halbina Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 chyba do mnie... i chyba mam dobry domek dla tej drugiej... pani ma hodowlę rasowych psów (forumowiczka Molosów), szuka kotka dla swojej mamy... Quote
halbina Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Kochany Święty Mikołaju! W tym roku nie proszę Cię o nic dla siebie, tylko o dom dla mojego przyjaciela. On teraz nie ma domu ani kochających go bliskich, a bardzo tego pragnie! Mój przyjaciel także prosi, ale nie może napisać do Ciebie, bo nigdy nie nauczył się pisać. To nie znaczy jednak, że jest gorszy albo głupi. On potrafi bezgranicznie kochać i gotów jest oddać życie za swój dom i swoich bliskich. Jest wierny i lojalny aż po kres swego życia. Mój przyjaciel kot… Proszę Cię, spraw, by każdy na świecie dostał to, czego najbardziej potrzebuje! Quote
zuziaM Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Piekne zyczenia. Mikolaju, musisz je spelnic :roll:. A kociczki sa przepiekne :lol:. I jak mowilam, szybciutko domki znalazly :lol:. Zeby tak i innym sie udawalo. Quote
fochu Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 tak,piękne życzenia... a więc cudownych,kochających domkow dla reszty kociaków z całego serca zyczymy:loveu: Quote
Agnie Koty Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Kochany Mikołaju, o nic Cię nie prosiłam, chciałam mieć tylko święty i anielski spokój. A dzisiaj rano okazało się że szary kociak wskoczył do pociągu bo zachciało mu sie podróżować na gapę. A może ktoś go do tego pociągu wsadził... Kotów ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy....:evil_lol: Quote
halbina Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9026152&postcount=845 to mi dziś przywiózl św. Mikołaj! :evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 To niesprawiedliwe! Ja dostałam dziś zwykłego buraska!:evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Agnie Koty napisał(a):To niesprawiedliwe! Ja dostałam dziś zwykłego buraska!:evil_lol: A ja nic nie dostałam :-( Quote
wandul 66 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 a ja dzisiaj nie chce nic dostać , wręcz przeciwnie , chce komus dać - kotka do dobrego domku!!! Quote
Jola_K Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 ja zycze im by mialy dobre kochajace domy i.. i byly zdrowe Quote
halbina Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Po przyjeździe kociątka zostały w kontenerku przez kilka godzin (nawet jeść jadły w nim) i nawet po wstawieniu do klatki kennel, gdzie miały żarełko i kuwetkę nadal siedziały osowiałe lub senne w kontenerku, wreszcie wyciągnęłam kociaki i obejrzałam dokłądniej, wtedy też wreszcie się ożywiły... rozpoczęły harce w klatce i w końcu wypuściłam maleństwa na pokój... Kociaki puchatki są super... Charakterne i zabawowe bardzo... fuczą na psy, ale są ciekawskie i chętnie biegają po całym pokoju, za papierkiem albo za sobą nawzajem... :evil_lol: Dobrze, że Bianka zaklepała kotka, bo mnie tu już atakują tabuny chętnych na tę burą... a ja zaczynam wątpić, że oddam czarną (nie jest cała czarna, przechodzi ciut w brąz lub rudy...) :cool3: To takie koty z baleyage i nowoczesną fryzurą, a o wąsach i rzęsach nie wspomnę nawet... :loveu::loveu::loveu: Niestety, faktycznie ich zdrowie trzeba poddać obserwacji, czarna ma jakiś wyciek z noska... :roll: Dziś nie dałam rady, ale jutro na pewno dotrę do cioteczki Formicy... Dziś odrobaczyliśmy kociątka... I faktycznie mają problem z kuwetą... nie zawsze kupka trafia tam, gdzie powinna... :oops: Jedzą ładnie i nie wybrzydzają... Quote
Alicja Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 ...a ja nie dostalam od Mikołaja nic ...i nawet nie posluchal o co prosilam .....:shake: Quote
Jola_K Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 halbinko w nawiazaniu to Twojego sms, zdaje sie na was, ja nie mam mozliwosci sprawdzenia tego domu, prosze zrobcie tak by bylo dobrze dla kociat, spiszcie umowe ja dzisiaj kolejny dzien jezdzilam na badania a kotkami ktore sa u mnie a ktore mialy kontakt z Migosia FeLV pozytywna ;( musze ruszyc z bazarkami, virbagen dla Migosi to koszt ok 260zl :( + scanomunne + karma z najwyzszej polki z jedengo problemu finansowego jeszcz enie wyszlam a wdepnelam w kolejny jesli ktos moze dla migotki wystawic bazarek, bede bardzo wdzieczna, z jej leczeniem nie moge zwlekac dziekuje z gory Quote
Jola_K Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 wszystkie osoby zaangazowane w pomoc zywieckim czworonogm prosze o mobilizacje i zaangazowanie przy glosowaniu na zywieckie schronisko, ktore w grudniu ma szanse na wygranie sporej ilosci karmy dla psow i kotow http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2675097#2675097 glosowanie odbedzie sie na stronie krakvetu: http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=4 link do watku na ktorym bedzie sie odbywalo glosowanie - podam jak tylko akcja ruszy prosze, pomozcie wygrac zwierzakom, ci ktorzy nie sa tam jeszcze zalogowani prosze aby to zrobili i wsparli nas swoim glosem zwierzaki czekaja na dobre jedzonko! :multi: Quote
halbina Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Kociaki się już zadomowiły, zwiedziły chałupę i pozanły domowników... na psy ciut fuczą, w ogóle mają charakterki, zwłaszcza ta bura pięknota, na razie preferują swoje towarzystwo do zabaw i przytulanek... Są zdrowe i ładnie jedzą. Dziś musiałąm załatwić kilka spraw w mieście, o 16.00 rozpoczęła się wielka akcja odwiezienia Lemurki do jej domku w Sosnowcu... właśnie wróciłam... także większość dnia zwierzaki radziły same Czarna pojedzie chyba do pani Sabiny, osoby, która ma dwa kotki już, polecanej przez Wandę i Anię w... Quote
halbina Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Bałam się dotknąć, ale w końcu się złamałam, bo rozczochrańce takie... no i zaczęłam czesać... słuchajcie, one to chyba kochają! leją się przez rękę, zupełnie sie odprężają... i po czasaniu okazało się, że ani sie tych włosó nie da uklepać, ani przykłądzić... nic... taka uroda ich... puchatków... :evil_lol: ale są jak ten kociak ze Schreka, normalnie... i te łapusie maleńkie... do zacałowania! :placz: Quote
Alicja Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 [quote name='halbina']Bałam się dotknąć, ale w końcu się złamałam, bo rozczochrańce takie... no i zaczęłam czesać... słuchajcie, one to chyba kochają! leją się przez rękę, zupełnie sie odprężają... i po czasaniu okazało się, że ani sie tych włosó nie da uklepać, ani przykłądzić... nic... taka uroda ich... puchatków... :evil_lol: ale są jak ten kociak ze Schreka, normalnie... i te łapusie maleńkie... do zacałowania! :placz: :evil_lol::evil_lol:...cioteczka Halbina ...uspokoić mnie sie tu ;);) a swoja drogą to faftycznie sliczności :loveu::loveu: Quote
baffi2 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 [quote name='Jola_K']wszystkie osoby zaangazowane w pomoc zywieckim czworonogm prosze o mobilizacje i zaangazowanie przy glosowaniu na zywieckie schronisko, ktore w grudniu ma szanse na wygranie sporej ilosci karmy dla psow i kotow http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2675097#2675097 glosowanie odbedzie sie na stronie krakvetu: http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=4 link do watku na ktorym bedzie sie odbywalo glosowanie - podam jak tylko akcja ruszy prosze, pomozcie wygrac zwierzakom, ci ktorzy nie sa tam jeszcze zalogowani prosze aby to zrobili i wsparli nas swoim glosem zwierzaki czekaja na dobre jedzonko! :multi: ja napewno będę was wspierać:lol: Quote
halbina Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 :roll: [quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol:...cioteczka Halbina ...uspokoić mnie sie tu ;);) a swoja drogą to faftycznie sliczności :loveu::loveu: Odwala mi na ich punkcie... :roll: Quote
Jola_K Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 baffi2 napisał(a):ja napewno będę was wspierać:lol: dziekuje baffi2 :) halbinko, jak maluchy kudłate? ja dzisiaj w koncu mam dobre wiesci, odebralam wyniki badan krwi Belli i Akusi, obie maja wynik negatywny w kierunku bialaczki, ufffff czyli tylko Migosia rozpoczyna kuracje, czekamy na interferon, przysla w srode Quote
halbina Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Maluchy ok... trochę są indywidualistki, damulki takie... fuczą na psy i koty, ale na kolanka sie ryją... :evil_lol: Obie zdrowe, kuwety, Bianko, niekoniecznie szukają... :roll: Quote
BIANKA1 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 halbina napisał(a):Maluchy ok... trochę są indywidualistki, damulki takie... fuczą na psy i koty, ale na kolanka sie ryją... :evil_lol: Obie zdrowe, kuwety, Bianko, nie koniecznie szukają... :roll: Na szczęście córka nie ma wygórowanych oczekiwać co do kuwet :evil_lol: Paluszek też ma problemy .Zresztą psy ( szakal ze schronu i dobka zagłodzona odkupiona od właściciela bo za dużo jadła:mad:) też na początku brudzili . Jest jeszcze kulawa kićka starszawa .Czyli towarzystwo doborowe :diabloti:A na psy to sobie może fuczeć , bo psy są w stylu moich psów . Córka mieszka u teściowej i to dom psio koci . Taki jak nasze :loveu: Szkoda tylko , że jej nie zobaczę , bo nadal się nie odwiedzamy z powodu mojej p . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.