Jola_K Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 Isabel napisał(a):Gdzie ona się dorobiła tej ciąży? Jeszcze przed schroniskiem? przed, lub w schronisku po zabraniu jej ze schronu zaplodnienie jest wykluczone!!! u mnie miala swoj pokoj, a ja NIE MAM PLODNEGO KOCURA w domu (kastrat Filip na calkiem innym pietrze, nie kontaktuje swoich kotow z tymczasowymi) inne, kocurki, maluszki sa zbyt male 8-9 tygodni, a dodatkowo poszczegolne grupy sa podzielone na osobne pomieszczenia, nie mieszam ze soba kotow (dzisiaj BUDRYSEK widziala jak to u mnei wyglada) u berni Stella byla z inna kotka, szylkretka Sonia, tez ode mnie, tez po sterylce aborcyjnej, wzielam ja ze schronu zaledwie kilka dni przed przyjsciem tam Stelli wiec u berni tez tylko z kotka miala kontakt biorac pod uwage to, ze juz 20.06 cos sie dzialo, to kotka musiala byc w ciazy wczesniej plod wlasnie wtedy zaczal obumierac, jego wielkosc wskazywala na to, ze rozwoj byl zahamowany, to byly cztery malenkie kulki... ja na poczatku calkowicie wykluczylam ciaze, ona nie miala ZADNYCH OBJAWOW, nie tyla, gruczoly mlekowe nie powiekszone itp ropomacicze tez wyglada inaczej otworzono ja w celu przeszukania jamy brzusznej, poszukiwano powodu krwawienia, jakiegos guzu moze... , od razu tez miala byc sterylka Quote
Isabel Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Nie no, Jolu, przecież jesteś tak doświadczoną kobietą, że u Ciebie NIE MOGŁA zajść w ciążę, nawet mi to na myśl nie przyszło :shake:U Berni też nie:shake: Wyszło mi z obliczeń, że to musiało się stać albo w schronisku (nie wiem jakie tam są warunki) albo przed schroniskiem. No i rzeczywiście przed schroniskiem! Quote
Jola_K Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 wiesz zawsze trzeba napisac jak jest/bylo nie wszyscy nas znaja, moga byc watpliwosci mnie sie to w glowie nie miesci ze ona w ciazy byla, taka mlodziutka :shake: nie ma roku jeszcze nic nie wskazywalo i tak wkrotce by sie to wydalo, juz w tym tygodniu miala jechac na sterylke, miala zaklepany termin Quote
Isabel Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Całe szczęście, że Berni w porę zauważyła krwawienie i można było natychmiast zareagować. No i najważniejsze, że malutka czuje się zupełnie dobrze! Quote
berni Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 szok szok szok dobrze że juz po...oczywiscie w weekend zawsze musi wyskoczyć jakaś akcja..to normalnie złosliwść losu. Jestem w szoku bo Stella odkad przyjechała nie wykazywała żadnych obsolutnie żadnych objawów....biegała za piłeczkami, szalała z Sonią, jadła za dwóch...jeszcze wczoraj wieczorem zjadła kolacje, bawiła sie jakby nigdy nic....zadnego smrodu rozkładajacych sie tkanek... tylko pojawiło sie krwawienie...nie dało sie nie zauwazyć. Wszedzie na podłodze krwawe placki, gdzieniedzie jakby skrzepy... To sie rozwijało błyskawicznie, rano z godziny na godzinę Stella była coraz słabsza...juz wogole nie wstawała z posłanka...wymiotowała... mysle że jeszcze kilka godzin byłoby po niej... Dzieki Jolu że poświeciłaś dzis niedziele dla Stelli..niestety nie byłam w stanie jechać ;) Jutro zabieram Kotunie z lecznicy. ogromne UFFFFFFFFFFFF hm...u mnie 3 kastracików, wiec chyba są poza podejrzeniami..okno okratowane żeby przypadkiem jakiś koci ksiąze sie nie wkradł do moich ksiezniczek. tak sobie myslę że w sumie Stella miała szczescie ze oddali ją do schorniska...ze mogła trafić na Jolę....myslę że u tamtych ludzi nie miałaby szans....żadnych.. Quote
Jola_K Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 berni napisał(a): tak sobie myslę że w sumie Stella miała szczescie ze oddali ją do schorniska.... ja i czworke jej mlodszego rodzenstwa zrobilam im dzisiaj zdjecia zaraz wstawie Quote
paros Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Porządkuję stronę z kotami ale chyba się pogubiłam :cool3: http://jg1.pl/ jeszcze czeka mnie trochę pracy :roll: W ogłoszeniach podaję link do tej strony, aby ją wypromować :lol: i dorobię ogłoszeń w necie, bo allegra są. Stella ma obserwatora, czy ktoś pytał o nią? Kiedy kotek znajdzie domek lub kiedy nowy szuka domu to pisz abym mogła aktualizować ogłoszenia Quote
Jola_K Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 rodzenstwo Stelli ma przydomek MUZYCZNE KOTKI to spiewajace kociatka, kwartet, :lol: jak tylko czuja mnie za drzwiami, od razu miaucza na cztery glosy by do nich przyjsc koteczki :loveu: kopia Stelli, mala tri :loveu: i siostrzyczka tygryska :loveu: Quote
Jola_K Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 i panowie potwornie rozmruczane kocurki :loveu: ciemniejszy kawaler :loveu: i ciut jasniejszy jegomosc :loveu: Quote
Jola_K Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 paros napisał(a):Porządkuję stronę z kotami ale chyba się pogubiłam :cool3: parosku droga, w czym nie mozesz sie odnalezc? pomoge zawsze mozesz spojrzec na pierwsza strone tego watku, tam jest rozpiska kociakow - sciagawka Quote
peate Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 poprawcie sobie humor i zobaczcie tylko jakie słodkie :loveu: Quote
Jola_K Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 pucka69 napisał(a):ta tricolorka ... jaka piękna ... prowadze rozmowy w sprawie jej adopcji ale to tajemnica, ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii :kciuki: Quote
paros Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Śliczne te muzyczne maluchy :lol: a na allegro większym powodzeniem cieszą się kicie Salmy i mają 2 obserwatorów :lol: Na stronie kociej http://jg1.pl/ są kicie :lol: muszę uaktualnić fotki muzycznych a jak domki dla pozostałych? :roll: Quote
przyjaciel_koni Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Prawda Parosku, że kociątka są fantastycznie piękne !!!!!???? Wszystkie !!!!! Zawsze twierdzę, że nie ma nic śliczniejszego !!! Żeby tak jeszcze nie chorowały i domki miały... Domki to priorytet !!!! Kociny "zalewają" Jolę, Tweety, Green i jeszcze kilka innych Osób... JoluK - na wątku Wondera Krakowianka prosi o podanie nr konta na PW. A my prosimy w imieniu kocinek - Pomóżcie finansować ten ogrom potrzeb !!!! Quote
Jola_K Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 z allegro zglosila sie kobieta, interesuje ja czarny kotek z grupy klonow, czyli czarnych pszczolek ale chcialaby go wziac dopiero za miesiac lub poltora inny domek wypatrzyl kotka na miau, rozmowy trwaja tri Salmy byla wstepnie zarezerwowana przez znajoma wetow w lecznicy, kotki byly wtedy malutkie, wiec nie moglam wydac, jednak nie mam potwierdzenia ze to aktualne musze sie z nimi skontaktowac i zapytac i to wszystko jesli chodzi o domki *** chcialabym zaszczepic pierwsza grupe boje sie ze cos przywleke ze schronu moze uda mi sie ze znajomym wetem wynegocjowac dobra cene na szczepionki albo zrobie to poprzez schronisko Quote
magda z. Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 jolu, jesli możesz to przekopiuj ta aukcję z ciuchami na miau, tutaj już nic sie nie dzieje w tym temacie, foty porobione, opisy też,; potem mi tylko adresy podasz a ja to powysyłam:) zawsze coś Ci spłynie szybciej, bo książki jak krew z nosa, ale powoli do przodu:) wątek z ciuchami: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113734 Quote
peate Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 różnokolorowe kociątka poszukują domków dla siebie Quote
esperanza Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Mam breloki do wystawienia na bazarku na rzecz kotów pod Twoją opieką Jolu_K. Ponieważ będę prowadziła teraz sporo bazarków na Kropkę i 6 maluchów walczących z parwowirozą, z mojego podpisu, nie dam rady czuwać nad kolejnym bazarkiem. Wysłać breloki pocztą do kogoś, czy ktoś wystawi sam bazarek, a po zakończeniu wyśle mi listę osób z adresami, do który trzeba wysłać breloki? Breloki wyglądają tak: Quote
zasadzkas Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Bardzo ładne breloki. Najlepiej na miau je wystawić. Quote
Jola_K Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 jestem ale chwilke, zaraz przyjedzie rodzina ogladac kotki :razz: **** wczoraj mialam ciezki dzien, Budrysek znalazla kotka 3dniowego, probowalysmy dostawic do mamkek, ale zadna nie chciala karmic, fakt ze obie maja juz prawie dwu miesieczne maluchy i pokarmu jak na lekarstwo podjelysmy wiec decyzje ze przetransportujemy go do Wandy, gdzie aktualnie jest karmiaca kicia wyjechalysmy o 22:00!! po drodze zabralam 9 kociakow z kliniki (rachunek 448zl :placz: ) wrocilysmy o 4 rano padam z nog.... *** wieczorem bede miec wiecej czasu, przeczytam uwaznie co pisalisie od wczoraj i odpowiem, ok? Quote
Jola_K Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 do domku poszedl bialo bury kocurek, siertoka, ktorego wychowala kotka Myszka :) Panstwo chcieli jasnego kotka, to byl jedyny bialy jakiego mam akurat wczoraj kilka bialych pojechalo do Wandy *** poprzez allegro skontaktowal sie ze mna Pan, chetny adoptowac trikolorke, mam dwie malutkie, jedna jest wstepnie zarezerwowana (domek forumowy ;) ), druga, rowniez sierotka wychowana przez dzikuske Salme mam bez domku (byl domek poprzez klinike rezerwowany, ale domek milczy...) domek jest w Nowym Saczu, byly tam juz kotki, ostatnia umarla na chorobe wirusowa, Pan nie umial powiedziec co to bylo, ale z wywiadu wnosze ze panleukopenia powiedzial ze kotke niezwlocznie po odebraniu zostanie zaszczepiona, ze jego wet tak polecil mysle ze kotke mozna by zaszczepic wczesniej, by choc z minimalna odpornoscia pojechala jak radzicie? domek fajny :D dwie dziewczynki kilkuletnie, dostalam zdjecie Rodziny dziewczynkom powiedziano, ze kicia jest w szpitalu ale jej coreczka do nich przyjedzie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.