Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzięki jotce dzisiaj do domku poszedł podrostek , burasek z białymi skarpetkami . Reszta wciża u mnie , 4 podrostki i 3 maluchy , ciągle któreś ma chore oczka , wciąz kropelki , kropelki , kropelki !!! Powinnam być okulista a nie połóżną!!! Fotki wstawi jotka!!!

Posted

ja niestety nie mam żadnego chętnego domku na kociaki :( Ogłosiłam na allegro dorosłe koty które czekają w schronie. Niestety bez odzewu :(
dzisiaj bede w schronie na chwile bo zabieramy psa do hotelu.. mam nadzieję że nie zastanę nowych kociaków..

Posted

najpierw dobre czy zle wiesci?

dobre:
- pamietacie Fionke? buraske, mame 4 dziewczynek, ktore ratowalysmy w lipcu? (_bubu_ i jej siedzenie w samochodzie na pewno ja pamietaja ;) ) kicia ma domek! zostaje na stale u mojej znajomej, u ktorej mieszkala tymczasowo :multi:
- Panna Migotka juz po operacji, dr Garncarz odbraczyl oczko z trzeciej powieki, ktore od urodzenia zaslanialo jej 3/4 oczka, teraz kicia w koncu widzi normalnie, dostaje kropelki

zle:
- kotka Bella wraca z adopcji :shake:
- w schronisku sa nowe kociaki: dwie szylkretki i buraska

czyli w schronisku mamy stan nastepujacy:
czarna kotka z dzieciakiem
czarny rozbrykany malec
2 szylkretki
1 buraska
+ 5 maluchow u jakiejs kobiety, ktore maja byc zabrane poza schroniskiem

Posted

Ja mam domek dla kota, ale rudego. Domek w Warszawie, początkujący. Może coś podobnego, ładnego, typu szylkretka zaproponuję, tylko zdjęć potrzebuję.
Kurczę, zniknął mi wątek.

Posted

Jola: dmuchajcie na Migotyne. U moich Babli dziewczynce powieka zarosla znowuz i operacja bedzie powtarzana (kochamy herpesika :angryy:) . Chlopak bedzie mial robiona korekte powieki (mial zarosniete cale oczko) - bo jeszcze oczodol nie jest prawidlowo otwarty czy jakkolwiek to sie zwie.

Bablu bez oczka:


i Bablu z oczkiem (czary mary) :loveu:


:oops: musialam sie pochwalic :oops:

pzdr
GreenEvil

Posted

Jola_K napisał(a):
najpierw dobre czy zle wiesci?

dobre:
- pamietacie Fionke? buraske, mame 4 dziewczynek, ktore ratowalysmy w lipcu? (_bubu_ i jej siedzenie w samochodzie na pewno ja pamietaja ;) ) kicia ma domek! zostaje na stale u mojej znajomej, u ktorej mieszkala tymczasowo :multi:
- Panna Migotka juz po operacji, dr Garncarz odbraczyl oczko z trzeciej powieki, ktore od urodzenia zaslanialo jej 3/4 oczka, teraz kicia w koncu widzi normalnie, dostaje kropelki

zle:
- kotka Bella wraca z adopcji :shake:
- w schronisku sa nowe kociaki: dwie szylkretki i buraska

czyli w schronisku mamy stan nastepujacy:
czarna kotka z dzieciakiem
czarny rozbrykany malec
2 szylkretki
1 buraska
+ 5 maluchow u jakiejs kobiety, ktore maja byc zabrane poza schroniskiem


jak to? a kocury Wąsik , Kleofas i inne ? czyżby ich już nie było w schronie? :-o

Posted

_bubu_ napisał(a):
jak to? a kocury Wąsik , Kleofas i inne ? czyżby ich już nie było w schronie? :-o

Beatko skupilam sie na maluchach, bo nauczona przykrymi doswiadczeniami to je w pierwszej kolejnosci wyciagam
ale... domek ma miec czarna dorosla kotka, dzisiaj kicia ma sterylke
do domku pojedzie w przyszlym tygodniu

Posted

GreenEvil napisał(a):
Jola: dmuchajcie na Migotyne. U moich Babli dziewczynce powieka zarosla znowuz i operacja bedzie powtarzana (kochamy herpesika :angryy:) . Chlopak bedzie mial robiona korekte powieki (mial zarosniete cale oczko) - bo jeszcze oczodol nie jest prawidlowo otwarty czy jakkolwiek to sie zwie.

tak, dr Garncarz powiedzial ze to moze nawracac :(
taka uroda...
dlatego byle komu Migosi nie oddam :shake:, musze miec pewnosc ze trafi w takie rece, ktore zaopiekuja sie nia tak, jak tego potrzebuje!

Bablu jest slodziutki, wyglada jak Migotka!
dzisiaj zrobilam zdjecia Migosi, tez sie pochwale, a co!
(ale pozniej, zaraz jade do schronu)

Posted

zasadzkas napisał(a):
Ja mam domek dla kota, ale rudego. Domek w Warszawie, początkujący. Może coś podobnego, ładnego, typu szylkretka zaproponuję, tylko zdjęć potrzebuję.

zrobie zdjecia szylkretkom i pozostalym kociakom, moze ktorys z nich sie spodoba?

Posted

Jola_K napisał(a):
Beatko skupilam sie na maluchach, bo nauczona przykrymi doswiadczeniami to je w pierwszej kolejnosci wyciagam
ale... domek ma miec czarna dorosla kotka, dzisiaj kicia ma sterylke
do domku pojedzie w przyszlym tygodniu



ja wiem, ale to znaczy ze widziałas je w schronie? bo w niedziele jeszcze byly. A Ty chyba byłas jakos teraz tak?

Posted

Tweety napisał(a):
ile policzyli za operację?

100zl, mam fakture na AFN

_bubu_ napisał(a):
ja wiem, ale to znaczy ze widziałas je w schronie? bo w niedziele jeszcze byly. A Ty chyba byłas jakos teraz tak?

do schronu jade za chwile, pozno, ze wzgledu na to, ze na 15:00 mam byc u weta do szczepienia z jednym z kociakow

Posted

zobaczcie co mam nowego! :roll:

ze mnie sie tez nigdy nudzic nie moze :shake:

dzisiaj z pracy przyjechala moja siostra i oswiadczyla ze pod urzedem w ktorym pracuje, siedzi kotka, mloda, zaokraglona, ze chyba jest w ciazy, ze jest przyjacielska i ze wlazi wszystkim do aut, ktorych w ogole sie nie boi i manerwuje pomiedzy kolami...
ze "mam jechac ja zobaczyc i poradzic jak pomoc"

co mialam robic? wzielam karme, miske i pojechalam z nia
przybiegla do nas na pierwsze kici-kici
kotka faktycznie przyjacielska, mruczasta i ugniatajaca bez przerwy, nakarmilam ja i podjelam decyzje, ze zabieramy
jak stalysmy tak pojechalysmy 35km do Bielska do weta
zrobiono jej usg, plody nie byly widoczne, ale skoro juz ja zawiozlam to zostala
sterylka jutro

zdjecia z podrozy
uwieeeeeelbiaaamy podrozowac!





to drugi kociak, ktory jest w klinice, nie najtanszej niestety :shake:

od 29.10 przebywa tam jeszcze jedna kicia
kicia jest chora, ma jakies porazenie



ma swoj watek KLIKNIJ TUTAJ

wspomozcie prosze kociaki, jakims bazarkiem moze?

Posted

nowe kociaki w schronisku

- jest czarny plochliwy kocurek, o ktorym pisalam juz kilka dni temu, do schroniska trafil z mama, ktora dzisiaj miala sterylke
- jest czarny przyjazny kocurek
- sa dwa male czarne kocurki, puchate kulki
- sa dwie kotki szylkretki
- jest slodka kotka-tygryska

czarny maly kocurek



szylkretka nr 1



tutaj czarny przyjazny kocurek, ktorego zdjecia zamieszczalam kilka dni temu
ciagle i ciagle lasil sie o moje nogi
na zdjeciu ponizej z kotka szylkretka nr1



tu szylkretka nr 1 z duzym kocurem, z ktorym maluchy dziela pomieszczenie



tutaj razem trzy czarne kocurki (ten na dole po lewej, to syn kotki, ktora dzisiaj miala sterylke), dalej kotka-szylkretka nr2 (z pomaranczowa plamka na glowce) i kotka-buraska



inne ujecie, jeden wylazl z pojemnika



i pozujemy, plochliwy czarnulek skulony...




kotka, mama plochliwego czarnego kocurka, po sterylce
siedziala w koszyku, jeszcze pijana od narkozy, chwiejna, z metnym wzrokiem
obraz nedzy i rozpaczy :shake:

Posted

Już wysyłam kotki koleżance z pracy (dwie inne już mają koty ode mnie, jeden od dziewczyn z Żyrardowa, drugiego osobiście znalazłam w krzakach). Zostałam kociarą w pracy, choć nie znam się na kotach :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...