Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Jola_K']nie klocmy sie

******

PROSZE O POMOC W ORGANIZACJI WIZYT PRZEDADOPCYJNYCH
W POZNANIU
I GORZE SIEWIERSKIEJ (Czeladz, Bytom, Piekary..)



Pilne !!!!!

Jolu - Paros ma chyba jakieś namiary na Dziewczyny z tamtych okolic.
Porozum się z Nią.

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
Dostałam i odpisałam!
Nie siej sztucznej paniki!
Chyba rozmawiałaś juz z Jolą o tej sprawie!?



cholercia to nic nie dostałam
napisze do moda że mam awarię skrzynki chyba (chociaz z tego dnia dostałam inne pw..)
wazne pw nie dochodzą :mad::shake:


dobrze ze kociaki ok
znacie może wyniki morfologii?

Posted

sa nowe kociatka w schronisku :(
nie mam jak pomoc

nowe tez sie urodzily, noc spedzily na tym "mrozie" w kaltce na zewnatrz, rano nie bylo przy nich matki
pewnie "zaopiekuja" sie nimi dorosle koty ktore sa na wybiegu :placz:

Posted

Jola_K napisał(a):
sa nowe kociatka w schronisku :(
nie mam jak pomoc

nowe tez sie urodzily, noc spedzily na tym "mrozie" w kaltce na zewnatrz, rano nie bylo przy nich matki
pewnie "zaopiekuja" sie nimi dorosle koty ktore sa na wybiegu :placz:


Rany, ale to nie bedzie pewności, że sie nimi zaopiekują inne koty, może byc wręcz przeciwnie? Nie wiem, tylko tak przypuszczam. Makabra.

Posted

czyli cieszynskie maluszki ok? ogromne ufff, ale bądzcie jeszcze czujne..plis...

Co z kociakami w lecznicach?

To co sie w tym schornisku wyprawia woła o pomste do nieba :angryy::angryy::angryy: w głowie sie nie miesci że w schorniskach kotki rodzą kocięta....




Ja panikara poszczepiłam wczoraj na cito wszytskie moje nieszczepione dotad koty....

Posted

Jola_K napisał(a):
sa nowe kociatka w schronisku :(
nie mam jak pomoc

nowe tez sie urodzily, noc spedzily na tym "mrozie" w kaltce na zewnatrz, rano nie bylo przy nich matki
pewnie "zaopiekuja" sie nimi dorosle koty ktore sa na wybiegu :placz:


i nie ma tam nikogo kto by sie nimi zajął i znalazł ich mamę? :shake:
przecież w każdą niedzielę są tam dziewczyny .. nie mogły nic zrobić :-(
na prawdę zostawili te maleństwa na pastwę losu :placz:

Posted

Nie zostawiły ich na pastwe losu!
Mamuska na pewno gdzies tam była,moze poszła cos zjesc?!
Dziewczyny dały im tam ciepłe koce do srodka.
Kotka która urodziła była dzika,nie mogli jej złapać,jak sie pojawiła była juz w ostatnich dniach ciazy.
Na pewno zostanie wysterylizowana!

Posted

a nie dałoby się chociaż jakoś oddzielić rodzinki od reszty kociego towarzystwa, albo przenieść do młodszych kociaków?
boję się, że te starsze kocury, albo zazdrosne kotki je zamordują :-(

Posted

BUDRYSEK napisał(a):

Kotka która urodziła była dzika,nie mogli jej złapać,jak sie pojawiła była juz w ostatnich dniach ciazy.....

jesli to TA tygryska, to nie jest to nowy nabytek :roll:

Posted

Czy u kociąt w lecznicy pp została potwierdzona albo wykluczona?



Jak doskonale wiecie mam tam swoje koty i w zaleznosci od wyniku waszych kotów, muszę sie zastanowić co dalej robić.

Posted

od wtorku sa juz u mnie pers Max i maly kotek, obaj ozdrowiency po pp
maja swoj pokoik mieszkaja w klatkach
musze nadal zachowywac srodki ostroznosci by nie rozniesc/wyniesc wirusa z pokoju, to ze mieszkaja w klatkach ulatwia cala sprawe
ale zal mi tego malego tygrysiatka, bo siedzi w malenkiej klatce transportowej, w ktorej po wlozeniu kuwetki, domku z kartonu i miseczek nie zostalo miejsca na zabawe :(
a to maly ruchliwy kotek

potrzebuje klatke wystawowa, by maluch mial wiecej swobody
czy ktos mogly mi pozyczyc na kilka tygodni?
z gory dziekujea w najblizyszm czasie musze zabrac kotke z trojka malych, mam na to czas do konca tygodnia
no i gdzie ja mam je dac??

oszaleje

Posted

domu szuka 11 miesięczna trikolorka - właścicielka przyniosła ją do lecznicy do uśpienia :angryy: jest zupełnie zdrowa





jest tez 4 miesięczna sliczna jasno szara buraska



Posted

ojej a ta buraska nie wiem czy to nie moja podopieczna przypadkiem :cool3:

wiem że czeka na mnie w lecznicy coś w tym stylu :cool3:


chyba że to jakaś kolejna bieda :shake:

a tri cudowna :loveu:

Posted

berni napisał(a):
ojej a ta buraska nie wiem czy to nie moja podopieczna przypadkiem :cool3:

wiem że czeka na mnie w lecznicy coś w tym stylu :cool3:


chyba że to jakaś kolejna bieda :shake:

a tri cudowna :loveu:


a bardzo mozliwe :evil_lol: nawet nie wiedziałam że to twoja :lol: Wiem tylko że bezdomna to jej fotki zrobiłam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...