Jump to content
Dogomania

Bruno . Bardzo chory, odebrany z koszmaru - niestety za TM :(


Recommended Posts

Posted

Nie znalazlam  na FB zadnych nowych wiesci. Nie wiem czy są wyniki  krwi i jakie ...

Tez zaglądam tu i na FB ze ścisnietym gardłem. Bardzo sie boje...

Dobrze, ze jestescie .

Posted

Bela51 wiem, że psiak jest pod opieką weterynaryjną :), ale może moja informacja poparta autopsją ;) też się przyda. Nie wiem, jaki konkretnie antybiotyk zastosowano u psiaka, może  warto rozważyć i taką opcję   :). W przypadkach złamań/zranień zakażonych/nadkażonych, oprócz konkretnego anybiotyku celowanego (to jest bardzo ważne, aby antybiotyk był ściśle ukierunkowany) stosuje się często jednocześnie lek METRONIDAZOL. To chemioterapeutyk z grupy pochodnych nitroimidazolu. Ma silne działanie pierwotniakobójcze oraz bakteriobójcze wobec drobnoustrojów beztlenowych. Metronidazol ma spore spektrum przeciwbakteryjne i przeciwpierwotniakowe. Metronidazol stosuje się z dobrymi efektami nawet w posocznicy, w owrzodzeniach i zakażeniach, zapaleniach kości i stawów. Powyższe stany są często mieszane, z udziałem bakterii tlenowych i beztlenowych, dlatego często stosuje się właśnie leczenie skojarzone Metronidazolem w połączeniu z antybiotykiem.

Psiaczkowi życzę zdrowia i mocno zaciskam kciuki za to, żeby było coraz  lepiej.

Posted

z FB:

"Są wyniki badań krwi. Stan ogólny psa zły - anemia, białe krwinki 2 razy większe niz górna norma, fosfataza zasadowa podwyższona. Biochemia w miare. Mam nadzieję ze niczego nie pokreciłam. Mamy zaordynowane leki krwiotwórcze. Jutro rtg klatki piersiowej. "

Posted

Bela51 wiem, że psiak jest pod opieką weterynaryjną :), ale może moja informacja poparta autopsją ;) też się przyda. Nie wiem, jaki konkretnie antybiotyk zastosowano u psiaka, może  warto rozważyć i taką opcję   :). W przypadkach złamań/zranień zakażonych/nadkażonych, oprócz konkretnego anybiotyku celowanego (to jest bardzo ważne, aby antybiotyk był ściśle ukierunkowany) stosuje się często jednocześnie lek METRONIDAZOL. To chemioterapeutyk z grupy pochodnych nitroimidazolu. Ma silne działanie pierwotniakobójcze oraz bakteriobójcze wobec drobnoustrojów beztlenowych. Metronidazol ma spore spektrum przeciwbakteryjne i przeciwpierwotniakowe. Metronidazol stosuje się z dobrymi efektami nawet w posocznicy, w owrzodzeniach i zakażeniach, zapaleniach kości i stawów. Powyższe stany są często mieszane, z udziałem bakterii tlenowych i beztlenowych, dlatego często stosuje się właśnie leczenie skojarzone Metronidazolem w połączeniu z antybiotykiem.

Psiaczkowi życzę zdrowia i mocno zaciskam kciuki za to, żeby było coraz  lepiej.

 

Dzieki, weźmiemy pod uwagę każdą radę.

Posted

Czyli stan zapalny i niestety może być rak kości...

 

Moze być i to i to, czyli nadal jestesmy w czarnej dupie. Zostaje czekać az skończy sie kuracja antybiotykiem i zrobić ponowne rtg.

Posted

Nie wiem ile psiak ma aplikowanych lekow ale moze oprocz chemii warto podawac mu tran jakis dobrej jakisci swietnie podnosi odpornosc moze by pomogl mu walczyc z choroba :-( Nuka brala tran, strasznie smutne wiesci ale nie mozna tracic nadziei

Posted

Biedny psiak, po tym całym koszmarze jeszcze taki niedobry stan zdrowia - chociaż czego się spodziewać po życiu, jakie miał? ;(

Liczę jednak, że to nie najgorsze. Rak kości "załatwia" psiaka błyskawicznie :(

 

Posted

Przepraszam, że skopiuje z fb:

 

Mam bardzo złe wiesci.
Wczoraj wieczorem pies znów nie chciał wstać, miał duszności. W nocy opiekunka podawała mu dodatkowe środki przeciwbólowe, ewidentnie cierpiał. Rano zrobilismy rtg klatki piersiowe, które wykazało liczne, rozsiane przerzuty. Poza tym zwyrodnienie kręgosłupa oraz podejrzenie zapalenia worka osierdziowego. ŁApa bez zmian, ogromna i goraca.
Podjęliśmy decyzje o eutanazji.
Bruno był spokojny. Wygłaskałam go po głowie, po uszach, przeprosiłam, za to , ze miał takie życie. Dostał od opiekuna kiełbaskę, która uwielbiał. Odszedł w spokoju. Juz nic nie boli.

Pozostały rozliczenia i sprawy finansowe, ale pozwólcie , ze zrobię to jak ochłonę.
Przepraszam.

Posted

Boziu, tak chory i cierpiący pies wisiał na łańcuchu... :( :( :( Życzę jego właścicielom wszystkiego najgorszego. 

Śpij spokojnie biedaku. Już nic nie boli. Tylko życie :(

Posted

Nie mam siły. Do dupy to wszystko.

 

Agatko, nie do dupy - bo gdyby nie Wy pies umierałby w strasznych męczarniach na łańcuchu, albo dostałby w łeb siekierą od "istoty wyższej duchowo". A tak miał przynajmniej ostatnie chwile w dobrych humanitarnych warunkach. I odszedł kochany przez kogoś...

Trzymaj się. Jesteś wspaniałym i dobrym człowiekiem.

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...