Tweety Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 witamy w nowym dniu:loveu: jak się spało? Quote
Toska Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 dzień dobry :lol: mnie się spało dobrze , bo padam ostatnio na nos i zasypiam w biegu :evil_lol: a chłopaki :loveu:-juz tylko dwa - miały luz w koszyku , więc chyba też wyspane :lol: W kazdym razie rano gromkimi głosami domagali się śniadania - znowu jeden talerzyk mniej do przygotowania........ wieczorem spróbuję zadzwonić , jak Lolo przeżył nockę , chyba , że będą wiadomości jakieś wcześniej . miłego dnia , mimo ponurej pogody :lol: Quote
weszka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Cieszę się że Lolo ma dobry domek. To najważniejsze! Będzie mu dobrze - skoro domek doświadczony i z polecenia AgaG to musi być dobrze :) Quote
jotpeg Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 gratulacje Tosko!!! :p:p trzymamy za aklimatyzacje Lola w nowym domu! jejku, jeszcze 2 maluchy-rozrabiuchy czekaja... Quote
Jagienka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Nooo super, się sytuacja rozwija... :cool3: Toska, dzielna bądź!!! Quote
Toska Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Jagienka napisał(a): Toska, dzielna bądź!!! :lol: staram się Jagienko jak mogę i to już od paru ładnych lat :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie mogłam już wytrzymać :evil_lol: i zadzwoniłam do nowej rodzinki Lola :lol: wszystko w porządku , kotka rezydentka narazie siedzi gdzieś wysoko i na małego intruza parska , ale z czasem się pewnie dogadają ! Lolo głodny cały czas :evil_lol: , wstyd mi robi , jakby był bieduś niedożywiony :cool3: no i spać sam nie potrafi , musi się przytulić do kogoś , spał z państwem w łóżeczku - bali się w nocy kręcić , żeby go nie zgnieść :evil_lol: no ale u nas spali chłopcy w trójkę w koszyku i do tego jeszcze nadal z ciepłą butlą , to nie dziwne, że szuka towarzystwa na noc :evil_lol: mam obiecany telefon za parę dni i fotki jakieś niedługo !!! mogę już spokojnie spać :evil_lol: Quote
jotpeg Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 ufff, całe szczęście - domek wygląda dobrze! :sweetCyb: proponuje napic się czegoś dobrego przed snem :drink1: i bynajmniej nie o mleko mi chodzi :cool3: a chłopaki już spią w klateczce?? bo już po dobranocce... :scream_3: Quote
Toska Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 :lol: chłopaki właśnie wylądowały w więzieniu , nawet bez protestów :evil_lol: no ale wcześniej była tzw. kocia małpia godzina :kociak: , czyli : ...niech żyje wolność :multi:, wolność i swoboda :multi:, niech żyje zabawa :cunao:i dziewczyna [ciocia Toska :evil_lol:] młoda ...... a teraz ogłoszona cisza nocna , światła pogaszone , śpimy :sleeping: i Wy śpijcie dobrze , kolorowych snów !!! Quote
jotpeg Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Dobrej nocy!!! a to widziałyscie/liscie?? :lol::lol: Doskonałe, jakbym naszego Miciusia w akcji nocnej widziala :evil_lol: (Alfa przysłała na wątku Norasa): http://www.joemonster.org/filmy/5565/Mrrau Quote
weszka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 [quote name='jotpeg']Dobrej nocy!!! a to widziałyscie/liscie?? :lol::lol: Doskonałe, jakbym naszego Miciusia w akcji nocnej widziala :evil_lol: (Alfa przysłała na wątku Norasa): http://www.joemonster.org/filmy/5565/Mrrau Super :D:D:D Quote
BeataSabra Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Ło matko to moje koty tylko one kija nie używają........ Quote
Toska Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 :lol: dzień dobry :lol: przypominamy się wszystkim , bo cisza tutaj nastała i chyba o nas zapomnieliście :-( Elwisek:loveu:i Fredzio :loveu: rosną , apetyt im dopisuje , energii w nich tyle , że spokojnie mogliby zastąpić małą elektrownię :evil_lol: coraz mniej jest miejsc w mieszkaniu , które są dla nich jeszcze niedostępne , a jak się gdzieś wyleźć nie da, to trzeba pokombinować i już się da :cool3: zaczynamy jadać kocie jedzonko -Animonda im smakuje , więc już chyba będziemy odstawiać te dziecinne Gerberki .... Mamy chętnego pana na jednego z kociambrów , na razie jesteśmy po wstępnej telefonicznej rozmowie zniechęcającej :evil_lol: , ale pan nadal chce , więc może coś z tego wyjdzie -spotkamy się w przyszłym tygodniu . Quote
weszka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Dzień dobry :) Cieszę się że kocie szaleństwo i humory dopisują. A za tego potencjalnego, odważnego Pana 3mam kciuki żeby okazał się być dobrym domem! Może to ten pan co do mnie na gg pisał i odesłałam go do Ciebie..? Quote
Toska Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Weszko , już się gubię w tych telefonach i GG :evil_lol: to jest pan Maciek :lol: Quote
jotpeg Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 jestesmy, jestesmy i stale tu zagladamy! w razie co, moja oferta pomocy nadal aktualna. trzymam, zeby pan sie spodobal kotom! Quote
Toska Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Tofcio ostatnio miał stresującą przygodę z łobuzami :evil_lol: zawsze dostaje do wylizania miseczkę , w której przygotowuję kocie jedzonko - bardzo mu smakuje -jest tego odrobinka ale pachnie dla Tofcia bosko :lol: a ponieważ jest kosmaty i urosła mu dość spora bródka , to na niej zostało sporo kocich pyszności :evil_lol: Kociaki węch maja niezły i w moment wytropiły skąd zapach pochodzi :evil_lol: , obydwa rzuciły się do biednego psiaka wylizywać resztki jedzenia :evil_lol: zaskoczyły go tym atakiem całkowicie :cool3: -szkoda , że nie mogliście zobaczyć Elwisa i Fredzia ścigających po całej chałupie uciekającego w panice Tofcika !!! nie mogłam sobie z łotrzykami poradzić , żeby je od niego oderwać :mad: Efekt jest taki , że broda została gustownie przycięta , a psina na wszelki wypadek jak koty są wypuszczane z klatki skrobie w drzwi , żeby go wpuścić do Tosiowego apartamentu. Wychodzi dopiero , jak słyszy dźwięk zamykanej klatki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
wandul 66 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 cos mi sie zdaję , że Toska chyba nie za bardzo chce juz łobuzom domków szukać:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Toska Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 :evil_lol: oj Wandul , nawet nie żartuj ! te kociaki wywaliły całe moje i psie dotychczasowe życie do góry nogami :cool3: wszystko mi się pokomplikowało , ale to nie znaczy , że mam je wydać byle gdzie , żeby tylko się pozbyć kłopotu :lol: za dużo wysiłku mnie kosztowały , żebym teraz ryzykowała , że trafią źle :evil_lol: domki muszą być naprawdę super !!! jeszcze TYLKO dwa !!! Quote
wandul 66 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 czyli tylko patrzeć , jak Toska przytaszczy kolejne kociambry w potrzebie i będzie domków szukać , to wciąga a potem brakuje mruczenia;););) Quote
Jagienka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Toska napisał(a): (...) psina na wszelki wypadek jak koty są wypuszczane z klatki skrobie w drzwi , żeby go wpuścić do Tosiowego apartamentu. Wychodzi dopiero , jak słyszy dźwięk zamykanej klatki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: No kociambry, chude doopki w troki i dać Tosce wytchnienia troche ;) Quote
Tweety Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 no maluchy, wybierać domy, bo starsi ciągle stoją w drugim rzędzie i czekają na swoją kolej tak jak moja Nikusia Miaucikowa Quote
weszka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 To miał Tofcio przygodę :roflt: Mam nadzieję że jego image nie ucierpiał po przycięciu bródki ;) Kociaki - czas na was! Psy chcą trochę odsapnąć, że już o cioci Tosce nie wspomnę! Quote
jotpeg Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Tofcio ma przerabane - potffory sie go w ogole nie boja!!! Oj, bedzie mu tego brakowac... no chyba, ze... :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.