mnie ciarki przechodzą z emocji.Żeby to była ta sunia . Quote
DuDziaczek Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 jayo napisał(a):Zaraz bedziemy wiedziec - mam dzwonic za 10min do lecznicy - sprawdza chipa.... juz cos wiadomo oby.. oby... Quote
jayo Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Chipa nie udalo sie odczytac, ale tatuaz sie zgadza - jednak A287... Wlascicielka ma juz wylaczony telefon, ale powiadomiona smsem. Fundacja rowniez. Suka wycienczona, ale ropomacicza nie ma na szczescie. Babeszii na razie tez nie stwierdzono. Quote
pucka69 Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 A jak stan samej suni? To jednak niesamowite, ze aż tak schudła ... Quote
konisia Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 No właśnie...Jeśli wyniki wyszły ok, to dziwne że w ciągu dość krótkiego czasu aż tak schudła. Jak już się okaże, że to poszukiwana sunia to sprawdźcie ten dom, bo różnie bywa... Quote
oktawia6 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 czytałam tamten link-i w kilka dni ropomacicze :shake::shake::shake:.................no coment Quote
Madzik93 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Matko boska! :crazyeye: Ale z niej szkielet :placz::placz::placz: Hopaj na pierwszą i trzymaj sie! Musisz przeżyc! Quote
Nicol Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Czy juz cos wiadomo? Czy to ta poszukiwana sunia? Udało sie skontaktowac z właścicielami? Quote
jayo Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 oktawia6 napisał(a):czytałam tamten link-i w kilka dni ropomacicze :shake::shake::shake:.................no coment ropomacicze nie zostalo potwierdzone - ale szczegolow dlaczego bylo takie podejzrenie, nie znam Quote
jayo Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Nicol napisał(a):Czy juz cos wiadomo? Czy to ta poszukiwana sunia? Udało sie skontaktowac z właścicielami? Udalo sie skontaktowac z wlascicielami - dostali namiary na Fundacje, zeby ustalic co i jak z sunia. Quote
Bazyliah Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Było podejrzenie ropomacicza z uwagi na wydzielinę z dróg rodnych. Trzymam za psinkę :thumbs: Quote
Alicja Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [FONT=Arial]:kciuki: za pomyślność [/FONT] Quote
paros Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 Dostałam takiego maila, wklejam w całości :roll: [FONT=Verdana]Dziewczyny[/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo prosimy o przekazanie najgorętszych podziękowań dla wszystkich z Domogani, którzy przyczynili się swym zaangażowaniem i czujnością do znalezienia właścicieli "Delfiny". [/FONT] [FONT=Verdana]Z całego serca ogromne podziękowania :)[/FONT] [FONT=Verdana]......brak słów by wyrazić naszą wdzięczność i radość[/FONT] [FONT=Verdana]Kamila i Jurek[/FONT] [FONT=Verdana]Fundacja w Obronie Zwierząt MAJA[/FONT] Quote
andzia69 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 super, ze to sie wszystko tak skonczyło - ja wczoraj też wysłałam do właściciela sms ok. 22,30 - ale nikt nie odpowiedział, napisałam wiec na molosach, gdzie temat też był założony. Mam nadzieję, ze sunia dojdzie do siebie i będzie szczęsliwa!!!!!:loveu: Quote
tossaa Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 andzia69 napisał(a):super, ze to sie wszystko tak skonczyło - ja wczoraj też wysłałam do właściciela sms ok. 22,30 - ale nikt nie odpowiedział, napisałam wiec na molosach, gdzie temat też był założony. Mam nadzieję, ze sunia dojdzie do siebie i będzie szczęsliwa!!!!!:loveu: Bardzo Dziękuję!!! Tak to jest Kobe!!! rasa- Tosa Boże jak ona wygląda po 18 dniach błąkania. dziękuję wszystkim , to ja zamiesciłam wzmiankę o suniach na wątku Amelki i to sunia mojej koleżanki.Widocznie tak , 2,5 tyg wystarczą aby pies z pięknej suki hodowlanej zamienił się w tak tragicznie zmarnowane zwierzę :-( Jestem załamana jej widokiem,dokładnie tak samo Amcia wyglądała-tragedia. Quote
Alicja Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [FONT=Arial]ile psinka przeżyła nikt się nie dowie ....:shake: :loveu::loveu::loveu:mimo wszystko wspaniale że znalazła się [/FONT] Quote
elainfo Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 jesooo.. niewiem czy to możliwe.. ale ja ją z tydzien temu widziałam w schronie wołominskim....chyba że to inna suka tej samej rasy..i cały czas mi chodziła po głowie..i dopytywałam sie osób ktore po mnietam bywały czy widziały te sukę.. nikt jej juz niekojarzył.. a ja sobie reke daję uciąc ,ze to była ona.. lgnęła do ludzi.. :crazyeye::crazyeye::crazyeye:tez myslałam ,ze to jakis mix doga.. Quote
halbina Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 O mixach doga, prosimy nas informować! Uuuuuuuuuuuuuufffffffffffffffffff!!!!!!!! Fajnie, że udało się tak szybka wszystko zgrać i znaleźć właścicieli!!! Constancjo, dziękuję za podrzucenie wątku! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Bakteria Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Ale historia! Super, że się wszystko tak dobrze skończyło :loveu: Quote
ttossa Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [quote name='elainfo']jesooo.. niewiem czy to możliwe.. ale ja ją z tydzien temu widziałam w schronie wołominskim....chyba że to inna suka tej samej rasy..i cały czas mi chodziła po głowie..i dopytywałam sie osób ktore po mnietam bywały czy widziały te sukę.. nikt jej juz niekojarzył.. a ja sobie reke daję uciąc ,ze to była ona.. lgnęła do ludzi.. :crazyeye::crazyeye::crazyeye:tez myslałam ,ze to jakis mix doga..[/quote] [B]jestem w szoku jeśli to była prawda z tym schronem....a to taka wspaniała suczka,MEDALISTKA !!!!! była własnie zgłoszona na Wystawę Środkowo i Wszchodniąeuropejską do Poznania- no niestety nie pojedzie .... to tragedia suni i jej właścicielki :-( Dziękuję losowi ,że żyje dziewczyna :oops:[/B] Quote
paros Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 [quote name='elainfo']jesooo.. niewiem czy to możliwe.. ale ja ją z tydzien temu widziałam w schronie wołominskim....chyba że to inna suka tej samej rasy..i cały czas mi chodziła po głowie..i dopytywałam sie osób ktore po mnietam bywały czy widziały te sukę.. nikt jej juz niekojarzył.. a ja sobie reke daję uciąc ,ze to była ona.. lgnęła do ludzi.. :crazyeye::crazyeye::crazyeye:tez myslałam ,ze to jakis mix doga..[/QUOTE] Poszukiwana jest sunia rhodesiana, podobna z wyglądu z pręgą na grzbiecie:-( Też ma tatuaż, została skradziona w centrum W-wy w maju :-(:-( Może ktoś gdzieś widział lub słyszał o suni rodezjance ???? :roll: Quote
Brucio Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 no a co z sunia,super ze sie odnalazl wlasciciel , ale czy z nia dobrze?wyjdzie z tego?:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.