Jump to content
Dogomania

Kraków -cztery kocięta-Pepsi , Lolo , Fredzio i Elwis -wszyscy mają domy !!!


Recommended Posts

Posted

halbina napisał(a):
Bianka, pamiętaj o moich czarnych zbońcach, proszę! A rudy jesrt w chorzowskim schronie...

Kiedy ludzie są dziwni jacyś . Nawet jak ich odsyłam do wrocławskiego TOZu , to mi odpowiadają , że chcieli właśnie tego ze zdjęcia . Albo mówią , że popatrzą , albo póżniej zadzwonią :shake: .

  • Replies 619
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzień dobry :lol:
witamy radośnie , bo piątkowo -jeszcze chwila i przed nami weekend :multi:
wiem , że zleci szybko , wiem , że nie odpocznę , ale człowiekowi mimo wszystko jakoś tak lepiej :lol:
kiciuchy po rozrabianiu porannym i śniadaniu ułożyły się do spania a ja niestety do pracy :-(

wczoraj był telefon w sprawie adopcji , umówiłam się na sobotę na oglądanie i...maglowanie kandydata :evil_lol: - są w tym domu dwa psy ,ale z tego wszystkiego nie zapytałam jakie -jak dwa yorki czy jamniki to ok , ale jak dwa dogi ?
no nic , zobaczymy w bezpośredniej rozmowie ...
Był też SMS -pani ma dziś dzwonić -spodobał jej się Elvis :loveu:

ale jak tu być pewnym , że obcy dom , który wybiorę , to będzie ten najlepszy ?
poradźcie coś cioteczki :lol:

pozdrawiamy naszych fanów ;) i życzymy miłego dnia !

Elwis , Lolo i Fredzio :lol::lol::lol:
no i Toska :lol:

Posted

:lol: oby Twoje życzenie Jotpeg się spełniło !!!
Toska już się przyzwyczaiła do stanu niewyspania :evil_lol: , nawet mi to przestało przeszkadzać :lol:

Elwisek jest cudny :loveu: , jak wszystkie zresztą , ale nie jest już taki kruczo czarny , wychodzą mu pręgi na boczkach i robi się grafitowy :lol:

miłego wyjazdu :lol: , odezwij się po powrocie :lol:
być może będę potrzebowała skorzystać jednak z Twojej propozycji :lol:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Ja to bym prędzej oddała kocie do domku z dwoma dogami , niż jednym jamnikiem :evil_lol:


Masz racje. Jamniki potrafią kotka pożreć.......

HELP :placz::placz:
Kolejny kot z kocim katarem ma czas do poniedziałku.
Prawdopodobnie rodzeństwo LUCKY.
Nie wiem nie widziałam wet do mnie przed chwilą zadzwonił.
Co miałam powiedzieć ??
Powiedziałam że wezmę go w poniedziałek......
Tylko gdzie ??
Lucky przed szczepieniem.
Tweety już wie o kocie na razie jest poza dostępem do internetu.

Posted

cześć maluchy, a co wy tu jeszcze robicie? to człowiek wraca a zdługiej i męczocej trasy a wy tu się jeszcze wylegujecie?? To zamiast leniuchować, proszę pomóc znaleźć DT dla maluszka z KK, którego chcą z tego powodu uspić w poniedziałek :angryy:(pisze o nim Beatasabra)

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Ja to bym prędzej oddała kocie do domku z dwoma dogami , niż jednym jamnikiem :evil_lol:

Czy ktoś tu ma coś do dogów?... :evil_lol: Dog nie jada kotów!!!

Posted

:angryy: wrrr, jacy ludzie są beznadziejni :angryy:

facet , który był dziś umówiony na rozmowę między 17 a 18 nie przyszedł :cool3:

Nie raczył również zadzwonić , że spotkanie nieaktualne , choć specjalnie o to prosiłam :angryy:
nie lubię ludzi , którzy tak lekceważą innych :mad: i nie szanują czyjegoś czasu :mad:
dziewczyna od SMSa również się nie odezwała :angryy:
:angryy: wrrr, ale jestem zła !
i tacy ludzie chcą dostać moje skarby ???!!! w życiu !!!!

a poza tym wszyscy koci chłopcy zdrowi , radośni , wybrykani i pojedzeni :lol: pozdrawiają wszystkie ciocie :loveu:

Posted

Niestety Toska to norma :angryy::mad: Musisz się uzbroić w anielska cierpliwość.
Zresztą jak tacy bylejacy to i tak na kociaka nie zasługują więc nie ma czego żałować :)

Posted

halbina napisał(a):

Ale może coś się stało, różnie bywa... komórka padła... :roll:


dokładnie tak sobie pomyślałam wczoraj wieczorem gdy zadzwonił jakiś facet o Elwiska , powypytywałam , powiedziałam o umowie adopcyjnej i nagle w pół słowa piii , piiii -rozłączyło się :cool3:
niestety już ponownie telefonu nie było :shake: , czyli facet olał sprawę , jak usłyszał , co go czeka :evil_lol:
i dobrze :evil_lol:, bo byle kto moich rozrabiaków nie dostanie , o nie !!!
ależ miałam wczoraj fatalny dzień :angryy:

Kocurrry :loveu: jak zwykle rozbawione , głodne jakby tydzień nie jadły :crazyeye: , rozdarciuchy coraz większe :kociak:, galopują przez całe mieszkanie jak stado słoni :evil_lol: z szybkością błyskawicy -trzeba mieć oczy dookoła głowy , żeby któregoś nie rozdeptać :evil_lol:
Rozumiem , drogie ciocie , że to jest oznaką zdrowia :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

oczywiście, że to oznacza, że zdrowe do bólu:razz: I to je st najlepsze w tym wszystkim. Pomysl jakbyś miała takie małe zdechlątka, z którymi co po chwilę tylko wet, króplówki, zastrzyki, macanie czy żyją, wstawanie w tym samym celu w nocy, płacz z bezsilności itp

Posted

wiesz Tweety ,w tym względzie to poszczęściło się i im i mnie .
One znalazły kąt na odchowanie , a ja w tej sytuacji wynikłej nagle i niespodziewanie nie miałam z nimi żadnych zdrowotnych problemów !!!
Tfu , tfu , niech tak zostanie :evil_lol:

domki żebym dla kitków :loveu: znalazła najlepsze i nic więcej mi nie trzeba !!!!
jakoś sobie radzimy , raz lepiej , raz gorzej ale idzie do przodu :lol:

Posted

Macie rację . Ja to chyba wprowadzę się do wetki . Dzisiaj znowu byłam i w sobotę i w piątek i jutro idę .:shake:
Już mi ręce opadają .
Rośnijcie maluszki i rozrabiajcie ciotce Tosce jak najwięcej :lol:

Posted

Tweety napisał(a):
no chłopaki, czas do domu, cioci Tosce znajdziemy na pewno inne kociuchy na pocieszenie:razz:

Ma już wprawę , to szkoda taki dobry tymczas marnować :diabloti:

Posted

:cool3: o Wy ciotki paskudne , tak żeście sobie to wymyśliły :cool3:
to ja już gonię resztką sił , nosem się podpieram , po nocach nie sypiam a Wy tak :crazyeye:
daj człowieku nieśmiało paluszek a całą rękę ci zaraz zabiorą :evil_lol:

a tak poważnie , to właśnie zawiozłam ojca do szpitala na operację , będzie tam ponad miesiąc , więc same wiecie , co mnie czeka :-( , nawet sie boję o tym myśleć :shake:

Posted

Ciociu Tosiu, my po prostu tak bardzo doceniamy Twoje zaangażowanie i nabywane doświadczenia. przecież to grzech byłoby to zmarnować:razz:

A tak ogólnie, to będzie dobrze, na wszystkich frontach :loveu:

Posted

:lol: dzięki :lol:
musi być dobrze , inna wesja nie jest wogóle brana pod uwagę :eviltong:

A kociuchy małe , ale już widać , który jaki :lol:
Fredzio :loveu:, ta nasza sierotka słabizna , zrobił się łobuziak do potęgi -wszędzie włazi , niczego się nie boi , pcha się do wszystkiego pierwszy i ma ksywke "śmiecionurek":evil_lol:
Elwis :loveu: niewiele mu ustępuje , choć jest bardziej ostrożny :lol:
Lolunio :loveu: jest największy z nich ,zdecydowanie najspokojniejszy , je w miarę powoli , do wszystkiego podchodzi z małym dystansem :lol:

wszystkie trzy są cudne i przekochane i gdybym miała wybierać , to miałabym wielki problem :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...