Arga Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 Zazdrosny o 8 cm ??????? To ile ON ma ... wzrostu ? On ma dużo , dużo więcej 8) .... wzrostu oczywiście 8) :D :wink: Quote
BeataK Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 arga najwazniejsze czy ta zabawa byla udana? czy warto bylo sie meczyc na tych 8 cm? Quote
Arga Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 Udana przez duze a nawet bardzo duże U :) A w 8 cm zaczełam się męczyc koło 2 w nocy ale znalazłam rozwiązanie- zdjełam buty :) :D Quote
PIKA Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 :hmmmm: podobno to trzeba zrobić i jedno i drugie, :roll: napierw potrzepać a potem pokręcic :roll: Więc dopiero WTEDY 'piana' ma właściwą konsystencję ? :roll: Konsystencja, konsystencją :roll: ale dopiero na końcu, trzeba do piekarnika wsadzić :niewiem: spadłem z kanapy trza się było tak nie kręcic 8) albo tak mocno nie trzepać :roll: Po pierwsze, 'primo' :wink: - jezdem prawdomówny ... czasami aż do bólu 8) Po drugie, 'secundo' - NIE TRZEPAŁEM ... dywanów bo nie było śniegu. :evil: ad primo : :hmmmm: na kanapie też aż do bólu? :roll: ad secundo : a Ty trzepiesz dywany siedząc (względnie leżąc) na kanapie? :o Quote
Evelina Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 :hmmmm: podobno to trzeba zrobić i jedno i drugie, :roll: napierw potrzebać a potem pokręcic :roll: I wycisnac, wytloczyc, wy... nooo ksztalt odpowiedni nadac :roll:Ale bezów bez kręcenia się zrobić nie da :oTrzepanie tez podobno sie sprawdza 8):hmmmm: podobno to trzeba zrobić i jedno i drugie, :roll: napierw potrzepać a potem pokręcic :roll: Więc dopiero WTEDY 'piana' ma właściwą konsystencję ? :roll: No wlasnie i wtedy dopiero najciekawsze ksztalty wychodza :roll: Zazdrosny o 8 cm ??????? Wiadomo kazda sroczka ... :lol:Udana przez duze a nawet bardzo duże U :)A w 8 cm zaczełam się męczyc koło 2 w nocy ale znalazłam rozwiązanie- zdjełam buty :) :D Co poszlo na drugi ogien ? :roll:Konsystencja, konsystencją :roll:PIKA, konsystencja to podstawa :roll: A jak sie kolorek doda to takie ladne rozowe moga wyjsc :roll: dopiero na końcu, trzeba do piekarnika wsadzić :niewiem:Otoz to 8) I w odpowiednim ciepelku dopieszczac :roll: Quote
Samba Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 Właściwie dobrana dyscyplina sportowa + odpowiedni ... wzrost jest podstawą sukcesu. :D :wink: O matko, jaki menski szkot :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: Zainteresowanym oznajmiam, ze bezy wyszly. Tak dobrze wyszly, ze juz wyszly. no, moze jeszcze ze trzy sztuki zostaly. Quote
Samba Posted November 29, 2004 Posted November 29, 2004 A jak sie kolorek doda to takie ladne rozowe moga wyjsc :roll: Wlasnie, jak dodac kolorek? Z buraczkow czy jakies E182673573? Bo ja czytalam o metodzie na syrop. ps. Krecilam w szmatkach. Tom doopkom. Az mi kapcie pospadaly... To sie nazywa namietnosc... do slodyczy :lol: Quote
00000 Posted November 30, 2004 Posted November 30, 2004 Słuchajcie, ile misek dziennie wody wypjają wasze pociechy?? Quote
Niebieska Posted November 30, 2004 Posted November 30, 2004 Słuchajcie, ile misek dziennie wody wypjają wasze pociechy?? To zależy od wielu rzeczy... Np. jak jest śnieg to Noa go je bez przerwy i potrafi wcale nie pić w domu... Jak jest bardzo gorąco to pije więcej niż teraz... Ale tak z reguły to miskę dziennie wypija... a mamy takie metalowe miski na stojaku. Ps. Właśnie dostałam pouczenie od SM :evil: :evil: :evil: Quote
00000 Posted November 30, 2004 Posted November 30, 2004 Kurczę, bo ja się trochę martwię - Pagaj zwykle duzo pił, latem nawet pięć - sześć misek dziennie, no ale teraz jest zima, temperatura w mieszkaniu nie przekracza 20 stopni, jest raczej chłodno a on od jakiegoś czasu wciąż pije i pije..... Karmnię go dwa razy dziennie, wciąż tą samą karmą. Rano wypija miskę i wylizuje ją do cna. Więcej nie dostaje, bo wyprowdzany jest potem o 14 - 15 i nie wytrzymałby tyle bez sikania (no męczyłby się). Po tym spacerku o 15 dostaje jeść i pić - wypija miskę wody przed jedzeniem i miskę po... i wylizuje do czysta.... i wciąż by pił i pił... ile mu nie naleję - on wszystko wypije - w ten weekend testowałam - wypil pięć misek!!!! Kurczę chyba coś nie tak :( Quote
argo Posted November 30, 2004 Posted November 30, 2004 Wody 'rudzielcowi' nie racjonuję więc nie wiem ILE pije. Wiem tylko, że gdy się nachłepcze wody to natychmiast muszę resztę wody wylać i nalać swieżej bo już więcej nie wypije. Tak ze dwa - trzy razy dziennie zmieniam wodę w misce. A wlewam około 0,5 litra. :P Pagaj - a dajesz mu suche czy gotowane ? Jeśli suche to psiur musi miec wody tyle ile chce. A ja daje główny posiłek wieczorkiem. Po powrocie z głównego spaceru. Quote
Niebieska Posted November 30, 2004 Posted November 30, 2004 Hmmm... no to Noa napewno tyle nie pije. Ja jej dosyć często zmieniam wodę bo ona nie lubi takiej, która juz jakis czas stoi, woli świeżutką prosto z kranu... :roll: Raczej pije ją albo po spacerze i po jedzeniu też się napije, nawet jak zje jabłko albo marchewkę to też idzie się napić ale to sa takie niewielkie ilości. Parę razy chlapnie jęzorem, trochę rozleje na około miski i tyle. Quote
00000 Posted November 30, 2004 Posted November 30, 2004 Pagaj je suchą karmę. Royala dla labradorów. I ja mu nigdy nie ograniczałam ilości wody w misce, ale zawsze ta woda tam była (coś zostawało) a teraz za każdym razem jak mu wleję - n to na pniu wypija - a potem pracowicie wylizuje do sucha to, co nachlapał... No nie wiem, spróbuję w ten weekend sprawdzić jak to jest dając mu nieograniczoną ilośc wody (tak, żeby maił cały czas miskę pełną) W ciągu tygodnia to trudne do realizacji, bo nie chcę by się pies męczył - bo on jeśli więcej pije to i więcej sika. No a po południu my mamy jeszcze swoje zajęcia i nikt nie ma czasu żeby pilnowac psa w domu i go wyprowadzać co dwie godziny - bo jak wypije dwie miski na raz, to na bank za godzinę trzeba z nim wyjść - po przyjściu kolejne dwie miski i tak w kółko macieju... :roll: No ale musze to w weekend sprawdzić dokładnie :-? Quote
argo Posted November 30, 2004 Posted November 30, 2004 Marta Z tego co piszesz jednoznacznie wynika, że Pagaj ma duuże zapotrzebowanie na wodę. Można by rzec , że zastanawiająco duże. :hmmmm: Nawet jeśli, poza tym co napisałaś, psiur zachowuje się normalnie to ja bym poszedł do veta. Jakasik gorączka go trawi czy co ??? :hmmmm: :confused: Ja bym do soboty nie czekał. :( :hand: Quote
argo Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Witam Wszystkich :D Można wiele 'ciekawych' zdjęć znaleźć w necie ... :wink: :P :wink: Quote
Evelina Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Witam Wszystkich :D Można wiele 'ciekawych' zdjęć znaleźć w necie ... :wink: Ja nawet na net nie musze chodzic, zeby tak ubrana niewiaste zobaczyc. :wink: Jedyna roznica ze u nas sa cale w czerni. Najmniejszego skrawka ciala sie nie dojrzy. Nawet rekawiczki maja czarne 8) A najciekawszy jest widok jak taka osoba na perskim jarmarku wybiera biustonosz :lol: :lol: :lol: :roll: oczywiscie pod czujna asysta meza 8) Quote
PIKA Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Ja nawet na net nie musze chodzic, zeby tak ubrana niewiaste zobaczyc. :wink: Jedyna roznica ze u nas sa cale w czerni. Najmniejszego skrawka ciala sie nie dojrzy. Nawet rekawiczki maja czarne 8)) Klasztor jakowyś tam macie? :roll: Quote
Arga Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 A to ciekawe... A tak poza tym to jak one w tym wytrzymują ??? :o Quote
Evelina Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Klasztor jakowyś tam macie? :roll:Nie, nie ma klasztoru, to Islam tak nakazuje, pewne jego odmiany oczywiscie. 8) A ze Francja sie szczyci : Wolnoscia, Rownoscia, Braterstwem, wiec i tolerancja musi byc :roll: Na ogol sa to imigranci, te kobiety zostaly wychowane do takiego zycia, dla nich jest to calkowicie normalne. Niezaleznie od pory roku nosza czarny stroj. Co sie dzieje jak maja isc do lekarza ? :lol: :lol: :lol: Cale przygotowania sa robione, bo to nie moze byc mezczyzna 8) Maz obowiazkowo asystuje podczas wizyty. Mam kolezanke Muzulmanke. Powiedziala mi ze w meczecie, naszym miejscowym, bedzie dokonana rutynowa zmiana dywanow, pytala czy nie chce jednego :o Zaproponowala mi udzial w muzulmanskim slubie i weselu, nawet okolicznosciowy stroj chciala mi zalatwic. Wyobrazacie sobie moje 58 kilo w sukni dla 90 kilogramowej niewiasty :lol: :lol: :lol: ??? Gorzej niz wieszak bym wypadla :oops: Quote
Arga Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Zaproponowala mi udzial w muzulmanskim slubie i weselu, nawet okolicznosciowy stroj chciala mi zalatwic. Wyobrazacie sobie moje 58 kilo w sukni dla 90 kilogramowej niewiasty ??? Gorzej niz wieszak bym wypadla A mniejszych nie ma ? :o to ja też się nie klasyfikuje do takiego stroju 50 kilo sobie waże 8) :o Quote
Evelina Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 A mniejszych nie ma ? :o to ja też się nie klasyfikuje do takiego stroju 50 kilo sobie waże 8) :o Dla dziewczynek sa :lol: Mezatce nie uchodzi byc taka "chuda" :wink: , toz to fatalnie swiadczy o mezu :roll: Juz nie wiem co by bylo lepsze, ja jako wieszak, czy w stroju - wersja dla dziewczynki :oops: Mezatkom szyje sie takie suknie "na wyrost" :wink: , pod ambicje i mozliwosci mezow 8) Quote
Arga Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Napisze tyle- taka kobieta to ma przechlapane :o Utyje dla męża, zamaskuje sie , i jeszcze jak w więzienu zyje. Kultura i religia to jedno ale gdzie jakaś radosć z życia. 8) Dla mnie tragedia :roll: Ja bym oszalała :-? Quote
Evelina Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Napisze tyle- taka kobieta to ma przechlapane :o Utyje dla męża, zamaskuje sie , i jeszcze jak w więzienu zyje. Kultura i religia to jedno ale gdzie jakaś radosć z życia. 8) Dla mnie tragedia :roll: Ja bym oszalała :-? One sa jak najbardziej przekonane, ze z zycia biora co najlepsze :D Mam kolezanke, nie jedna nawet, Muzulmanke, ona jest pelna radosci zycia, moze troszke inaczej pojmowanej niz my, ale jednak. Dla mojej sasiadki Tunezyjki, nie honor kosic trawnik w ogrodzie :o , przycinac kwiatki, nawet je sadzic, od czego ma chlopa ? 8) A ja chlopa mam i co z tego :roll: Arga, jesli szukasz jeszcze meza, nie daj sie skusic na Araba jaki piekny i bogaty by nie byl. 8) Oni nie moga zenic sie z kobietami innych wyznan, jesli juz, to czeka je obowiazkowe przejscie na Islam. Potem ubieranie sie, gotowanie wedlug ich tradycji, potem kupa dzieciakow 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.