Vitka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Rybcia pisze prawdę. Te pieski to wariaty! :loveu: Takie głupolki... bardzo ruchliwe... wszędzie ich pełno :diabloti: Quote
deathgs Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 To super, fajnie, że robi się tam jakoś normalnie. A jak ta stara kierowniczka? Głowa w piasek czy próbuje się szarogęsić? Quote
Pralinka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 deathgs, jak byłyśmy z Vitką wczoraj sprawdzić reakcję Majki na koty, poszłyśmy tam rano przed szkołą, ok. 9.00, nowego kierownictwa jeszcze nie było. Za to stara kierowniczka, jak zobaczyła, że wyprowadziłyśmy Maję (po uprzedniej rozmowie z pracownikami, nie było żadnej samowolki), podeszła i zapytała, czy jest nasz koordynator wolontariatu, że bez niego nie mozemy prowadzić naszej działalności, coś tam jeszcze popsioczyła i sobie poszła... Quote
basia0607 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 [quote name='Pralinka']deathgs, jak byłyśmy z Vitką wczoraj sprawdzić reakcję Majki na koty, poszłyśmy tam rano przed szkołą, ok. 9.00, nowego kierownictwa jeszcze nie było. Za to stara kierowniczka, jak zobaczyła, że wyprowadziłyśmy Maję (po uprzedniej rozmowie z pracownikami, nie było żadnej samowolki), podeszła i zapytała, czy jest nasz koordynator wolontariatu, że bez niego nie mozemy prowadzić naszej działalności, coś tam jeszcze popsioczyła i sobie poszła... Chyba nic jej nie tłumaczyłyscie ? Jej rządy juz sie skończyły. Mam nadzieję , ze ta ranna akcja w schronisku była uzgodniona z paniami z Animalsów. Pamietacie naszą rozmowe , nic bez nich ! Quote
Rybc!a Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 [quote name='basia0607']Chyba nic jej nie tłumaczyłyscie ? Jej rządy juz sie skończyły. Mam nadzieję , ze ta ranna akcja w schronisku była uzgodniona z paniami z Animalsów. Pamietacie naszą rozmowe , nic bez nich ! Pani Ania wie, że wyprowadzamy psy z boksów. Wszystkich zapraszam tu: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bardzo-przestraszona-nela-zostala-rozszarpana-pomocy-dt-89576/ Quote
Pralinka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 basia0607 napisał(a):Chyba nic jej nie tłumaczyłyscie ? Jej rządy juz sie skończyły. Mam nadzieję , ze ta ranna akcja w schronisku była uzgodniona z paniami z Animalsów. Pamietacie naszą rozmowe , nic bez nich ! Nie przejęłyśmy się jakoś strasznie słowami pani byłej kierownik, zrobiłyśmy, co miałyśmy zrobić. Jak napisała Rybc!a, pani Ania wie, że wyprowadzamy psy, sama nam poleciła zabieranie ich na spacery. Zresztą zaraz po wykonaniu mini 'akcji' pani Ania przyjechała i powiedziałyśmy, że sprawdzałyśmy reakcję suczki na koty, wszystko ok. Quote
Vitka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 O wszystkim pani Ania była poinformowana. Minęłyśmy się z nią w bramie i zdałyśmy relacje ;) Nic "pani weterynarz" nie tłumaczyłyśmy... coś tam powiedziałyśmy i wymownie wymieniłyśmy spojrzenia... :diabloti: Maję z boksu wyciągnęła nam pani pracowniczka, bardzo miła kobieta. Wszyscy pytali się później jak tam się Maja spisała. Bardzo się miło zrobiło w schronisku, nie licząc jednego, małego szczegółu, a raczej bardzo wnikliwej osoby :mad: Zaglądajcie na wątek NELI! :placz: Quote
deathgs Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Aha dobrze wiedzieć Vitka. Jutro będę ok. 10 u pani Ani. Mam tylko nadzieję, że jutro będzie. Quote
Rybc!a Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 deathgs napisał(a):Aha dobrze wiedzieć Vitka. Jutro będę ok. 10 u pani Ani. Mam tylko nadzieję, że jutro będzie. Pani Ania będzie jutro o 10 w schronisku. :lol: A co się stało, że jedziesz do schronu, Deathgs? Dziewczyny, KTO ROZDAJE NUMER PANI ANI ( komórkowy ) ? Kurczę, bo dziś rozmawiałam z p. Anią i mówiła, że miała telefony, jakby z naszego źródła.. Quote
Vitka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Ja nie mam numeru pani Ani, więc to nie ja... Quote
gops Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Rybc!a napisał(a):Pani Ania będzie jutro o 10 w schronisku. :lol: A co się stało, że jedziesz do schronu, Deathgs? Dziewczyny, KTO ROZDAJE NUMER PANI ANI ( komórkowy ) ? Kurczę, bo dziś rozmawiałam z p. Anią i mówiła, że miała telefony, jakby z naszego źródła.. ja tez niemam jej numeru ja jade znowuz w sobote dopiero ;) ale zawioze juz kilka rzeczy tzn obrozek ,szelek Quote
Pralinka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Również jej numeru nie posiadam, a nawet gdybym miała, to nie rozdawałabym bez jej zgody. Quote
natalia_aa Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Czy jest szansa na zdjęcia amstaffów, ale ze spacerów? Te zza krat sa mało zachęcające, mało wyraźne a ludzie to wzrokowcy. Poza tym strasznie mało wiadomo o tym psie, czy można sprawdzić dokładnie ile ma lat, czy z sukami się dogaduje, ja reaguje na smycz, ruch uliczny, czy zna jakieś komendy, czy można mu grzebać w misce jak je, czy da sobie odebrać przedmioty. Czy w schronisku dostał jakieś imię, czy po prostu ASTEK? Jak długo pies przebywa w schronisku? Dlaczego jest w schronisku nie po raz pierwszy, sprawiał jakieś problemy poprzednim właścicielom? Został oddany przez niego, czy znaleziony na ulicy? Im więcej informacji tym wieksze szanse na znalezienie odpowiedzialnego domu, z którego pies już nie wróci. Quote
Rybc!a Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 natalia_aa napisał(a):Czy jest szansa na zdjęcia amstaffów, ale ze spacerów? Te zza krat sa mało zachęcające, mało wyraźne a ludzie to wzrokowcy. Poza tym strasznie mało wiadomo o tym psie, czy można sprawdzić dokładnie ile ma lat, czy z sukami się dogaduje, ja reaguje na smycz, ruch uliczny, czy zna jakieś komendy, czy można mu grzebać w misce jak je, czy da sobie odebrać przedmioty. Czy w schronisku dostał jakieś imię, czy po prostu ASTEK? Jak długo pies przebywa w schronisku? Dlaczego jest w schronisku nie po raz pierwszy, sprawiał jakieś problemy poprzednim właścicielom? Został oddany przez niego, czy znaleziony na ulicy? Im więcej informacji tym wieksze szanse na znalezienie odpowiedzialnego domu, z którego pies już nie wróci. Natalia, dziś oglądałam twoje zdjęcia na komputerze p. Ani :loveu: No, ale co do amstaffów. Są dwa i jeden astkopodobny. W sobotę weźmiemy każdego z boksu, porobimy ładne zdjęcia, sprawdzimy jak do kotów i psów. Myślę, że będzie okej i damy radę . :loveu: Quote
natalia_aa Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 To nie moje fotki to Nafi ;) Ja beztalencie w tych sprawach. Zdjęcia astopodobnego i tego ASTKA zza krat mam na kompie od Nafi, ale niestety też lipa... O nowym, starszym amstaffie wiem :( Dlatego poproszę o ładne fotki tych 3 psów i ładne zdjęcia, to zajmę się ich ogłaszaniem ;) Quote
Rybc!a Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Tak staramy się również pomagać psiakom.Niedawno dostały koce i poduszki pod kaloryfery, żeby miały gdzie wygrzać dupkę,przy tych mrozach. Vitka i Pralinka baaaardzo mi pomagały :loveu: . A szczeniaki.. Quote
Rybc!a Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Wiem, że to Nafi, ale widziałam Ciebie ! :loveu: Śliczna blondyneczka w okularach ! ;) Zdjęcia będą, spacerki będą, obiecujemy. Kto w sobotę ma zamiar przyjść do schroniska? I o której ? Ja będę od 10 . I dziewczyny, proszę Was, nie przychodźcie z całą bandą okej ? ;) Tylko Ci, którzy naprawdę chcą pomagać, którzy się angażowali i którzy REGULARNIE będą przychodzić do schroniska. Gops, Valeur, czy wy będziecie podpisywać umowy wolontariuszy? Będziecie przychodzić tylko w soboty? Quote
natalia_aa Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 :oops: Ciekawe gdzie ja się tam zwieruszyłam,ze wylądowałam na komputerze Anki. Będę czekać na fotki. Zaraz powinnam wstawić te fotki ASTKA i astopodbnego, które Nafi robiła. PS: Proponuję w ogłoszeniach psiać, że kastracja jest obowiązkowa inaczej nie opędzicie się od rozmnażaczy. Aha i może jakieś imionka dla tych amstaffów i astopodbnych? Quote
natalia_aa Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Nie macie żadnych kubraków, by założyć amstaffom? Kurcze one w te chłodne dni muszą marznąć. Poproszę znajomą o uszycie 2 kubraczków, przekazałbym Ani i bym Wam podrzuciła ;) Quote
Rybc!a Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 One mają wejście do ocieplanego pomieszczenia :) Quote
natalia_aa Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Uff to dobrze, bo już się martwiłam. Nowy też? Słyszałam, że jest juz starszy, pewnie prosto z kanapy trafił w mrozy do schroniska... Rybc!a wymyśl jakieś normalne imiona dla tych psów ;) Astek jakoś do mnie nie przemawia :d Astek: Quote
natalia_aa Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Mam jeszcze tylko pytanie, czy tak może wyglądać tekst do ogloszeń Astka? Chciałabym go wrzucić na amstaffowe fora i poprosić o ogłaszanie. ASTEK - młody amstaff przebywa w elbąskim schronisku. Z tego, co na chwilę obecną udało mi się wywiedzieć, pies nie pierwszy raz jest w schronisku. Nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi, strasznie się do nich cieszy, domaga się pieszczot, uwielbia być głaskany i przytulany. Pies z racji swojego wieku jest skory do zabaw, pełen energii. Potrzebuje jednak trochę ogłady i konsewkencji ze strony nowego właściciela, by juz nigdy nie musiał się tułać. Dlaczego więc jego młode życie nie jest usłane rózami, dlaczego zamiast siedzieć na kanapie w ciepłym domu, mieszka w zimnym boksie w schronisku? Czy tak ma wyglądać jego całe zycie, czy nie zasługuje on na swój prawidzwy dom? Czy niesprawiedliwa opinia na temat rasy zniszczy jego życie? Nie pozwól, by tak się stało... Ludzie w schronisku chcą dla psiaka jak najlepiej, pracownicy jak i wolontariusze dbają o to, by niczego mu nie brakowało, jednak ich miłość i chęć pomocy psu nie zastapi mu domu... On potrzebuje ludzkiego ciepła i własnego miejsca, czlowieka, którego będzie mógł kochać całym sobą. Szukamy dla Astka domu bez innych zwierząt, szukamy dla niego właściciela, który poradzi sobie z tym młodym i i energicznym psem, szukamy osoby odpowiedzialnej, która da Astkowi dom do końca jego dni. Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcyjnej. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz kastracja psa. Kontakt w sprawie adopcji: email: [email protected] GG 5722414 GSM 691364660 Quote
Vitka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Jutro dodam jeszcze kilka zdjęć, które zrobiła Rybcia bo dziś fotosik nie chcę współpracować... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.