Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 348
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ARKA napisał(a):
Bedziemy sie tak cieszyc jak bede wiedziala ze na 100% decyzja zapadla,ze Szarus juz w domku! A teraz marsz trzymac kciuki mocno!! ;) :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: aby zapadla na 100%:p

Tak jest! :thumbs:

Posted

Widziałam dziś przez moment Szarusia, leżał sobie pod biurkiem w biurze. Akurat odchodziłam, nie zauważyłam go wcześniej i nie pogłaskałam od cioteczek:( Za to Murzynek dostał Wasze pozdrowienia;) Nasza koleżanka, wolontariuszka Ania mówi, że szkielecik przybrał na wadze:) Domek na razie milczy, ale chyba się nie rozmyśli?

Posted

Lemoniada napisał(a):

Widziałam dziś przez moment Szarusia, leżał sobie pod biurkiem w biurze. Akurat odchodziłam, nie zauważyłam go wcześniej i nie pogłaskałam od cioteczek:( Za to Murzynek dostał Wasze pozdrowienia;) Nasza koleżanka, wolontariuszka Ania mówi, że szkielecik przybrał na wadze:) Domek na razie milczy, ale chyba się nie rozmyśli?

to zależy jeśli ta osoba jest znn ARCE i przewdywalna to nie jeśli nie to takie sobie mam przeczucia:roll:

Posted

oktawia6 napisał(a):
to zależy jeśli ta osoba jest znn ARCE i przewdywalna to nie jeśli nie to takie sobie mam przeczucia:roll:


Widzialam Ją raz, na spotkaniu wolontariuszy ale wczesniej juz interesowala sie psiakami ze skierniewickiego schroniska, pomocą dla nich, kontaktowałysmy sie. Jesli podejmie decyzje o zabraniu Szarusia, to będę napewno o niego spokojna. Narazie dalej nie wiemy czy tak czy nie:shake:

Posted

oktawia6 napisał(a):
to już nc nie pojmuje miała go zabrac ma tylko śmiesznego kotka i teraz co? to od ubiegłego tygodnia....żarty sobie robi?:roll:

Może zmieniła zdanie, mama jej niepozwoliła, mąż się niezgodził, albo się przestraszyła... różnie bywa.

Posted

[quote name='ARKA']:roll: Nie mamy zadnych wiadomosci-czy tak czy nie.
Wyjscia nie ma, czekamy.
Kolejka nie ustawila sie aby adoptowac Szarusia:placz:

no to pięknie-w takim razie-jak usłyszałam tydzień temu lub nawet dalej, że to wolontariuszka i sprawa jest w sumie pewna-to inaczej podchodziłam.....może dlatego, że wolontariuszka........:roll: :roll: :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...