malagos Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 I ta starowinka umarła sama w schroniskowej klatce :-( Quote
malagos Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 A to Majeczka, która mlodnieje z każdym dniem :p Kochane gęby :p Quote
Zmysł Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Rzeczywiście Majeczka wygląda dziarsko, "Uchole" zresztą też Quote
tomcug Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 I zawsze kręci się wokół michy...:evil_lol: Quote
malagos Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 a w łazience przybył nowy tymczasowicz :cool3: Ale nie piesek, ino kociczka z Kielc. Dziewczyny (i chłopaki) tam zajmujacy sie zwierzakami mają straszna sytuację, trzeba im pomóc :oops: Quote
BIANKA1 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 malagos napisał(a):a w łazience przybył nowy tymczasowicz :cool3: Ale nie piesek, ino kociczka z Kielc. Dziewczyny (i chłopaki) tam zajmujacy sie zwierzakami mają straszna sytuację, trzeba im pomóc :oops: Tylko jeden ? :cool3: Quote
Zmysł Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 malagos napisał(a):a w łazience przybył nowy tymczasowicz :cool3: Ale nie piesek, ino kociczka z Kielc. Dziewczyny (i chłopaki) tam zajmujacy sie zwierzakami mają straszna sytuację, trzeba im pomóc :oops: Ale gdzie konkretnie? Schron w Kielcach? Quote
malagos Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Schron to mordownia i osoby działajace w kieleckim TOZ-ie i nie tylko nie dopuszczaja, by zwierzak tam trafił :shake: A to chyba najwiekszy pod wzgledem bezdomnosci i okrutnego traktowania zwierzat region w kraju. Psy i koty maja na dogo wiele wątków i choć nie bardzo mogę pomóc, zawsze tam zagladam. No i wypatrzyłam tę kicię, która po leczeniu w szpitalu miała wrócić pod blok :cool1: Quote
oktawia6 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 [quote name='malagos'] Nie mogę. W domu jest 5 psów, jedna sunia duza - w kojcu. Na sasiedniej wsi, u znajomej gospodyni, rodzina z Warszawy porzuciła ratlereczkę :-( No kurcze, gdybym mogła, już by siedziała u mnie na kolanach :placz:a tak ją ogłaszam, szukam domu, a ratlereczka siedzi na wsi, w gospodarstwie rolnym! wątek ma założony? czy ta Twoja babcia nie za tłusta oby Malagosko?:oops: Quote
Sabina02 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Biedny, stary Misio do uspania... POMOCY!!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96541 __________________ Quote
malagos Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 [quote name='oktawia6']wątek ma założony? czy ta Twoja babcia nie za tłusta oby Malagosko?:oops: Ratlereczka ma założony watek, ale dzis pojechała do nowego domku! :loveu: A co tłustości Majeczki...no, tego, hm....co by tu rzec i nie skłamać :oops: Ona tak kocha jeść, a daje jej tylko dietetyczne chrupki Royal i gotowane mieso z warzywami. Naprawdę nic tuczącego i w małych ilościach. Quote
Alpina Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Witajcie kochani. Wpadłam na chwilkę bo dorwałam się do Onet poczty i przeczytałam maila od Maupy o Tosi i tej shih-tzce co umarła:placz:w samotności w szczecińskim schronie... Jesssu... Zryczałam się dzisiaj... Mam nadzieję, że od stycznia lub lutego znowu do Was wrócę na dobre... Trzymajcie kciuki kochani. Bardzo za Wami wszystkim tęsknię. Ps. Majeczka jest prześliczna i szczęśliwa - to widać gołym okiem- Dziękuję Ci Małgosiu!:Rose: Oktawia - podziwiam Cię dziewczyno złota! Quote
oktawia6 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='Alpina'] Witajcie kochani. Wpadłam na chwilkę bo dorwałam się do Onet poczty i przeczytałam maila od Maupy o Tosi i tej shih-tzce co umarła:placz:w samotności w szczecińskim schronie... Jesssu... Zryczałam się dzisiaj... Mam nadzieję, że od stycznia lub lutego znowu do Was wrócę na dobre... Trzymajcie kciuki kochani. Bardzo za Wami wszystkim tęsknię. Ps. Majeczka jest prześliczna i szczęśliwa - to widać gołym okiem- Dziękuję Ci Małgosiu!:Rose: Oktawia - podziwiam Cię dziewczyno złota! no trzymajcie mnie bo Alpinie skopię tyłek:mad:od stycznia....lutego.....:placz:ale jestem pwna, że przed choinką wpadnie poskładac życzenia! to przepowiadam:evil_lol::eviltong: Alpinko-pozdrowienia od Dyzia i całej reszty:hand: Quote
Zmysł Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='oktawia6']no trzymajcie mnie bo Alpinie skopię tyłek:mad:od stycznia....lutego.....:placz:ale jestem pwna, że przed choinką wpadnie poskładac życzenia! to przepowiadam:evil_lol::eviltong: Alpinko-pozdrowienia od Dyzia i całej reszty:hand: Ach, ta kobieca zmienność nastrojów. W jednym zdaniu groźby, serdeczne życzenia i próba przepowiadania przyszłości. Quote
tomcug Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 A my czekamy na powrót Alpiny z nadzieją, że wszystko się ułoży. Oj, życie plecie się przeróżnie i musimy jakoś się trzymać - chociaż czasami jest bardzo ciężko :-(. A Majeczce bardzo do pyszczka w tej tuszy i już :loveu:. Quote
Alpina Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Dziękuję kochani - dzisiaj położyła mnie choróbsko do łózia więc przesyłam buziaczki dla wszystkich:buzi::buzi::buzi::buzi: Quote
aniac50 Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Witaj Alpinko !!!!!!!!Zdrowiej szybko i WRACAJ na dogo-TĘSKNIMY !!!!!!! Quote
Zmysł Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Alpina napisał(a):Dziękuję kochani - dzisiaj położyła mnie choróbsko do łózia więc przesyłam buziaczki dla wszystkich:buzi::buzi::buzi::buzi: Zdrówka Alpinko!!! Quote
Alpina Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 A ja jeszcze w łuziu...:roll::roll::roll: Ale dzięki temu choć na chwilę jestem z Wami... Quote
Zmysł Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Alpina napisał(a):A ja jeszcze w łuziu...:roll::roll::roll: Ale dzięki temu choć na chwilę jestem z Wami... Zdrowiej, zdrowiej Quote
malagos Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Jak tam pogoda, nie dokucz Wam? Teraz u nas taka mgła, ze nic nie widać... Majeczka obsunęła sie wczoraj ze schodów przed domem, uderzyła pyszczkiem. Nic sie wprawdzie nie stało, ale od tej pory wychodzi tylko na smyczy, z ze schodów ją znoszę (raptem 6 stopni do ogrodu, ale czasem jest taka nieporadna :shake:) Quote
Zmysł Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 malagos napisał(a):Jak tam pogoda, nie dokucz Wam? Teraz u nas taka mgła, ze nic nie widać... Majeczka obsunęła sie wczoraj ze schodów przed domem, uderzyła pyszczkiem. Nic sie wprawdzie nie stało, ale od tej pory wychodzi tylko na smyczy, z ze schodów ją znoszę (raptem 6 stopni do ogrodu, ale czasem jest taka nieporadna :shake:) Bidulinka:shake: Quote
aniac50 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Biedula - Babula ! Dobrze,ze nic gorszego sie nie stało ! W Krakowie też "mleko" za oknem !Sasiedniego bloku nie widzę a jest zaraz za trawnikiem ! Trzymajcie się cieplutko !I nie spadać ze schodków proszę !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.