Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Polarowe koce się przydadzą . A ja kilka dni temu oddawałam swoje meble .. Gdybym wiedziała .. No nic, trudno .

W piątek zawiozę do schroniska ponad 15 kilogramów karmy dla szczeniąt, kości prasowane i wędzone, wielki worek pluszaków dla szczeniąt, koc, miski metalowe, ręczniki, duży kaganiec , przysmaki, żwacze wołowe i inne rzeczy, które przygotowałam.

Będę tam od rana do zamknięcia :)


Aga, gdzie przebywa Betlej? Jak się czuje?

Posted

ja jade do schronu w sobote bede po 12 jakos , porobie zdjecia i moze sie na cos przydam ;)
koce polarowe zalatwie tylko za jakis czas jak mama bedzie po towar do warszawy jechala :razz:
pozniej pomysle nad obrozami i smyczami moze uda mi sie z 10 kupic ;)

Posted

"Chcialabym psa najlepiej suczka wysterylizowana, ok.1,5 roczna, lubiąca dzieci, posluszna, spokojna,nie sprawiająca problemow wychowawczych, zalatwiajaca sie na dworzu nie w domu,schludna,czysta, nie potrzebujaca nie wiadomo jak duzo ruchu i pozywienia. To bardzo duzo ,ale dlatego iz mam 1,5 roczne dziecko i dlatego w ten sposob.Czekam na odpowiedz."


A ja mam taka sunie.:multi: Siedzi u mnie na kanapie. O nic sie nie upomina, na spacery nie chodze z nia, jesc tez nie daje. Nie siusia, nie kupka i ma sliczne rozowe futerko w takie czarne ciapki. Nie sprawia zadnych problemow wychowawczych, dzieci tez sie nia moga bawic. Ma miekie, pluszowe futerko, i jest jeszcze w calosci, gdyz moje " wredoty" jeszcze jej nie dorwaly.
Moze by ta sunieczke tej pani zaproponowac, jak myslicie?:evil_lol:
Dla jasnosci, to ladna, pluszowa zabawka. :evil_lol:

Posted

pajunia napisał(a):
A ja mam taka sunie.:multi: Siedzi u mnie na kanapie. O nic sie nie upomina, na spacery nie chodze z nia, jesc tez nie daje. Nie siusia, nie kupka i ma sliczne rozowe futerko w takie czarne ciapki. Nie sprawia zadnych problemow wychowawczych, dzieci tez sie nia moga bawic. Ma miekie, pluszowe futerko, i jest jeszcze w calosci, gdyz moje " wredoty" jeszcze jej nie dorwaly.
Moze by ta sunieczke tej pani zaproponowac, jak myslicie?:evil_lol:
Dla jasnosci, to ladna, pluszowa zabawka. :evil_lol:



na szczęście ta pani chyba zrozumiała po moim mailu, że takiego pieska nie ma... a jak jest to naprawdę szkoda go dla takiego domku.

Posted

dobra a jakbym kupila tak z 10 obrozy to czy byloby gdzie je trzymac ?
zeby moze jakis stojak byl czy szafka na nie ze jakbysmy chcialy pojsc z nimi na spacer zeby nigdzie nie szukac jakby co ..;)
mysle przyszlosciowo juz
a i mam pytanie , w jakie dni jest ta Ania/ pani Ania..niewiem nawet jak sie zwracac zabardzo ,bo czuje ze sie z nia raczej najlepiej idzie dogadac;)
a i wogole kto zostal ze starych pracownikow?? oprocz tego mlodego ;)

Posted

Wszyscy pracownicy pozostali na swoich stanowiskach.
p. Ania jest kierownikiem i z tego co wiem w schronisku jest codziennie do godz. 15.
Mam prośbę, zróbcie zdjęcie jamnisiowi . On ostanio był w izolatce. Jest w nie najlepszej kondycji. Chyba nie ma wątku.

Druga moja prośba osobista. Odroczyłam dzisiaj wyrok na 1,6 m-cznego astka. Do boksu go wziąść nie moge bo zamarznie. W tej chwili jest u tych ludzi w piwnicy. Jest bardzo ladny . Może wiecie kto szuka takiego psa ?

Posted

niestety niewiem kto chcialby takiego psiaka
a pytam sie kazdego i kazdego probuje namowic na psa ze schronu:roll:
niestety malo chetnych...:roll:


bedziedzie ktoras z was dziewczyny w sobote w schronie tez?

Posted

napisala do mnie dziewczyna ktora chcialaby byc tez wolontariuszem u nas w schronie ma 18 lat i niewiem co robic , chyba ja wezme w ta sobote albo nastepna do schronu i pogadamy z p.ania ;)

Posted

gops napisał(a):

a i mam pytanie , w jakie dni jest ta Ania/ pani Ania..niewiem nawet jak sie zwracac zabardzo ,bo czuje ze sie z nia raczej najlepiej idzie dogadac;)
a i wogole kto zostal ze starych pracownikow?? oprocz tego mlodego ;)


To jest Pani Ania. ;)
Wszyscy pracownicy zostali .

napisala do mnie dziewczyna ktora chcialaby byc tez wolontariuszem u nas w schronie ma 18 lat i niewiem co robic , chyba ja wezme w ta sobote albo nastepna do schronu i pogadamy z p.ania


W soboty nie ma p. Ani .
Ja też mam chętnych,jedną w wieku 17 lat, dwie dziewczyny w wieku 15 lat, i dwie młodsze: 13 i 14. Może p. Ania zgodzi się, żeby te najmłodsze przychodziły chociaż do szczeniaków lub kotów .


No to dowidzenia.
Idę pracować . ;)

Posted

CYTUJE BASIE :
Druga moja prośba osobista. Odroczyłam dzisiaj wyrok na 1,6 m-cznego astka. Do boksu go wziąść nie moge bo zamarznie. W tej chwili jest u tych ludzi w piwnicy. Jest bardzo ladny . Może wiecie kto szuka takiego psa ?

TAK, skontaktujcie sie jak najszybciej z Arjuna z fundacja AST ona
jest juz przeze mne poinformowana i czeka na zgloszenie
asta do fundacji. Chce waszego linka wstawic.

Posted

ej no to jest jakieś przegięcie. Dlaczego u tych psiaków jest taki syf?? Przecież kupy sie wywala a od tego przecież są tam pracownicy zatrudnieni? Czyba, że nie są od sprzątania i czekają aż wolontariusz za nich to zrobi? :crazyeye:

Posted

deathgs napisał(a):
ej no to jest jakieś przegięcie. Dlaczego u tych psiaków jest taki syf?? Przecież kupy sie wywala a od tego przecież są tam pracownicy zatrudnieni? Czyba, że nie są od sprzątania i czekają aż wolontariusz za nich to zrobi? :crazyeye:


Ej, moja droga, to nie jest tak jak myślisz. Psów jest ponad 150 a pracownikow na zmianie 2. Zwierzęta załatwiają się w różnych porach i takie widoki jak na zdjęciu mogą sie przytrafić. Byłam akurat w tej izolatce. Było czysto a jamniś leżał jak król. Przy poprzedniej mej wizycie trząsł się na dworze.

Posted

Oj, zrobiłam zdjecie z samego rana, kiedy trwa sprzatanie po nocy.
Dziś byłam tam kilka godzin, a te izolatki w tym czasie były sprzatane dwa razy.
A ja tak niefortunnie trafiłam z tymi zdjeciami w momencie, kiedy jeszcze pracownicy sprzątali inne boksy :oops:

Posted

tak sie zdarza-najważniejsze,ze kupa była "zdrowa" ;)

rychło sie przekonacie,ze niejeden pieseczek pojdzie z Wami na dlugi spacerek,a potem z ulga zrobi kupsko u siebie w boksie.:roll:

Posted

Właśnie... jest tyle boksów... nie można tak tego oceniać bo jest duuużo pracy przy psach... zwłaszcza jak jest ich tam tak dużo. Wszystkiego nie da się dopilnować. Na syf w naszym schronisku nie można narzekać, bo nie jest źle...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...