Jump to content
Dogomania

Bo...Lu...To...Jo - Diabły Tasmańskie i Koty w Butach


Recommended Posts

Posted

Reno2001 napisał(a):

To mała też uparcie szukała domu... Przez pięć dni...A okazało się, że znalazła dnia pierwszego...:loveu: :loveu: :loveu:
Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr:mad::mad::mad:

  • Replies 737
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PaulinaT napisał(a):
Hm... a Goś znowu w rozterkach.... :roll:
Fajna czarna kulka.
A Bobo jakie ma uszy śmiszne :lol:
TZ na delegacji i dopytuje co i jak... No to prawdę mówię, że Bobo i Tosia na tym samym parterze pod nadzorem, a i owszem, ale nie jest źle... No to TZ (z tej delegacji i podchmielony) mówi mi, że po co jej szukać domu :mad: Q....źwa ja nie jestem z kamienia. Wszyscy sobie ze mnie robią jaja :shake: I przestrzegają.... i jednocześnie kuszą... A ja patrzę na tę moją menażerię (śpiącą polubownie obecnie) i dostaję szału... No i skąd ja mam wiedzieć, czy ja bym była w stanie zapanować nad wszystkim w przyszłości?? No i jak wyglądałyby spacery psychicznego psa (rzucającego się na samoloty, księżyc pełni, niektórych rowerzystów itd) z suką, która może i przejąć te zachowania, jak i wprowadzić następne??
W co Wy chcecie mnie wrobić???
TOSIA SZUKA DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

GoniaP napisał(a):
TZ na delegacji i dopytuje co i jak... No to prawdę mówię, że Bobo i Tosia na tym samym parterze pod nadzorem, a i owszem, ale nie jest źle... No to TZ (z tej delegacji i podchmielony) mówi mi, że po co jej szukać domu :mad: Q....źwa ja nie jestem z kamienia. Wszyscy sobie ze mnie robią jaja :shake: I przestrzegają.... i jednocześnie kuszą... A ja patrzę na tę moją menażerię (śpiącą polubownie obecnie) i dostaję szału... No i skąd ja mam wiedzieć, czy ja bym była w stanie zapanować nad wszystkim w przyszłości?? No i jak wyglądałyby spacery psychicznego psa (rzucającego się na samoloty, księżyc pełni, niektórych rowerzystów itd) z suką, która może i przejąć te zachowania, jak i wprowadzić następne??
W co Wy chcecie mnie wrobić???
TOSIA SZUKA DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Goniu,
biedactwo!
Ja rozumiem Twoje rozterki. Rozesłałam wici po znajomych warszawskich. Jesli faktycznie chcesz ją oddać(????:razz:) to może domek będzie, ale typu mieszkanie w bloku. Za to u bardzo świetnej dziewczyny. Co Ty na to? Wytrzymaj jeszcze jeden dzień.
Całuseczki
Joanna Maria

Posted

GoniaP napisał(a):
spacery psychicznego psa (rzucającego się na samoloty, księżyc pełni, niektórych rowerzystów itd)

Ja ci zdecydowanie zabraniam tak o Bobolu mówić :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

ja mam dwa psychiczne psy :diabloti: kotopsa - Burbona ktory na spacerach moje prosby i groźby ma głęboko pod ogonkiem i schozolke - Bone, która najchętniej wsztskich ludzi i psy na spacerku połknęłaby na obiadek ... i jestem sama .... i sobie daje rade :eviltong:
Ale oczywiscie szukamy domku dla kruszynki!!!!!:diabloti:

Posted

Jestem głucha na Wasze podteksty :mad:
Od dziś Tośka ma na imię Aria!
Zostawiona gdziekolwiek sama uderza w bardzo wysokie C :roll:
Poza tym:
- wchodzi łapami do miski z wodą - na bank będzie pływać w przyszłości jak szalona.
- już teraz aportuje piłeczkę
- jest niesamowitą przytulanką
- uwielbia drapanie po brzusiu
- rozdaje buziaczki na prawo i lewo
- jak widzi bąbla, to kładzie się kolami do góry :evil_lol:
- śpi przytulona do nóg

Posted

[quote name='GoniaP']Jestem głucha na Wasze podteksty :mad:
Od dziś Tośka ma na imię Aria!
Zostawiona gdziekolwiek sama uderza w bardzo wysokie C :roll:
Poza tym:
- wchodzi łapami do miski z wodą - na bank będzie pływać w przyszłości jak szalona.
- już teraz aportuje piłeczkę
- jest niesamowitą przytulanką
- uwielbia drapanie po brzusiu
- rozdaje buziaczki na prawo i lewo
- jak widzi bąbla, to kładzie się kolami do góry :evil_lol:
- śpi przytulona do nóg

ooo juz nawet imie nowe nadałaś :grins:

jednym słowem sama słodycz!

Posted

caroolcia napisał(a):
Reno2001 - jak ty dobrałaś takie dwie krople wody :crazyeye:

:evil_lol:


Same się dobrały...Tak jakoś...:roflt:

Masza również, gdy zostaje sama wyje i szczeka na potęgę: wiem, bo czasem wychodzę na spacer tylko z Dotty i słyszę z dworu co się dzieje w mieszkaniu. To jeszcze maluchy i na pewno boja się zostawać same. A poza tym nie chcą, by cos ciekawego przeszło im koło nosa... :evil_lol: .

A jak tak czytam o ARII to one z Maszą te same charaktery :crazyeye: .

Posted

Reno2001 napisał(a):
A jak tak czytam o ARII to one z Maszą te same charaktery :crazyeye: .
Kolejne spostrzeżenia:
- Aria zjadłaby wszystko, co podsunie sie jej pod nos
- Jeszcze nigdy nie widziałam psa, który piłby tak dużo wody! Co chwilę!
- Aria nie odstępuje mnie na krok
- rozpaczała jak weszłam do wanny i chciała mnie ratować? może się też wykąpać?
- zaczyna szczekać

Posted

GoniaP napisał(a):
Kolejne spostrzeżenia:
- Aria zjadłaby wszystko, co podsunie sie jej pod nos
- Jeszcze nigdy nie widziałam psa, który piłby tak dużo wody! Co chwilę!
- Aria nie odstępuje mnie na krok
- rozpaczała jak weszłam do wanny i chciała mnie ratować? może się też wykąpać?
- zaczyna szczekać


Masza łaziła za nami przez pierwsze kilka dni. Potem przerzuciła się na Dott...i tak zostało. Co do jedzenia to moja mała pewnie też by wszysytko wtrąbiła, ale chcąc ja nauczyć jedzenia suchej karmy właściwie nie dostaje ludzkiego żarcia. Więc teraz je, gdy na prawdę jest głodna.

Posted

Reno2001 napisał(a):
Co do jedzenia to moja mała pewnie też by wszysytko wtrąbiła, ale chcąc ja nauczyć jedzenia suchej karmy właściwie nie dostaje ludzkiego żarcia.
Wyraziłam się nieprecyzyjnie. Ja właśnie mówię o suchej karmie. Aria zjadła swoją porcję, a potem dorwała się do Bąblowej miski i chciała wymieść to, co on zostawił. Daję jej Royala dla sceniacków, a wczoraj dostała kurcacka, i na tym kończy się jej menu ;)

Posted

GoniaP napisał(a):
Wyraziłam się nieprecyzyjnie. Ja właśnie mówię o suchej karmie. Aria zjadła swoją porcję, a potem dorwała się do Bąblowej miski i chciała wymieść to, co on zostawił. Daję jej Royala dla sceniacków, a wczoraj dostała kurcacka, i na tym kończy się jej menu ;)


No to pasibrzuszek jest mały. Moja to tak chuda szczapa. Jak się przegłodzi to wcina, ale bez większego entuzjazmu :roll: .

Posted

Proszę o porady!!!
Jak nauczyć szczeniaka zostawania samemu w dużym pokoju? Jak oduczyć go wycia i rozpaczy?
Gdy jestem blisko, Aria potrafi się zająć samą sobą, pochodzi, pobiega, a potem zwykle kładzie się przy nogach i śpi - jest zupełnie niekłopotliwa, nawet siu i ku na rozłożone gazety...

Posted

GoniaP napisał(a):
Był sobie kwiatek....
I nie ma kwiatka....


Łoj tam, jeden kwiatek.
Mała jakos musi poznać świat. Choćby kosztem Twojego ogrodu...:cool3:

Jak ja ja widzę w tych kocykach, na kolankach to tak się zastanawiam jak wy dacie radę ją...
A zresztą. Wy sami wiecie najlepiej ;) .

Posted

Reno2001 napisał(a):
Jak ja ja widzę w tych kocykach, na kolankach to tak się zastanawiam jak wy dacie radę ją...
Przez nasz dom przeszło już wiele zwierząt ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...