ana666 Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 a moze DORA1020 ma na kogoś namiary? ona chyba jest z Waszych okolic, ktoś jej brał koty do Warszawy a ja potem pociągiem jechałam z nimi do Poznania, ale nie wiem czy to tez nie było przez to bleblecar Quote
Ty$ka Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 Napisałam na wątku Dory właśnie, czekam. Dziękuję Ci za pomoc. Quote
Ty$ka Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 Na bla bla car zaszturmowałam wszystkie możliwe osoby... dostałam odpowiedzi odmowne albo nic. Aż tu nagle dzwoni do mnie Pan z mojego miasta, że szuka psa. Dla swojego syna. Pytał uważnie co i jak, ale było mnie źle słychać, więc wysłałam mu mailem wszystkie informacje i zdjęcia. Czekam. Mam nadzieję, że jak nie weźmie psa to chociaż go podwiezie... Oczywiście przed adopcją byłby sprawdzany, ale jakoś nie wierzę, że adopcja dojdzie do skutku, trochę był przerażony, że matką jest podhalan, chyba za duży psiak... no ale... Quote
Ayame Nishijima Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 (edited) Dziewczyny, robię dla malucha banerek. Brakuje mi tylko tekstu do zamieszczenia. Co napisać? Wstępnie jest tak: Tylko nie wiem co pod spodem. czego trzeba najbardziej? Środków na hotel, samego hotelu? Edited July 9, 2014 by Ayame Nishijima Quote
Ayam1980 Posted July 9, 2014 Author Posted July 9, 2014 Zaraz wrzucę do siebie na fb! Szukamy transportu!!! Mokotów super!! Ja mieszkam Na Mokotowie! Quote
Ty$ka Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 Boże, ludzie, jesteście cudowni. Właśnie dzwonię do jednej Osoby, która zaoferowała transport, kciukujcie. Ayame, ślicznie. Zawsze można na Ciebie liczyć. Wysyłam Ci PW. Quote
Ty$ka Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 Ludzie, kocham Was! Wszystko brzmi jak sen, nie uwierzę dopóki mała nie pojedzie i nie będą pierwsze relacje z DT. Mamy transport z Zamościa. Pani na moje pytanie ile chce za paliwo zapytała się czy żartuję, nie chciała ani grosza. Nawet za to, że przyjedzie sama po sunię, narzuci ponad 30km drogi! Jest gotowa zawieźć suczkę od drzwi do drzwi! Teraz tylko wszystko zgrać w czasie, bo kontakt na trzy osoby: obecny DT, transport i osoba, która odbiera psa, czyli przyszły DT! Czekam na kontakt do p. Darka, przyszłego tymczasu. Internet jest wspaniały! Źle, to ludzie są wspaniali! :) Kochani, ale potrzebne jest wsparcie finansowe suczki. Czipowanie, opieka wet... suczka potrzebuje dokładnych badań, wysokoenergetycznej karmy oraz suplementacji - wszystko kosztuje. Do tej pory jadła tylko co parę dni chleb... należy jej się happy end. :) Pies na Zakręcie będzie relacjonował. Czekam na dalszą część tej telenoweli Kruszynki, na bieżącą będę Was informować. Quote
Ayame Nishijima Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 Dzięki temu, ze kod jest krótki zmieszczą sie dwa, ale po miesiącu zniknie :( Proszę wtedy o PW. Quote
Madie Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 Czipowanie w Rembertowie jest bezpłatne. Mój weterynarz sam mi każe naganiać ludzi, więc to może odpaść jeśli się tu pofatygować. Quote
Ayam1980 Posted July 10, 2014 Author Posted July 10, 2014 Ja też poproszę namiar na Pana Darka, gdzie dokładnie mieszka :) jestem z Mokotowa, więc chętnie umówię się na wspólny spacer ze swoimi psiakami :))) będę też zamieszczać zdjęcia!!! super wiadomość!! bardzo się cieszę!! a teraz domku będziemy jej szukać przez Pana Darka? pofatygować.[/QUOTE] Quote
kolejna kobietka Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Super wieści, ale się cieszę, że tak się wszystko potoczyło! :multi: Quote
Ayame Nishijima Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Ty$ka napisał(a):Ayame, kocham Cię :loveu: Dziękuję :loveu: Niezamaco. Polecam sie na przyszlosc. :) Trzymam kciuki za dalsze dzialania na rzecz Kruszynki. Quote
Ty$ka Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Już pisze co i jak. Kruszynka trafia do mnie w niedzielę rano na parę godzin, bo obecny DT wyjeżdża już na wakacje. Dopilnuję osobiście, by nie jadła przed podróżą ;). Transport jest od drzwi do drzwi. Ayam, jeśli chcesz to zapytam się Pana Darka czy byłaby taka możliwość. Albo Ci podeślę jego na facebooku, dogadacie się. Adopcja idzie przez Pies na Zakręcie. Co prawda w ramach DT suczka ma zapewnione i opiekę wet, i chip, i karmę, ale pamiętajmy, że to jest tylko wolontariat, PnZ ma masę podopiecznych, nie jest workiem bez dna, więc wszelka pomoc, przede wszystkim finansowa mile widziana. Agnieszka przynajmniej nie zostanie zabita przez współdziałaczki, że przytargała kolejnego psa w dodatku znikąd :p. Relacje mam zapewnione i zdjecia też, więc będę się z Wami dzielić ;). Sama nie mogę się doczekać aż w końcu sucz będzie bezpieczna. Dopiero wtedy odetchnę. No i ogłoszenia. Jak suczka będzie już jakiś czas w DT będzie można ją ogłaszać z dokładnym opisem, teraz jest na kilku portalach, ale muszę w takim razie zmienić opisy, bo potrzeby są inne -tzn. suka szuka DS, a nie DT ;). Ufff.... chyba tyle miałam do przekazania. :) Małej przydałyby się na czas podróży akcesoria jak obroża, adresówka (z kontaktem na mniei pana Darka) i smycz - tak na wszelki wypadek... A także podkłady do samochodu. Nie wiem czy mam tyle własnych oszczędności by zaszaleć, ale może coś wyłuskam. ;) Quote
ajw Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Super, że Kruszynka na DT!! :) :) Ufff, oby już było tylko lepiej !! Quote
Ty$ka Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Dostaję sporo telefonów z zapytaniem o suczkę. Coś czuję, że długo nie pobędzie w DT. Na razie jakieś patałachy dzwonią oraz babeczka, która podobno ma świetne serce, ale nie lubi formalności. Dobre sobie, psa nie dostanie skoro nie chce się dostosować do naszych warunków ;). Kochani, proszę o zmianę danych w ogłoszeniach. Nad adopcją czuwa Pies na Zakręcie, a dokładniej Agnieszka, która pomagała mi w ogarnięciu DT i to właśnie od Niej ten tymczas jest. :) Oddaję więc dzisiaj pałeczkę. Nowe dane kontaktowe do ogłoszeń: Agnieszka 607 288 895 [email protected] Quote
Elisabeta Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Trzymam kciuki za Kruszynkę. :-) Ty$ko, pięknie walczysz o szczęśliwy los dla suni. :-) Quote
Ty$ka Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Ależ ja nie robię nic takiego :oops: Zawsze za szybko się angażuję i zawsze - całym sercem, nie lubię papraniny. Będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, gdy Kruszynka trafi na swoją rodzinkę i będzie w końcu miała normalne życie :loveu: Quote
Havanka Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 [quote name='Ty$ka']Dostaję sporo telefonów z zapytaniem o suczkę. Coś czuję, że długo nie pobędzie w DT. Na razie jakieś patałachy dzwonią oraz babeczka, która podobno ma świetne serce, ale nie lubi formalności. Dobre sobie, psa nie dostanie skoro nie chce się dostosować do naszych warunków ;). Kochani, proszę o zmianę danych w ogłoszeniach. Nad adopcją czuwa Pies na Zakręcie, a dokładniej Agnieszka, która pomagała mi w ogarnięciu DT i to właśnie od Niej ten tymczas jest. :) Oddaję więc dzisiaj pałeczkę. Nowe dane kontaktowe do ogłoszeń: Agnieszka 607 288 895 [email protected] Tyska, chylę czoła nad determinacją, z jaką walczysz o Kruszynkę:mdleje:Mam nadzieję, że wkrótce zadzwoni ten, na który czekamy ! Zaraz zmienię dane w ogłoszeniach. Quote
azalia Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 Trzymam kciuki za wspaniały DS dla Kruszynki. Chciałam zapytać,dlaczego jej mama,podhalanka jest na łańcuchu? Quote
Ty$ka Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 Dziękuję, choć tak naprawdę w całej tej sprawie nie ja przyczyniłam się do tego, by suce znaleźć DT, ale w pomoc zaangażowała się masa Ludzi - bez nich nie zrobiłabym nic. azalia napisał(a):Chciałam zapytać,dlaczego jej mama,podhalanka jest na łańcuchu? Sama o to zapytałam. Chodzi o bezpieczeństwo. Kiedy nie ma nikogo w domu jest przypinana na dłuuuugi łańcuch. Ma go tak lekko, że rana po tym łańcuchu u psychopaty się zagoiła, a ja mogę spokojnie włożyć rękę między sierścią a łańcuchem. Kiedy wszyscy wracają do domu i w nocy suczka jest spuszczana. Ma regularne spacery, sama byłam świadkiem jak właśnie z nią wychodzili na spacer. Krzywda jej się nie dzieje, na łańcuchu jest max 8h, na czas nieobecności właścicieli, akurat wtedy śpi, bo zresztą co innego ma robić? ;) Czas nieobecności później ma rekompensowany spacerami, zabawą, a w nocy swobodnie biega po posesji. Widząc ją, jestem pewna, że jest szczęśliwa. Sama na początku miałam uwagę co do łańcucha, potem widząc warunki i słuchając właścicieli, straciłam te opory. Życzę każdemu psu tak wspaniałych, świadomych opiekunów. Poza tym podkreślę, że podhalanka nie była planowana, mają 2 inne psy i nie byli gotowi na kolejnego psa. Kojec jej się buduje. Jednak mimo, że ma łańcuch uważam, że ma naprawdę dobrze, inne okoliczne psy mogą jej zazdrościć, naprawdę ;) Jest zadbana, czysta, pachnąca i niezwykle otwarta na ludzi, właściciele naprawdę się o nią troszczą. Quote
Ty$ka Posted July 12, 2014 Posted July 12, 2014 Nononono... nie chcę zapeszać, ale dobra passa trwa. Młoda długo nie pobędzie w DT jak tak dalej pójdzie. Wśród mnóstwa telefonów z sprawie możliwości transportu i debili chcących adoptować sukę dostałam kilka ładnych propozycji. Przed sekundą - p. Wiola, która już ma adopcyjniaka od Psa na Zakręcie. Wszyscy zostali odesłani do Agnieszki, p. Wiola obiecała się z nią skontaktować jak mała już będzie w DT. ;) Trzymajcie kciuki. Jutro mój kundel osobiście pozna suczkę, rodzinka też. Jestem ciekawa jak w ogóle Kruszynka zareaguje na nową sytuację, nowi ludzi, obcy pies, z dala od mamy... a potem wyruszy w drogę zaczynającą lepsze życie. Co więcej - telefony w jej sprawie już dzwonią. Czy to nie brzmi jak piękny sen? :) Quote
ajw Posted July 12, 2014 Posted July 12, 2014 To trzymamy kciuki za szczęście Kruszynki :kciuki::kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.