Javena Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 (edited) http://www.faktyoswiecim.pl/ogloszenia/ad/oddam,45/sliczne-male-psie-dziecko-przywiazane-do-drzewa-w-lesie,371[FONT=Helvetica] http://www.gumtree.pl/.../sliczne-male-psie-dziecko... http://www.mojagazeta.net/ogloszenia/ogloszenie-158302.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=12789 http://www.oddam-psa.pl/.../sliczne-psie.. .http://www.darmobranie.pl/.../psie_dzieckoprzywiazane_do.. .http://sosnowiec.lento.pl/sliczne-male-psie-dziecko... http://e-zwierzak.pl/.../sliczne--male-psie-dziecko.../ http://alegratka.pl/.../sliczne-male-psie-dziecko... http://www.morusek.pl/.../sliczne-male-psie.../... [/FONT][FONT=Helvetica] [/FONT][FONT=Helvetica] Narazie tyle [/FONT][FONT=Helvetica] [/FONT] Edited July 1, 2014 by Javena Quote
Pysia Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Wielkie dzieki :) Relacja z DT "Mala w nocy jest raczej grzeczna, pierwsza czesc nocy spala pod moim lozkiem, pozniej sie rozbudzila, zdarza jej sie podgryzac meble to sie budzilam zeby zajac ja gryzieniem zabawki, a nie mebli. Przed 5 jak sie przebudzilam zaczela troszke szczekac zeby sie z nia bawic. Lubi maltretowac moje kapcie. W nocy zdarzylo jej sie chyba 4 siku i 2 kupy, wiec tez nie ma tragedii. Lubi sie bawic swoim pluszakiem...wzielam tez rolke po papierze i do srodka troche karmy, po czym to zagielam zeby nie wypadlo za szybko- to tez lubi Generalnie jest pelna energii, ale jak sie zmeczy to spi jak zabita...no i to maly odkurzacz, wiec trzeba uwazac zeby jej nie przekarmic." Czyli zachowuje sie jak normalny, zdrowy szczeniak bez traumy :) To super! Quote
Ty$ka Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Mała jest świetna. Szkoda, że nie mam możliwości adopocji w tej chwili :( [video=youtube_share;8cF3m0zX2hk]http://youtu.be/8cF3m0zX2hk[/video] Quote
Ty$ka Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 [video=youtube_share;osgagc1BaZ0]http://youtu.be/osgagc1BaZ0[/video] Quote
Ty$ka Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 [video=youtube_share;gNMh_ER1zKA]http://youtu.be/gNMh_ER1zKA[/video] Quote
Nutusia Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Mocno trzymam kciuki, żeby maleńka znalazła DS jak najszybciej. Ostatnie, czego mi teraz trzeba to szczeniak na tymczasie, ale awaryjnie pomogę, gdybyście stanęły pod ścianą. Mieszkam jednak pod Warszawą. Oboje z mężem pracujemy - nie ma nas w domu blisko 10 godzin. Nasze psy przy dobrej pogodzie zostają w ogrodzie (mają do dyspozycji zadaszony taras, gdzie mają kanapę, fotele i posłania). Maluch musiałby zostawać w domu... Dlatego niechętnie tymczasujemy szczeniaki i tylko w sytuacjach naprawdę awaryjnych. W niedzielę jadę w okolice Kielc, jakby co ;) Ze wspólnotą mieszkaniową bym uważała... Zawsze "pozytywnie zakręcony" przegra z bezmyślnym betonem, a osoba mająca kilka zwierząt w domu przegra z porządnicką pańcią, co to tu doniesie, tam wypaple... A nasze prawo, sądy? Dziewczyna, która zgarnęła z pobocza drogi psa i go przygarnęła, właśnie dostała wyrok sądu, że ma zapłacić mandat w wysokości 280 zł, bo sąsiadowi przeszkadza, że obok jego domu przechodzi z psem bez smyczy... Gdyby go głodziła i maltretowała z pewnością żadnej kary by na nią nie było, a tak?...:angryy: Quote
AlfaLS Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Jestem na zaproszenie ale niestety DT dać nie mogę :shake:. Quote
Klementynkaa Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 podesłałam małą komuś kto rozgląda się za szczylem ale! nie znam domu, trzeba go będzie sprawdzić i z tego co słyszałam zależy im na kudłaczu, który będzie mógł mieszkać w kojcu. czy mała na taką się zapowiada? Quote
ajw Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Jestem i ja. Że też nie znam nikogo kto szuka psiaka :( Trzymam kciuki za malutką i będę zaglądać. Quote
mdk8 Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 UWAGA http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,title,Uwaga-W-Krakowie-ktos-zostawia-brutalne-pulapki-na-psy,wid,16721759,wiadomosc.html?ticaid=11301d Quote
Pysia Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Klementynkaa napisał(a):podesłałam małą komuś kto rozgląda się za szczylem ale! nie znam domu, trzeba go będzie sprawdzić i z tego co słyszałam zależy im na kudłaczu, który będzie mógł mieszkać w kojcu. czy mała na taką się zapowiada? Nie. Nie wydaje psów mieszkajacych w domu do kojca. Mała docelowo w/g weta będzie ważyc około 15 kg, więc będzie to średniaczek. Trochę większy od mojej Zirki. A Zirka to nieduży psiak którego bez problemów wezmę na rece. Quote
jola&tina Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 [quote name='Pysia']Nie. Nie wydaje psów mieszkajacych w domu do kojca. Mała docelowo w/g weta będzie ważyc około 15 kg, więc będzie to średniaczek. Trochę większy od mojej Zirki. A Zirka to nieduży psiak którego bez problemów wezmę na rece.I to mi się podoba - stanowcze nie. Powariowali ludzie z tymi kojcami, niech się sami zamkną do kojca. Quote
Pysia Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Są psy które lubią mieszkać na dworze i w domu się źle czują. Rozumiem też że ludzie maja kojce na podwórkach bo nie zawszev psy lubią gości i dla ich bezpieczeństwa trzeba je na trochę zamknąć. Np jak jadą do pracy czy jak nawet wyjeżdżają autem. Ale nie rozumiem mieszkania cały czas w kojcu. Ja nigdy nie wyadoptowałam nawet na podwórko bo pod opieką miałam domowe psy. Malutka Kini została przywiązana do drzewa przez jakiegoś debila i należy jej się dobre życie wśród ludzi a nie w samotności na podwórku! Quote
jola&tina Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Też tak rozumiem sens kojca - miejsce, gdzie pies czasem musi być zamknięty, głównie ze względu na swoje bezpieczeństwo. A nie miejsce do mieszkania. Quote
Nutusia Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Gdybym miała kojec, sama musiałabym tam zamieszkać. Pies jest po to, żeby go mieć "pod ręką" ;) Co za radość mieć psa i nie móc go w każdej chwili pogłaskać, przytulić, zobaczyć co robi?... Jeszcze rozumiem, że bylibyśmy Australią, gdzie przez większość roku spędza się czas na dworze... ale u nas? Po 10 godzinach pracy wracam do domu, mówię "cześć piesku" i zamykam się w ciepłym domu, a pies zostaje na dworze? W życiu!!!! Fakt faktem, że ja nawet bez moich maluchów w łóżku zasnąć nie mogę, ale to już inna bajka ;) Bierzecie w ogóle moją propozycję pod uwagę, bo nie wiem jak mam się "organizować" ;) Quote
AgusiaP Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Edytko nie mogę się dodzwonić do Ciebie. Jak będziesz mogła zadzwoń ;) chodzi o DS dla maleńkiej ;) Quote
Nutusia Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Oj, oj, oj!!!! To ja kciuki zaciskam do białości!!!! ;) Quote
Pysia Posted July 2, 2014 Author Posted July 2, 2014 Zobaczymy. Porozmawiam z chętną i podejmiemy decyzje czy wysyłać kogoś na wizyte p/a :) Dzięki Agusia :loveu: Quote
kolejna kobietka Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 I ja zaciskam mocno :kciuki::kciuki::kciuki: :) Quote
Klementynkaa Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 bardzo łatwo oceniacie cioteczki, łatwo, srogo i niesprawiedliwie ale już przywykłam do tego, że na dogo jeśli nie śpisz z psem w łóżku i nie całujesz go pod ogon to "siedź cicho i nie pyskuj". dla mnie wystarczający jest argument merytoryczny np, że sunia jest przyzwyczajona do warunków domowych, że jest mała, że nie ma podszerstka itp... dokładnie tak jak jedna z Was napisała, są psy, które świetnie czują się mieszkając w domu a są psy, które lepiej czują się w kojcu czy też w wykopanej przez siebie jamie pod krzakiem. podstawą jest dopasować warunki do psa a psa do warunków ;) niemziennie jestem tu i trzymam kciukole za maleńką. Quote
jola&tina Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Kojec to jest taka "trochę bardziej humanitarna" odmiana łańcucha. Pies ma możliwość poruszania się po niewielkim terenie a na uwięzi trzyma go nie łańcuch tylko ogrodzenie kojca. A to gdzie pies śpi to już całkiem inna sprawa. Powinien spać tam, gdzie są najlepsze dla niego warunki. Klementynkaa, nie gniewaj się na nas, bo już będzie strach cokolwiek na dogo napisać! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.