BIANKA1 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 halbina napisał(a):Bianka, pamiętaj o moich czarnych zbońcach, proszę! A rudy jesrt w chorzowskim schronie... Kiedy ludzie są dziwni jacyś . Nawet jak ich odsyłam do wrocławskiego TOZu , to mi odpowiadają , że chcieli właśnie tego ze zdjęcia . Albo mówią , że popatrzą , albo póżniej zadzwonią :shake: . Quote
Toska Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 dzień dobry :lol: witamy radośnie , bo piątkowo -jeszcze chwila i przed nami weekend :multi: wiem , że zleci szybko , wiem , że nie odpocznę , ale człowiekowi mimo wszystko jakoś tak lepiej :lol: kiciuchy po rozrabianiu porannym i śniadaniu ułożyły się do spania a ja niestety do pracy :-( wczoraj był telefon w sprawie adopcji , umówiłam się na sobotę na oglądanie i...maglowanie kandydata :evil_lol: - są w tym domu dwa psy ,ale z tego wszystkiego nie zapytałam jakie -jak dwa yorki czy jamniki to ok , ale jak dwa dogi ? no nic , zobaczymy w bezpośredniej rozmowie ... Był też SMS -pani ma dziś dzwonić -spodobał jej się Elvis :loveu: ale jak tu być pewnym , że obcy dom , który wybiorę , to będzie ten najlepszy ? poradźcie coś cioteczki :lol: pozdrawiamy naszych fanów ;) i życzymy miłego dnia ! Elwis , Lolo i Fredzio :lol::lol::lol: no i Toska :lol: Quote
Tweety Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 intuicja ciociu musi zadziałać:loveu: Zajrzyj sobie na naszą stronę www.afn.pl , tam w dziale adopcje jest umowa adopcyjna kota wraz z ankietą. Może coś Ci się jeszcze w związku z tym nasunie Quote
Toska Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 :lol: taką właśnie umowę mam i podpisałam z nowym domem Pepsi :lol: ale papier sobie , a życie sobie ...... Quote
jotpeg Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 wyjezdzamy na tydzien; jak wróce, wszystkie macie rozrabiac w nowych, dobrych domach! Toska musi sie wreszcie wyspac! Elwisek to moj (cichy) faworyt!!! Kciuki! Quote
Toska Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 :lol: oby Twoje życzenie Jotpeg się spełniło !!! Toska już się przyzwyczaiła do stanu niewyspania :evil_lol: , nawet mi to przestało przeszkadzać :lol: Elwisek jest cudny :loveu: , jak wszystkie zresztą , ale nie jest już taki kruczo czarny , wychodzą mu pręgi na boczkach i robi się grafitowy :lol: miłego wyjazdu :lol: , odezwij się po powrocie :lol: być może będę potrzebowała skorzystać jednak z Twojej propozycji :lol: Quote
jotpeg Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 OK! Uwielbiam Elwiska ztego zdjecia, na ktorym spiewa!!! :lol: Trzymam kciuki, zeby telefony dzwonily i byl wybor! Quote
BIANKA1 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ja to bym prędzej oddała kocie do domku z dwoma dogami , niż jednym jamnikiem :evil_lol: Quote
BeataSabra Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 BIANKA1 napisał(a):Ja to bym prędzej oddała kocie do domku z dwoma dogami , niż jednym jamnikiem :evil_lol: Masz racje. Jamniki potrafią kotka pożreć....... HELP :placz::placz: Kolejny kot z kocim katarem ma czas do poniedziałku. Prawdopodobnie rodzeństwo LUCKY. Nie wiem nie widziałam wet do mnie przed chwilą zadzwonił. Co miałam powiedzieć ?? Powiedziałam że wezmę go w poniedziałek...... Tylko gdzie ?? Lucky przed szczepieniem. Tweety już wie o kocie na razie jest poza dostępem do internetu. Quote
Tweety Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 cześć maluchy, a co wy tu jeszcze robicie? to człowiek wraca a zdługiej i męczocej trasy a wy tu się jeszcze wylegujecie?? To zamiast leniuchować, proszę pomóc znaleźć DT dla maluszka z KK, którego chcą z tego powodu uspić w poniedziałek :angryy:(pisze o nim Beatasabra) Quote
halbina Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 BIANKA1 napisał(a):Ja to bym prędzej oddała kocie do domku z dwoma dogami , niż jednym jamnikiem :evil_lol: Czy ktoś tu ma coś do dogów?... :evil_lol: Dog nie jada kotów!!! Quote
Toska Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 :angryy: wrrr, jacy ludzie są beznadziejni :angryy: facet , który był dziś umówiony na rozmowę między 17 a 18 nie przyszedł :cool3: Nie raczył również zadzwonić , że spotkanie nieaktualne , choć specjalnie o to prosiłam :angryy: nie lubię ludzi , którzy tak lekceważą innych :mad: i nie szanują czyjegoś czasu :mad: dziewczyna od SMSa również się nie odezwała :angryy: :angryy: wrrr, ale jestem zła ! i tacy ludzie chcą dostać moje skarby ???!!! w życiu !!!! a poza tym wszyscy koci chłopcy zdrowi , radośni , wybrykani i pojedzeni :lol: pozdrawiają wszystkie ciocie :loveu: Quote
weszka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Niestety Toska to norma :angryy::mad: Musisz się uzbroić w anielska cierpliwość. Zresztą jak tacy bylejacy to i tak na kociaka nie zasługują więc nie ma czego żałować :) Quote
halbina Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Oczywiście, takim ludziom dzieciaczków nie wydawaj!!! :angryy: Ale może coś się stało, różnie bywa... komórka padła... :roll: Quote
Toska Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 halbina napisał(a): Ale może coś się stało, różnie bywa... komórka padła... :roll: dokładnie tak sobie pomyślałam wczoraj wieczorem gdy zadzwonił jakiś facet o Elwiska , powypytywałam , powiedziałam o umowie adopcyjnej i nagle w pół słowa piii , piiii -rozłączyło się :cool3: niestety już ponownie telefonu nie było :shake: , czyli facet olał sprawę , jak usłyszał , co go czeka :evil_lol: i dobrze :evil_lol:, bo byle kto moich rozrabiaków nie dostanie , o nie !!! ależ miałam wczoraj fatalny dzień :angryy: Kocurrry :loveu: jak zwykle rozbawione , głodne jakby tydzień nie jadły :crazyeye: , rozdarciuchy coraz większe :kociak:, galopują przez całe mieszkanie jak stado słoni :evil_lol: z szybkością błyskawicy -trzeba mieć oczy dookoła głowy , żeby któregoś nie rozdeptać :evil_lol: Rozumiem , drogie ciocie , że to jest oznaką zdrowia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tweety Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 oczywiście, że to oznacza, że zdrowe do bólu:razz: I to je st najlepsze w tym wszystkim. Pomysl jakbyś miała takie małe zdechlątka, z którymi co po chwilę tylko wet, króplówki, zastrzyki, macanie czy żyją, wstawanie w tym samym celu w nocy, płacz z bezsilności itp Quote
Toska Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 wiesz Tweety ,w tym względzie to poszczęściło się i im i mnie . One znalazły kąt na odchowanie , a ja w tej sytuacji wynikłej nagle i niespodziewanie nie miałam z nimi żadnych zdrowotnych problemów !!! Tfu , tfu , niech tak zostanie :evil_lol: domki żebym dla kitków :loveu: znalazła najlepsze i nic więcej mi nie trzeba !!!! jakoś sobie radzimy , raz lepiej , raz gorzej ale idzie do przodu :lol: Quote
BIANKA1 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Macie rację . Ja to chyba wprowadzę się do wetki . Dzisiaj znowu byłam i w sobotę i w piątek i jutro idę .:shake: Już mi ręce opadają . Rośnijcie maluszki i rozrabiajcie ciotce Tosce jak najwięcej :lol: Quote
weszka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Oj tak - zdrowie najważniejsze! A zaraz potem dobre domki :) Quote
Tweety Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 no chłopaki, czas do domu, cioci Tosce znajdziemy na pewno inne kociuchy na pocieszenie:razz: Quote
BIANKA1 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Tweety napisał(a):no chłopaki, czas do domu, cioci Tosce znajdziemy na pewno inne kociuchy na pocieszenie:razz: Ma już wprawę , to szkoda taki dobry tymczas marnować :diabloti: Quote
Toska Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 :cool3: o Wy ciotki paskudne , tak żeście sobie to wymyśliły :cool3: to ja już gonię resztką sił , nosem się podpieram , po nocach nie sypiam a Wy tak :crazyeye: daj człowieku nieśmiało paluszek a całą rękę ci zaraz zabiorą :evil_lol: a tak poważnie , to właśnie zawiozłam ojca do szpitala na operację , będzie tam ponad miesiąc , więc same wiecie , co mnie czeka :-( , nawet sie boję o tym myśleć :shake: Quote
Tweety Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Ciociu Tosiu, my po prostu tak bardzo doceniamy Twoje zaangażowanie i nabywane doświadczenia. przecież to grzech byłoby to zmarnować:razz: A tak ogólnie, to będzie dobrze, na wszystkich frontach :loveu: Quote
Toska Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 :lol: dzięki :lol: musi być dobrze , inna wesja nie jest wogóle brana pod uwagę :eviltong: A kociuchy małe , ale już widać , który jaki :lol: Fredzio :loveu:, ta nasza sierotka słabizna , zrobił się łobuziak do potęgi -wszędzie włazi , niczego się nie boi , pcha się do wszystkiego pierwszy i ma ksywke "śmiecionurek":evil_lol: Elwis :loveu: niewiele mu ustępuje , choć jest bardziej ostrożny :lol: Lolunio :loveu: jest największy z nich ,zdecydowanie najspokojniejszy , je w miarę powoli , do wszystkiego podchodzi z małym dystansem :lol: wszystkie trzy są cudne i przekochane i gdybym miała wybierać , to miałabym wielki problem :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.