Makila Posted January 3, 2015 Posted January 3, 2015 Ja mogę zrobić tylko potrzebuje informacje, które to szczeniaki (zdjęcia + imiona), bo trochę się pogubiłam :rolleyes: Podaj mi adres mailowy to wyślę zdjęcia z opisem :) Quote
Marysia R. Posted January 3, 2015 Posted January 3, 2015 Podaj mi adres mailowy to wyślę zdjęcia z opisem :) [email protected] Quote
Ewa Marta Posted January 3, 2015 Posted January 3, 2015 Trzymam za Czikę, tyle się bidusia naczekała... Quote
elik Posted January 3, 2015 Posted January 3, 2015 ...Muszę coś znaleźć w Krakowie do 15-go stycznia żeby móc ją zabrać na cito. Basiu, czy mogłabyś wkleić tu zdjęcie Cziki. Jeśli malutka, to może u mnie znalazłaby tymczasowe DT. Quote
ewu Posted January 4, 2015 Author Posted January 4, 2015 Basiu, czy mogłabyś wkleić tu zdjęcie Cziki. Jeśli malutka, to może u mnie znalazłaby tymczasowe DT. Elu kochana Czika jest pieskiem zdecydowanie poniżej 10 kg, wg mnie max 8 ale to na oko. Sięga głową poniżej kolana, jest bardzo przyjazna, zgodna z innymi pieskami. Quote
ewu Posted January 4, 2015 Author Posted January 4, 2015 Czika jest mała, zdjęcia bardzo ją powiększają. Quote
ewu Posted January 4, 2015 Author Posted January 4, 2015 Ja mogę zrobić tylko potrzebuje informacje, które to szczeniaki (zdjęcia + imiona), bo trochę się pogubiłam :rolleyes: Marysiu dziękuję:) Quote
ewu Posted January 4, 2015 Author Posted January 4, 2015 Dotarła wpłata dla malamutki i szczeniaków ika136 30 zł Dziękuję:):):) Zapomniałam napisać,że 100 zł za malamutkę wpłacone, teraz poleci kolejne 100 zł. Druga połowa wpłat zgodnie z ustaleniami jest wpłacana za szczeniaczka Olafka u Makili. Quote
*Gajowa* Posted January 4, 2015 Posted January 4, 2015 W sprawie Soni czekam na decyzję. Mam przeczucie, że pani już adoptowała pieska z Palucha. Potrzebne ogłoszenia dla Sonieczki. Quote
ewu Posted January 4, 2015 Author Posted January 4, 2015 Mam przeczucie, że pani już adoptowała pieska z Palucha. Potrzebne ogłoszenia dla Sonieczki. Aktywuję codziennie ale zrobimy nowe. Quote
gluchypies Posted January 4, 2015 Posted January 4, 2015 Bardzo się cieszę, że Czika pojedzie na tymczas do AniB :) oby udało się wyciągnąć ją już wcześniej niż 15-ego. elik - byłoby cudownie, gdybyś mogła ją "przetrzymać" :) Quote
ewu Posted January 4, 2015 Author Posted January 4, 2015 Bardzo się cieszę, że Czika pojedzie na tymczas do AniB :) oby udało się wyciągnąć ją już wcześniej niż 15-ego. elik - byłoby cudownie, gdybyś mogła ją "przetrzymać" :) elik ma grypę:( Jutro zadzwonię bo dzisiaj nie mam sumienia Jej męczyć. Quote
gluchypies Posted January 4, 2015 Posted January 4, 2015 elik ma grypę:( Jutro zadzwonię bo dzisiaj nie mam sumienia Jej męczyć. Ojej, no to racja :( niech się w spokoju wyleży i szybko wraca do zdrowia! Quote
ewu Posted January 5, 2015 Author Posted January 5, 2015 Jutro zabieram Czikę, pojutrze jedzie do Krakowa. Quote
gluchypies Posted January 5, 2015 Posted January 5, 2015 Jutro zabieram Czikę, pojutrze jedzie do Krakowa. Rany, jaka cudna wiadomość na początek tygodnia!!! Strasznie się cieszę!!! :) Quote
ewu Posted January 5, 2015 Author Posted January 5, 2015 Rany, jaka cudna wiadomość na początek tygodnia!!! Strasznie się cieszę!!! :) Niestety poza tym straszny, moja Megi, kochana Megi nie żyje:( Nie mam już siły płakać, jestem zrozpaczona Quote
agat21 Posted January 5, 2015 Posted January 5, 2015 Niestety poza tym straszny, moja Megi, kochana Megi nie żyje:( Nie mam już siły płakać, jestem zrozpaczona ewu, Megi uratowana przez Ciebie??? Co się stało? :( boze, tak mi przykro, tak przykro:( Quote
gluchypies Posted January 5, 2015 Posted January 5, 2015 Niestety poza tym straszny, moja Megi, kochana Megi nie żyje:( Nie mam już siły płakać, jestem zrozpaczona ewu co się stało?! dlaczego?? :( :( tak strasznie mi teraz smutno!!! :( Quote
ewu Posted January 5, 2015 Author Posted January 5, 2015 Nie wiemy, nic się nie działo, w niedzielę Aneta dała mi znać,że Megi trochę niedomaga. Nie miała apetytu, była smutna. Anecie się wydawało ,że ma nieco wydęty brzuszek. Wyglądało to na zwykłą niestrawność. Wieczorem jednak zjadła, dzisiaj rano Aneta miała z nią jechać do weta. Rano zeszła do psiaków, Megi nie żyła, była jeszcze ciepła. Aneta jest zrozpaczona. Megi nie wymiotowała, nie miała biegunki, jedynie ta utrata apetytu . Słonko moje kochane, niedźwiadek cudny:( :( Quote
ewu Posted January 5, 2015 Author Posted January 5, 2015 Nie mam już siły, nie tak miało być:( Megi była dobrym , poczciwym misiem, kochanym, cudnym:( Quote
Ewa Marta Posted January 5, 2015 Posted January 5, 2015 Niestety poza tym straszny, moja Megi, kochana Megi nie żyje:( Nie mam już siły płakać, jestem zrozpaczona Bardzo mi przykro Ewu... Współczuję Tobie i Makili, która była z sunią na co dzień-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.