Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochany Święty Mikołaju!
W tym roku nie proszę Cię o nic dla siebie, tylko o dom dla mojego przyjaciela.
On teraz nie ma domu ani kochających go bliskich, a bardzo tego pragnie!
Mój przyjaciel także prosi, ale nie może napisać do Ciebie, bo nigdy nie nauczył się pisać.
To nie znaczy jednak, że jest gorszy albo głupi. On potrafi bezgranicznie kochać i gotów jest oddać życie za swój dom i swoich bliskich. Jest wierny i lojalny aż po kres swego życia.
Mój przyjaciel kot…
Proszę Cię, spraw, by każdy na świecie dostał to, czego najbardziej potrzebuje!

Posted

Piekne zyczenia.
Mikolaju, musisz je spelnic :roll:.

A kociczki sa przepiekne :lol:.
I jak mowilam, szybciutko domki znalazly :lol:.
Zeby tak i innym sie udawalo.

Posted

Kochany Mikołaju, o nic Cię nie prosiłam, chciałam mieć tylko święty i anielski spokój. A dzisiaj rano okazało się że szary kociak wskoczył do pociągu bo zachciało mu sie podróżować na gapę. A może ktoś go do tego pociągu wsadził... Kotów ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy....:evil_lol:

Posted

Po przyjeździe kociątka zostały w kontenerku przez kilka godzin (nawet jeść jadły w nim) i nawet po wstawieniu do klatki kennel, gdzie miały żarełko i kuwetkę nadal siedziały osowiałe lub senne w kontenerku, wreszcie wyciągnęłam kociaki i obejrzałam dokłądniej, wtedy też wreszcie się ożywiły... rozpoczęły harce w klatce i w końcu wypuściłam maleństwa na pokój...
Kociaki puchatki są super... Charakterne i zabawowe bardzo... fuczą na psy, ale są ciekawskie i chętnie biegają po całym pokoju, za papierkiem albo za sobą nawzajem... :evil_lol:
Dobrze, że Bianka zaklepała kotka, bo mnie tu już atakują tabuny chętnych na tę burą... a ja zaczynam wątpić, że oddam czarną (nie jest cała czarna, przechodzi ciut w brąz lub rudy...) :cool3:
To takie koty z baleyage i nowoczesną fryzurą, a o wąsach i rzęsach nie wspomnę nawet... :loveu::loveu::loveu:
Niestety, faktycznie ich zdrowie trzeba poddać obserwacji, czarna ma jakiś wyciek z noska... :roll: Dziś nie dałam rady, ale jutro na pewno dotrę do cioteczki Formicy... Dziś odrobaczyliśmy kociątka...
I faktycznie mają problem z kuwetą... nie zawsze kupka trafia tam, gdzie powinna... :oops:
Jedzą ładnie i nie wybrzydzają...

Posted

halbinko w nawiazaniu to Twojego sms, zdaje sie na was, ja nie mam mozliwosci sprawdzenia tego domu, prosze zrobcie tak by bylo dobrze dla kociat, spiszcie umowe

ja dzisiaj kolejny dzien jezdzilam na badania a kotkami ktore sa u mnie a ktore mialy kontakt z Migosia FeLV pozytywna ;(
musze ruszyc z bazarkami, virbagen dla Migosi to koszt ok 260zl :( + scanomunne + karma z najwyzszej polki
z jedengo problemu finansowego jeszcz enie wyszlam a wdepnelam w kolejny

jesli ktos moze dla migotki wystawic bazarek, bede bardzo wdzieczna, z jej leczeniem nie moge zwlekac
dziekuje z gory

Posted

wszystkie osoby zaangazowane w pomoc zywieckim czworonogm prosze o mobilizacje i zaangazowanie przy glosowaniu na zywieckie schronisko, ktore w grudniu ma szanse na wygranie sporej ilosci karmy dla psow i kotow
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2675097#2675097

glosowanie odbedzie sie na stronie krakvetu: http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=4

link do watku na ktorym bedzie sie odbywalo glosowanie - podam jak tylko akcja ruszy

prosze, pomozcie wygrac zwierzakom, ci ktorzy nie sa tam jeszcze zalogowani prosze aby to zrobili i wsparli nas swoim glosem

zwierzaki czekaja na dobre jedzonko! :multi:

Posted

Kociaki się już zadomowiły, zwiedziły chałupę i pozanły domowników... na psy ciut fuczą, w ogóle mają charakterki, zwłaszcza ta bura pięknota, na razie preferują swoje towarzystwo do zabaw i przytulanek...
Są zdrowe i ładnie jedzą.
Dziś musiałąm załatwić kilka spraw w mieście, o 16.00 rozpoczęła się wielka akcja odwiezienia Lemurki do jej domku w Sosnowcu... właśnie wróciłam... także większość dnia zwierzaki radziły same
Czarna pojedzie chyba do pani Sabiny, osoby, która ma dwa kotki już, polecanej przez Wandę i Anię w...

Posted

Bałam się dotknąć, ale w końcu się złamałam, bo rozczochrańce takie... no i zaczęłam czesać... słuchajcie, one to chyba kochają! leją się przez rękę, zupełnie sie odprężają... i po czasaniu okazało się, że ani sie tych włosó nie da uklepać, ani przykłądzić... nic... taka uroda ich... puchatków... :evil_lol:
ale są jak ten kociak ze Schreka, normalnie... i te łapusie maleńkie...
do zacałowania! :placz:

Posted

[quote name='halbina']Bałam się dotknąć, ale w końcu się złamałam, bo rozczochrańce takie... no i zaczęłam czesać... słuchajcie, one to chyba kochają! leją się przez rękę, zupełnie sie odprężają... i po czasaniu okazało się, że ani sie tych włosó nie da uklepać, ani przykłądzić... nic... taka uroda ich... puchatków... :evil_lol:
ale są jak ten kociak ze Schreka, normalnie... i te łapusie maleńkie...
do zacałowania! :placz:

:evil_lol::evil_lol:...cioteczka Halbina ...uspokoić mnie sie tu ;);)
a swoja drogą to faftycznie sliczności :loveu::loveu:

Posted

[quote name='Jola_K']wszystkie osoby zaangazowane w pomoc zywieckim czworonogm prosze o mobilizacje i zaangazowanie przy glosowaniu na zywieckie schronisko, ktore w grudniu ma szanse na wygranie sporej ilosci karmy dla psow i kotow
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2675097#2675097

glosowanie odbedzie sie na stronie krakvetu: http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=4

link do watku na ktorym bedzie sie odbywalo glosowanie - podam jak tylko akcja ruszy

prosze, pomozcie wygrac zwierzakom, ci ktorzy nie sa tam jeszcze zalogowani prosze aby to zrobili i wsparli nas swoim glosem

zwierzaki czekaja na dobre jedzonko! :multi:

ja napewno będę was wspierać:lol:

Posted

:roll:
[quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol:...cioteczka Halbina ...uspokoić mnie sie tu ;);)
a swoja drogą to faftycznie sliczności :loveu::loveu:
Odwala mi na ich punkcie... :roll:

Posted

baffi2 napisał(a):
ja napewno będę was wspierać:lol:

dziekuje baffi2 :)

halbinko, jak maluchy kudłate?

ja dzisiaj w koncu mam dobre wiesci, odebralam wyniki badan krwi Belli i Akusi, obie maja wynik negatywny w kierunku bialaczki, ufffff
czyli tylko Migosia rozpoczyna kuracje, czekamy na interferon, przysla w srode

Posted

Maluchy ok... trochę są indywidualistki, damulki takie... fuczą na psy i koty, ale na kolanka sie ryją... :evil_lol:
Obie zdrowe, kuwety, Bianko, niekoniecznie szukają... :roll:

Posted

halbina napisał(a):
Maluchy ok... trochę są indywidualistki, damulki takie... fuczą na psy i koty, ale na kolanka sie ryją... :evil_lol:
Obie zdrowe, kuwety, Bianko, nie koniecznie szukają... :roll:

Na szczęście córka nie ma wygórowanych oczekiwać co do kuwet :evil_lol:
Paluszek też ma problemy .Zresztą psy ( szakal ze schronu i dobka zagłodzona odkupiona od właściciela bo za dużo jadła:mad:) też na początku brudzili .
Jest jeszcze kulawa kićka starszawa .Czyli towarzystwo doborowe :diabloti:A na psy to sobie może fuczeć , bo psy są w stylu moich psów . Córka mieszka u teściowej i to dom psio koci . Taki jak nasze :loveu:
Szkoda tylko , że jej nie zobaczę , bo nadal się nie odwiedzamy z powodu mojej p .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...