peate Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 biedne mruczki :-( cała rodzina już odeszła :placz: przynajmniej są już razem :candle: Quote
peate Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 a kim w takim razie jest ten śliczny rudawy maluszek po środku? Quote
BUDRYSEK Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Pojechała do nowego domku w niedzielę :lol: Quote
peate Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 aha! to super! :multi: choć niestety znowu wyszło 1:1 Quote
Jola_K Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 [quote name='Jola_K'] w ubiegla niedziele do nowego domu w Gliwicach pojechala Trikolorka :) do domu wrocily ze mna dwa kociaki i mama [quote name='peate']a kim w takim razie jest ten śliczny rudawy maluszek po środku? Budrysek juz odpowiedziala na wszystkie pytania a wczesniak Roosevelt to ten najmnieszy rudy kotek przy kotce, jemu i jego rodzenstwu nie udalo sie przezyc, niestety :candle: ****** Mama i jej dzieci juz zaszczepione, wymyslilam im imiona, weny mi juz brakuje.... :roll: Mama to Diuna Mala kicia krowka to Dusia a maly kocurek srebrny Dandi Grupa na "D", by kojarzyc je ze soba Quote
Jola_K Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 mam nowego kotka, dalam mu na imie Lucek malizne ok 8tygodniowa ale od poczatku... rano pojechalam po kotki staruszki, ale nikogo nie zastalam :? polazilam troche wkolo ogrodzenia, ale nie weszlam i nie zgarnelam rodziny pojechalam wiec bez kotkow do schronu skad mialam zabrac psa do adopcji kolo schroniska blakal sie wlasnie on, personel twierdzi ze musial tak przenocowac, ze byly takie dwa, drugi wiekszy, ze jest w kociarni a ten musial im zwiac.. obejrzalam tamtego w kociarni, na oko ok, jest starszy zabralam tego malego do transportera w ktorym mialy jechac kotki staruszki (!) a wiec nic nie dzieje sie bez przyczyny kotek pojechal ze mna do weta, wazy zaledwie 450gram a mial na sobie garsc wielkich pchel i druga taka sama ich odchodow! zostal starannie odpchlony, dostal tez odrobaczacz jest u mnie jego zdjecia beda pozniej Lucus jest samodzielny w sensie zywienia, je kitenki rc dla maluszkow do 4 m-cy, karma ktora mi zostala po trzech osieroconych, sam tez pil conv ale jest taki sobie, mialkal przy robieniu qpki, chyba brzuszek go boli :( qpka miekka, typowa jak po odrobaczeniu kotek w mig zalapal co to kuwetka to maly czyscioszek, przespal kilka godzin w samochodzie, nie zalatwil sie do poslanka trzymajcie kciuki by maly dal sobie rade taki maluszek powinien byc z matka zaledwie wczoraj szczepilam kotki od czarno bialej Diuny (maluszki 8tyg), dolaczylabym go do nich ale boje sie ze moge je czyms zarazic jesli wszystko bedzie ok, za kilka dni go zaszczepie Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Malenki Lucek, znaleziony dzisiaj wsrod kojcow dla psow Biegal sam, najprawdopodobniej od wczoraj Nie wiem czy moglo byc ich wiecej :( dano go do kociarni ale gdy zobaczylam ze dostal na dzien dobry od doroslego kocura, do ktorego maluszek podbiegl radosnie sie przywitac... podjelam szybka decyzje, jedzie ze mna tu wkrotce po znalezieniu od razu pojechalismy do weta waga zatrzymala sie na 450gramach mial dziesiatki pchel na sobie, i drugie tyle ich odchodow... odpchlilismy maluszka, dostal preparat na robaki wewn zalozylismy ksiazeczke zdrowia troszke musial podrozowac ze mna, bo mialam kilka waznych spraw do zalatwienia, natrafilismy na paskudny wypadek, wiec postalismy tez w korku ponad godzine :roll: wiekszosc czasu jednak przespal, denerwowalam sie bo balam sie ze sie przebudzi zacznie wmiotowac albo biegunkowac po odrobaczeniu, jednak nic z tych rzeczy sie nie przytrafilo .... Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 zamieszkal w klatce, to rodzaj kwarantanny, mialam pp wiec kotek musi byc izolowany , rowniez nie wiadomo co on ze soba przyniosl pobedzie tam troszke pozniej podejme decyzje gdzie go dolaczyc zostanie tez zaszczepiony kilka fotek Lucus u mnie kitenki Royala bardzo nam smakuja, bardzo! cieply convalescence w budyniu rowniez jest pyszny zimny conv juz mniej, teraz pychotka to intestinal miesny karme podebralam Luckiemu, ozdrowiencowi po pp, ktory wlasnie taka musi jesc ... Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 a po jedzeniu kuwetka nie podgladaj....... toaleta.... i do spanka zrobilismy rekaw do spania, Lucek szybko go zaakceptowal dzisiaj duzo spal ale chetnie wychodzil do jedzonka-co mnie bardzo cieszy pewnie zmeczony bardzo, po nocy spedzonej wsrod kojcow, brrrrrrrrrrrrrrr (Lucusiowi zaloze wlasny watek, ale to juz jutro) Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 na jego domek zuzylam ostatnie "metry" tasmy do pakowania, wlasnie na domki zuzylam jej ostatnio caly zapas :roll: osoby, ktore oczekuja na paczki z moich aukcji, prosze jeszcze o pare dni cierpliwosci juz mam zapisane, by nie zapomniec, ze jutro musze ja kupc i jutro jeszcze nadrobic zaleglosci w wysylkach wybaczcie prosze Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 od rana maly plakal przerazliwie :( nic wlasciwie sie nie dzialo, wszedl lapka w kupe i byl brudny, umylam go pod kranem , biedaczek dalam cieplego conv, pochlipal troche i zaszyl sie w swoim rekawie niech nabiera sil Quote
Isabel Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Lucuś wygląda na zdrowego kotka. A mieszkanko to ma super urządzone:) Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 one sa bardzo do siebie podobne zastanawiam sie czy to nie jest rodzenstwo wyglad i wiek pasuja doskonale Koteczka Dusia od kotki Diuny maly Lucus Quote
peate Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 ale fajny maluszek :loveu: i ma swoje własne M2, tylko ten róż mi do chłopaka troszkę nie pasuje :razz: no a poza tym to chyba trzeba będzie zmienić imię Lucusiowi na coś z D na początku ;) Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 nie ladny rozowy??? w sumie powinien byc blekitny ale nie mam takiego cieplutkiego kocyka w tym kolorku :shake: Quote
zuziaM Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 [quote name='Jola_K'] wymyslilam im imiona, weny mi juz brakuje.... :roll: Jolu, tu jest ok. 300 imion ( w 1.poscie ) ..... zawsze to glowa lzejsza, jak tylko z listy wybierzesz :lol: : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108221 Quote
Jola_K Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 o kurcze nie znalam tego watku, bedzie insiracja dziekuje Gosiu :) mam nadzieje ze starczy nam na dlugo (przy tym zasypie kociat to nie takie pewne :lol: :roll: ) Quote
jo_joanna Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 kicia śliczności (jak wszystkie jest cudny :loveu:)a mieszkanko jakie ..... fiu fiu :) Wygląda, jakby miał przedłużoną sierśc? Quote
peate Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 no i jak tam będzie zmiana imienia czy nie? a w wolnej chwili zajrzyj proszę Jolu na ten wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120465 jest tu kociak, któremu do końca chyba nie wiadomo co dolega, może Ty będziesz wiedziała :roll: Cameo pisze, że "znajduje jego krwiste smarki" Quote
Jola_K Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 juz jestem wiec... grzecznosciowo korzystam z komutera u znajomych, musialam usiasc na chwile by wam cos napisac dzisiaj od rana jestem w ciaglym napieciu, malutki Lucus dzisiaj mial gorszy dzien, pojawily sie biegunki, brzydkie, smierdzace, ja oczywiscie juz widzialam zaraze.... wieczorem dopiero moglam go zabrac do weta, pojechal do lecznicy ktora ma test z kalu na pp, chcielismy tez pobrac krew na morfologie ale nie udalo sie znalezc fajnej zylki, maluszek jest odwodniony dostal wiec antybiotyk i podskorne nawodnienie przywiozlam ze soba kal, bo tuz przed wyjazdem zrobil qpke znam juz wynik testu jest negatywny wielkie uffffffffffffffffff tak sie balam maluszek zostal w lecznicy trzymajcie za niego kciuki, prosze *********** peate, krwiste kichniecia moga byc skutkiem kociego kataru, widzialam cos takiego u moich kociat gdy u nich kk bylo w pelnym rozkwicie po kuracji antybiotykowej, minelo herspri, nie dostalas pw, pisalam od razu jak zbaczylam ze wplynely pieniadze sa, dziekuje znikam teraz beda sie na mnie denerwowac pozniej wkleje zdjecia Lucusia z lecznicy pa Quote
Herspri Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 nie dostałam nic na pw, ale jak doszły to dobrze ;) 3mam kciuki za kotki Quote
Jola_K Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 obiecany osobisty watek Lucusia i tam wszystkie aktualne wiadomosci [SIZE="3"]TUTAJ maluszek od wczoraj jest w lecznicy choruje :( o kciuki prosze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.