Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 10.07.2017 o 12:29, Dusia-Duszka napisał:

...Kicia miała gorzej. Ona już jest Pani Starsza (11 lat) i krew jej oprócz badań zwykłych pobierają kontrolnie. 

Zapomniałam napisać, że nasza Pani Kot ma wyniki jak koń :))) Pańcia szczęśliwa. 

  • 2 weeks later...
Posted

Nigdy nie widziałam TYLE wody...

Pierwszego dnia się bałam trochę,... przyznam. Huczy to to, chlapie, się pcha na ląd. 

59907a2be27e1_Zdjcie0642(Kopiowanie).thumb.jpg.0979cb8141c9662d8ddde42da7bab9af.jpg

Piasek za to był niesamowicie przyjemny.

Na wierzchu ciepły, suchy, a jak na chwilę włączyłam moją koparę, to pod spodem wilgotny i chłodny.

59907a3cda501_Zdjcie0650(Kopiowanie).thumb.jpg.adc3ffb718d07e2e8805a7deb3c6132a.jpg

Jak się nakopałam, to sobie pospałam. Relaksik rewelacja! 

59907a53da3c5_Zdjcie0827(Kopiowanie).thumb.jpg.cad3cae378d20ae65d55ed8f51852e48.jpg

  • Upvote 3
Posted
1 minutę temu, Tyś(ka) napisał:

ulala, ależ wczasy :)
Dobrej pogody, bo na razie cosik się ochłodziło:)

Już po. Wykorzystaliśmy moment idealnie. Pogoda sprzyjała kopaniu, moczeniu łap i reszty, dreptaniu, wylegiwaniu, i inne takie -niu, -niu, -niu :)

  • Upvote 1
Posted

Dusiu ależ miałaś fajowe wakacje :) Troszkę Ci zazdroszczę ;) Ja uwielbiam morze ... no ale na razie mogę tylko pomarzyć . A jak Dusiu zniosłaś tak długą podróż ?

Posted

Że tak dosadnie stwierdzę z dumą: NIE RZYGAŁAM!

Coś mi się w żołądku pobudzało po jednym razie w każdą stronę trasy ale zwrotki nie było. Zahamowałam. Wytrwałam. Metody pańci są bardzo skuteczne :)

Posted
Dnia 13.08.2017 o 23:54, Dusia-Duszka napisał:

Że tak dosadnie stwierdzę z dumą: NIE RZYGAŁAM!

Coś mi się w żołądku pobudzało po jednym razie w każdą stronę trasy ale zwrotki nie było. Zahamowałam. Wytrwałam. Metody pańci są bardzo skuteczne :)

dzielna Dusia

Posted

Ależ niunia miała super wakacje........aż zazdroszczę ( ale wcale nie złośliwie ),  bo ja nie miałąm hi..hiii. Ja to  dopiero w październiku na kilka dni się wyrwę w Bieszczady jak zorganizuje odpowiednią opiekę dla swoich psiaków.  

Posted
Dnia 13.08.2017 o 23:45, Mortes napisał:

Dusiu ależ miałaś fajowe wakacje :) Troszkę Ci zazdroszczę ;) Ja uwielbiam morze ... no ale na razie mogę tylko pomarzyć [...]

 

3 minuty temu, doris66 napisał:

[...] Ja to  dopiero w październiku na kilka dni się wyrwę w Bieszczady jak zorganizuje odpowiednią opiekę dla swoich psiaków.  

No tak dziewczyny, stadko ze sobą zabrać (?????), to jest problem. Niemożliwością wręcz. 

Moje człowieki mają tylko mnie i panią Kiciulę, która zaakceptowała zaufanych sąsiadów jako karmicieli, głaskaczy i wpuszczaczo-wypuszczaczy przez drzwi domu :))) Człowieki wymieniają się tymi funkcjami z tymi sąsiadami. 

A warunkiem wyjazdu gdzieś jest zawsze: "że przyjmują tam psy". Ja to z człowiekami wszędzie mogę, bo istotka - nie chwaląc się - doskonała jestem. Nawet przy stole nie żebrzę - w miejscach publicznych tylko oczywiście. W domu to różnie bywa: u pańci... nie, bo taki numer nie przejdzie ale u pańcia... u mojego pańcia... oj ten to ma miękkie serducho dla Duchy Dżiabaduchy.

  • Upvote 3
  • 2 weeks later...
Posted
17 minut temu, Dusia-Duszka napisał:

Wczoraj pierwszy raz jechałam z moim pańciem samochodem sama. Na przednim siedzeniu sama bez kolanek pańci. Umiem to, sama umiem to :) Jestem super grzeczna!

 Zabrakło mi znów reputacji - jesteś Dusiu wspaniała!

  • Upvote 2
Posted
Dnia 31.08.2017 o 17:19, ania75 napisał:

Zaglądam z pozdrowieniami 

A dziękuję, dziękuję. 

Trochę nie piszę, bo jestem zajęta bardzo. Jako super pies chodzę z pańcią do pracy na szkolenie. Szkoli się oczywiście pańcia, ja jestem główną atrakcją :)))

  • Upvote 3
Posted

Rano ze spaceru przyniosłam szyszkę. Zima idzie, więc zbieram zapasy. Pańcio nie zauważył, że taki super skarb wrzuciłam do domu wchodząc przez próg. A teraz całe mieszkanie jest szyszkowe. Moje legowisko jest szyszkowe. Pod stołem jest szyszkowo. Na fotelu jest szyszkowo. Ogólnie wszystko uszyszkowiłam. A Pańcia się śmieje, że dziwne szczotki do zębów wybieram :)))

  • Upvote 3
Posted

Znacie takiego psa,...

co jak leżą w dostępnym miejscu smaczki w otwartej torebce (bo pańcia zapomniała rano schować) i pachną niemiłosiernie i wystarczy tylko bryknąć na krzesło,...

to ich przez cały dzień nieobecności pańci nie ruszy??? 

To właśnie ja! 

  • Upvote 3
Posted
41 minut temu, Dusia-Duszka napisał:

Znacie takiego psa,...

co jak leżą w dostępnym miejscu smaczki w otwartej torebce (bo pańcia zapomniała rano schować) i pachną niemiłosiernie i wystarczy tylko bryknąć na krzesło,...

to ich przez cały dzień nieobecności pańci nie ruszy??? 

To właśnie ja! 

Niemożliwe!

Posted
17 minut temu, Nesiowata napisał:

Niemożliwe!

O, o, o, to właśnie to powiedziała pańcia jak wróciła z pracy: Niemożliwe!

Myślała, że po nażarciu się wszystko w naszej wspólnej budzie będzie zarzyg... wymiotowane przeze mnie. A tu nic nie ruszone i czyściutko. Ja jej od razu pokazałam, że wiem, gdzie smaczki leżą i cały dzień ich tu pilnowałam.

Dała mi za to aż 3 i to bez się uczenia czegoś. 

  • Upvote 3
Posted
Dnia 7.09.2017 o 16:57, Dusia-Duszka napisał:

Znacie takiego psa,...

co jak leżą w dostępnym miejscu smaczki w otwartej torebce (bo pańcia zapomniała rano schować) i pachną niemiłosiernie i wystarczy tylko bryknąć na krzesło,...

to ich przez cały dzień nieobecności pańci nie ruszy??? 

To właśnie ja! 

Dusiu, ja takiego nie znam:)

Poza Tobą oczywiście:):), mądra, dobra dziewczynka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...