Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to tylko te byly co na zdjeciach powyzej :(
ciekawe czy ktos zabral czy moze poszly na spacarek przez dziure w siatce :roll:
bo mam nadzieje ze nie do chlodni :shake:

Posted

obiecana relacja..

wczoraj w schronie zastalam 7maluszkow i dwa nieco starsze trygryski, kotke i kocurka
po konsultacji z Wanda :loveu: , zostaly zabrane wszystkie czyli 9 osobnikow

kociaki przed wyjazdem dostaly preparat p/pchlom, antybiotyk do oczu, dodatkowo najwiekszy burasek dostal antybiotyk w zastrzyku
rachunek 72zl + 30zl mala wyprawka dla kociakow + 80zl benzyna :roll:


najwieksze zboje to tygryska-tri i bałwanek z pierwszych zdjec, ktory od dzisiaj ma nowy domek! :multi:



matko! co one wyprawialy, lataly jak porazone, tej malej przepowiedzialam ze beda ja dzisiaj bolaly cebulki wlosowe, bo bawila sie atakujac cala nastroszona :razz:
bieganie bokiem obowiazkowe! :lol:
podobnie balawanek

oba na jedzenie czasu nie mialy, tylko biaganie, zabawa i co jakis czas podbiegaly sie poglaskac od razu wlaczajac motorki :loveu:

to ich bieganie jest uzasadnione, przez ponad tydzien siedzialy w tej klatce na kroliki, ktora widac na ich zdjeciu, a do piatku dodatkowo mialy za wspolmieszkanki, dwie czarno-biale koteczki, wiec teraz gdy zobaczyly taaaaaaka przestrzen, to nie mogly sie nacieszyc, bidulki


pozostale kociaki, sa w ciut w lepszym stanie niz w poniedzialek, ale nadal sa smutne :shake:

dwojka maluszkow: czarno bialy kotek widoczny na wspolnym zdjeciu w czerwonym koszyku i bialy z czarnym ogonkiem
co do tego ostaniego, mam powazne podekrzenie jest bratem Luby i reszty kociakow, bo apmietam jak o tym miocie mowiono ze baba przyniosla cztery a piatego doniesie za miesiac... no i by sie mniej wiecej wiekowo zgadzalo, sami zobaczcie:



te dwa tez biegaly i bawily sie, ale zaden nie dorownal poziomowi energii dwom maluchom "z kroliczej klatki"

najbidniesze sa te bialaski i dwa tygryski podrostki, jeden z nich - bialo-bury maluszek nie chcial jesc, nazwalam go roboczo Lolek i jest taka "Marysia sierotka" w tym stadzie (zawsze mam jakiegos "faworyta", cos jak Lunka w poprzednim transporcie..)
to ten kotecek lezacy na duzym tygrysku





wczoraj tylko pil, jest najslabszy z nich, Wanda karmila go na sile, ale teraz mi pisala ze zaczal sam jesc :multi:

z podrostkow jest
kocurek tygrysek, lezacy z maluchami w koszyczku, on jest najwiekszy z calej gromadki, ma zawalone slepka i jest rozkichany na maxa
oraz plochliwa tygruska
oto ona



a w schronie pozostal
kocur w podkolanowkach, zgarniety z jakiegos osiedla (_bubu_ to o nim ostatnio rozmawialysmy)



i jeszcze jeden dorosly kocur, ktory do schronu zostal przyniesiony wczoraj z targowicy
nie mam jego zdejcia, postaram sie jutro podskoczyc do schornu przy okazji wyjazdu do Zywca
kotek w kazdym badz razie jest sliczny, niby tygrys ale marmurkowy na czarno :loveu:

Posted

Tweety napisał(a):
a co z Pucusią???

Wkleilam tu zdjecia Buni zeby ja pokazac, bo dziewczyny z watku ja znaja osobiscie.
Opisalam sytuacje Buni i dlaczego jest u mnie na Miau ( w watku Pucusi )......

Posted

[quote name='zuziaM']Od wczoraj jest u nas .... BUNIA.
Pamietacie ? Z Malwinka przyjechala ok. miesiac temu do mojej sasiadki.




tak, zadzwonilam do zuziaM z prosba o pomoc, wiedzialam ze szuka doroslej kotki, a Bunia ze wzgledu na konflikt z doroslymi kocurami pani u ktrej zamieszkala, nie byla juz tam bezpieczna, dluga historia...
gdyby nie zuziaM ja teraz szukalabym nowego domu dla Buni i transportu do Zywca.
zuziaM podjela decyzje ze zaadoptuje Bunie! z czego baaardzo sie ciesze :multi:

ale tym samym Pucusia stracila szanse na dom... :shake:
Gosia znala Bunie i Malwinke, ktore adoptowala poprzednia osoba, posredniczyla w ich adopcji, ona znalazla ten dom, dlatego pewnie czula sie zobowiazana, pomoc mi teraz
Gosiu, dziekuje :Rose:

mam pytanie czy Bunia juz zaadoptowala Zuzke?
pewnie tak, Polcia w koncu odpocznie, chociaz sprytna Zuzka moze obie wykorzystywac! :evil_lol: nie zdziwilabym sie!
a Buni milosci i dla Polci starczy!


czego tak wypatruje? myszek, ktore was szturmuja? :cool3:

Posted

krotkie sprawozdanie:
ja wiecie balwanek ze zdjec powyzej z 18.10, od kilku dni w nowym domku a dzisiaj pojechala do Gliwic jego towarzyszka z klatki, tygryska z domieszka rudego! :)
domki maja tez dwa bialo-bure maluszki :)
najstarszy tygrysek dostaje antybiotyk i ciagle kropelki do oczek, Wanda-koci aniol, opiekuje sie nimi i leczy
trzeba by ja wesprzec karma i zwirkiem, zrobic zamowienie najlepiej z wysylka na jej adres domowy bezposrednio, kto sie dolozy? ;)

reszta kociatek nadal jest oglaszana, wszystkim serdecznie dziekuje za pomoc!

a teraz pochwale sie mala istotka, ktora dzisiaj w totalnie przypadkowy, nieoczekiwany, spontaniczny itd itp sposob do mnie trafila

oto ona, tylko jak spi mozna ja fotografowac, bo gdy nie spi jest ruchliwa jak elektron!



przeciagam sie :loveu:




kicia zabralam od pewnego znajomego stolarza,u ktorego bylam w poludnie, absolutnie nie chce slyszec o sterylce swojej kocicy, "bo on lubi jak ona ma mlode, wtedy zostawia sobie jedno a reszte topi" :angryy:
ZADNE, podkreslam ZADNE argumenty do niego nie docieraly
ja chyba zasadze sie na te kocice, nie widzialam jej nigdy, ale gosc powiedzial ze ta mala to toćka-w toćke jak matka
wiem czego szukac :razz:

mala kicia przebywa z moimi rodzicami
szybko pojela co to kuweta
kocie jedzenie chyba dostala po raz pierwszy w zyciu, tzn nie chyba ale NA PEWNO
rzucila sie na nie, praktycznie nie gryzla tylko polykala w calosci!
gdy chcialam jej zagarnac blizej, prychala warczala, lapka bronila miseczki...
jest troszke strachliwa, pan przyznal ze dostala pare razy "bo narobila w kacie", to jej pyszczek wymazal w tym co zrobila i uderzyl w tylek, i poskutkowalo, bo teraz "tylko do weglarki sie zalatwia" :angryy:
stad na zdjeciach widoczne umorusane lapki, gosc przyznal ze "srac przestala, ale teraz mu wegiel po chalpie roznosi" :angryy:
pozostawie bez komentarza! :angryy::angryy::angryy:

kicia jest zadbana, grubiutka, ale byla bardzo zapchlona, dostala preparat spot-on, aktualnie jest w lazience i co chwilke chodze zbierac pchle cialka z podlogi...
kicie czeka odrobaczenie...
iiiii... i nowy dom w Bielsku! :D

ewaf, pini1 DZIEKUJE!

Posted

Jola_K napisał(a):
a teraz pochwale sie mala istotka, ktora dzisiaj w totalnie przypadkowy, nieoczekiwany, spontaniczny itd itp sposob do mnie trafila


kicia zabralam od pewnego znajomego stolarza,u ktorego bylam w poludnie, absolutnie nie chce slyszec o sterylce swojej kocicy, "bo on lubi jak ona ma mlode, wtedy zostawia sobie jedno a reszte topi" :angryy:
ZADNE, podkreslam ZADNE argumenty do niego nie docieraly
ja chyba zasadze sie na te kocice, nie widzialam jej nigdy, ale gosc powiedzial ze ta mala to toćka-w toćke jak matka
wiem czego szukac :razz:



Jolu, zrob to prosze :shake: ! Zabierz mu ta biedaczke ...... :-(
Co za imbecyl ! ! ! Jak mozna ? ? ? !

Posted

[quote name='Jola_K']



przeciagam sie :loveu:






rozkoszna taka sobie jestem panniczka:loveu:
Jolu, jeżeli możesz to zabierz mu i mamusię, bo przecież takiemu draniowi to mozna co najwyżej stadko pcheł powierzyć pod opiekę a nie kota:angryy::mad:

Posted

zuziaM napisał(a):
Jolu, zrob to prosze :shake: ! Zabierz mu ta biedaczke ...... :-(
Co za imbecyl ! ! ! Jak mozna ? ? ? !

kicia jest u mnie od wczoraj, decyzje o zabraniu podjelam bez chwili wahania, nawet moj tata to poparl :cool3:
wieczorem jak mu pokazywalam ile to malenstwo mialo pchel to mi powiedzial, ze mam isc jutro i kocia matke nakropic i suke tego goscia tez!
w zasadzie to mama jest tak nia zachwycona, ze gdyby nie to ze kicia ma doemk, to naprawde chyba zostalaby z nami!
dzisiaj zrobie jej zdjecia na dloni, zobaczycie jaki to fajnusi pluszak jest!

Tweety napisał(a):
rozkoszna taka sobie jestem panniczka:loveu:
Jolu, jeżeli możesz to zabierz mu i mamusię, bo przecież takiemu draniowi to mozna co najwyżej stadko pcheł powierzyć pod opiekę a nie kota:angryy::mad:


na mamusie sie przyczaje, a jakze!
jak pisalam, znam znaki szczegolne kocicy!

Posted

[quote name='mawin']kociak słodki :-)
zobaczcie na to to Wam ręce jeszcze bardziej opadną:
http://www.allegro.pl/item257788495_wroclaw_kot_kotka_kotki_kocieta_koteczki_oddam_.html
kurde że z nic nie można z tym zrobić :-(

[quote name='piotrChmurzynski, allegro']Jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami dwóch wyjątkowych kotek(mama z córką), które zostały mamami! Oczywiście ich nikomu nie oddamy J

Każda z nich ma po 8 kociąt, które są już gotowe aby ruszyć w świat i cieszyć nowych ludzi.Już 7 z nich znalazło nowy dom.
(...)
Dodam, że w ciągu ostatnich 2 lat rozdaliśmy już 25 kociąt i wszyscy byli bardzo zadowoleni, co również wyrazili w moich komentarzach na allegro.
to sie nazywa nielegalna hodowla ! ! ! ! !:angryy::angryy:

Posted

Jola_K napisał(a):
kicia jest u mnie od wczoraj, decyzje o zabraniu podjelam bez chwili wahania,


na mamusie sie przyczaje, a jakze!
jak pisalam, znam znaki szczegolne kocicy!


Ja wlasnie Cie prosilam o zabranie ... mamusi ......
I ciesze sie, ze bedzie zabrana !

Posted

Tweety napisał(a):
Wandziu, czy miałaś kiedyś do czynienia z karmą dla kociąt Brit?
mam ją teraz , zamówiłam w promocyjnej cenie w Krakwecie , nawet moje wybredne osobiste koty ja wcinają , za 20 kg zapłacołam chyba 199 zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...