maarit Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Ludzie są okropni... Co krok to "udowadniają" :( Quote
ana666 Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 jestem z zaproszenia, mogłabym dac dt, z tym że u mnie jest ten problem ze pies nie moze szczekac ani wyć jak mnie nie ma bo sąsiedzi od razu dzwonia na policje, mam taka stara babcie sasiadke i ona uwaza ze sie znęcam bo trzymam zwierzęta w bloku i się męczą a niestety ma kilka osób które ja poieraja i sie pukaja po głowach ze jestem wariatką i męcze koty w bloku a biedne psy sa kilka godzin dziennie same(ok.6-7h) i tez cierpia:shake: Quote
jola&tina Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Śliczny maluszek, dt potrzebny na już. ana666 napisał(a):jestem z zaproszenia, mogłabym dac dt, z tym że u mnie jest ten problem ze pies nie moze szczekac ani wyć jak mnie nie ma bo sąsiedzi od razu dzwonia na policje, mam taka stara babcie sasiadke i ona uwaza ze sie znęcam bo trzymam zwierzęta w bloku i się męczą a niestety ma kilka osób które ja poieraja i sie pukaja po głowach ze jestem wariatką i męcze koty w bloku a biedne psy sa kilka godzin dziennie same(ok.6-7h) i tez cierpia:shake:Zaproponuj babci, żeby jednego kotka albo pieska brała do siebie na kilka godzin, żeby się sam nie męczył i nie tęsknił. Quote
ana666 Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 nie ona woli stać pod drzwiami mieszkania i pukać do drzwi i gadać do nich co właśnie nakręca te zwierzaki:angryy: ale ona uważa ze w ten sposób dotrzymuje im towarzystwa w tej niedoli jaką ja serwuje tym biedakom. ona nie weźmie bo by nie skrzywdziła ich tak jak ja a przecież u niej tez się będą męczyć bo tez blok! jezu tak nienawidzę tej baby, może to zabrzmi strasznie ale ciesze się tylko że jest stara to może niedługo umrze. Quote
Pysia Posted June 30, 2014 Author Posted June 30, 2014 Jestem. Wróciłam właśnie z pracy. Malizna na ta chwilę ma DT do piątku, soboty do południa góra. To nam daje ponad dobę więcej na działanie. Trzeba tez dzieciątko do weta zabrać, zaszczepić i odrobaczyć. Funduszy brak. Na fb są nowe zdjęcia smarkuli. Nie wiem czy da je sie tutaj wstawic. A jaka mała jest? York na bank z niej nie będzie. Myślę że cos w rodzaju mojej Zdziry. Czyli docelowo 12 kg. Ale tego nie wie nikt ;) Golden z niej nie będzie bo zabiedzona nie jest a może wazyć 2-3 kg max. Nie mam pojecia ile. Do weta trzeba z nią i tyle. Jest śliczna, puchata i przylepna. Oczywiscie to maleństwo więc jak zostanie sama to płakusiać będzie- jak każdy malec. W DT jak wychodzą do WC i zostaje sama to chwileczkę płakusia ale za chwilkę sie uspokaja. Czyli normalny szczeniak. Nie wiemy też w jakim jest wieku. I znowu wet konieczny. Ja myślę że 6-8 tyg., ale ja specem od szczylków nie jestem ;) Quote
AgaG Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 ana666 napisał(a):jestem z zaproszenia, mogłabym dac dt, z tym że u mnie jest ten problem ze pies nie moze szczekac ani wyć jak mnie nie ma bo sąsiedzi od razu dzwonia na policje, mam taka stara babcie sasiadke i ona uwaza ze sie znęcam bo trzymam zwierzęta w bloku i się męczą a niestety ma kilka osób które ja poieraja i sie pukaja po głowach ze jestem wariatką i męcze koty w bloku a biedne psy sa kilka godzin dziennie same(ok.6-7h) i tez cierpia:shake: No to nieźle.. uff sąsiedzi stuknięci. Ale pocieszę Cię, że nie ma żadnego przepisu, który by mógł mieć zastosowanie przeciwko Tobie. Jeśli nie ma wycia po 22 w nocy, mogą sobie dzwonić na policję albo skargi pisać.. Ja raz miałam taką koszmarną sąsiadkę, nie radziła sobie z małym dzieckiem i uważała, że jest takie nerwowe przez moje psy. Wezwałam wtedy dzielnicowego, żeby zobaczył, jak u mnie psy są spokojne i odpowiedziałam babonowi ostrym pismem do zarządu wspólnoty mieszkaniowej, gdzie mi usiłowała problemy robić. Tak więc się nie martw :) Ja dt dać nie mogę, ale będę pytać o domek dla szczeniaczka. Gdyby były fajne zdjęcia i jakiś plakacik do wydrukowania w zwykłym formacie a4, to wydrukuję i powieszę jutro w zaprzyjaźnionym gabinecie wet. Quote
Pysia Posted June 30, 2014 Author Posted June 30, 2014 Dzięki :) Na fotkach dzieciatko ma jeszcze resztki sznurka którym była przywiazana.... Taki to "dobry los" chciał jej zgotować "człowiek"... Quote
Neelith Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Patrzcie jakie ma cudne skarpeteczki, krawacik i biały koniuszek ogona! :loveu: Quote
ana666 Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 AgaG napisał(a):No to nieźle.. uff sąsiedzi stuknięci. Ale pocieszę Cię, że nie ma żadnego przepisu, który by mógł mieć zastosowanie przeciwko Tobie. Jeśli nie ma wycia po 22 w nocy, mogą sobie dzwonić na policję albo skargi pisać.. Ja raz miałam taką koszmarną sąsiadkę, nie radziła sobie z małym dzieckiem i uważała, że jest takie nerwowe przez moje psy. Wezwałam wtedy dzielnicowego, żeby zobaczył, jak u mnie psy są spokojne i odwpiedziałam babonowi ostrym pismem do zarządu wspólnoty mieszkaniowej, gdzie mi usiłowała problemy robić. Tak więc się nie martw :) Ja dt dać nie mogę, ale będę pytać o domek dla szczeniaczka. Gdyby były fajne zdjęcia i jakiś plakacik do wydrukowania w zwykłym formacie a4, to wydrukuję i powieszę jutro w zaprzyjaźnionym gabinecie wet. właśnie nie wiem jak to jest, bo w regulaminie wspólnoty mamy wyraźny zapis ze można trzymać zwierzęta ale tak żeby nie przeszkadzały innym mieszkańcom,do tego inny punkt- jeżeli mieszkaniec uporczywie przeszkadza innym to mogą wystąpić do sadu o odebranie mi mieszkania,tzn sad wyda nakaz sprzedaży, i tak sąsiadka zajęła się zbieraniem dowodów do sądu w postaci wizyt policji, już administrator u mnie był, miałam wtedy dwa koty(na szczęście tylko dwa) i stwierdził ze to za dużo!!! żebym miała pewność ze sunia chwile popiszczy i zaśnie, zależy tez jakie to piszczenie, bo jak malutka to raczej niezbyt donośne wiec moze babcia by nie słyszała:roll: tylko jak ona podchodzi i puka do drzwi to sunia dopiero by sie nauczyła piszczeć bo by chciała do niej iść:( nie wiem, moze będzie dobrze, co Wy sądzicie? Poznań-sosnowiec to kawał drogi ale jakby na prawdę nikt bliżej nie znalazł dla niej kącika to niech do mnie przyjedzie. Tylko potraktujcie to jako taki awaryjny dt jak juz na prawdę nie będzie wyjścia Quote
zerduszko Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 ana666 napisał(a):tylko jak ona podchodzi i puka do drzwi to sunia dopiero by sie nauczyła piszczeć bo by chciała do niej iść:( a takie pukanie nie podpada pod jakieś drażnienie psów i nie można nic z tym zrobi? co za kobieta... Mala jest śliczna, na pewno szybciorem znajdzie dom! Quote
Pysia Posted June 30, 2014 Author Posted June 30, 2014 Tfu tfu aby nie zapeszyć! Musi znaleźć szybko bo inaczej nie mamy jej gdzie umieścić :( Jest bardzo i to bardzo awaryjie w DT! I ma czas do piątku/soboty. Potem jak na ta chwilę schron ;( Mam takie myśli ze jakbym tego drania dorwała co ją zostawił przywiązaną to bym długo z paki nie wylazła po tym spotkaniu! Quote
AgaG Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 (edited) ana666 napisał(a):właśnie nie wiem jak to jest, bo w regulaminie wspólnoty mamy wyraźny zapis ze można trzymać zwierzęta ale tak żeby nie przeszkadzały innym mieszkańcom,do tego inny punkt- jeżeli mieszkaniec uporczywie przeszkadza innym to mogą wystąpić do sadu o odebranie mi mieszkania,tzn sad wyda nakaz sprzedaży, i tak sąsiadka zajęła się zbieraniem dowodów do sądu w postaci wizyt policji, już administrator u mnie był, miałam wtedy dwa koty(na szczęście tylko dwa) i stwierdził ze to za dużo!!! żebym miała pewność ze sunia chwile popiszczy i zaśnie, zależy tez jakie to piszczenie, bo jak malutka to raczej niezbyt donośne wiec moze babcia by nie słyszała:roll: tylko jak ona podchodzi i puka do drzwi to sunia dopiero by sie nauczyła piszczeć bo by chciała do niej iść:( nie wiem, moze będzie dobrze, co Wy sądzicie? Poznań-sosnowiec to kawał drogi ale jakby na prawdę nikt bliżej nie znalazł dla niej kącika to niech do mnie przyjedzie. Tylko potraktujcie to jako taki awaryjny dt jak juz na prawdę nie będzie wyjścia ana666, aby zrealizował się tak czarny scenariusz, o którym piszesz, to Wspólnota musiałby podjąć uchwałę głosem większości mieszkańców i na podstawie faktyczych dowodów. Tu Cię uspokoję, że z takich sankcji Wspólnoty korzystają bardzo rzadko i z pewnością Twój przypadek tu nie należy :). Sądy odnośnie uchwał wspólnoty nie podchodzą automatycznie, sprawdzane jest to, czy taka uchwała Wspólnoty nie zapadła pochopnie. Ktoś musi faktycznie uporczywie, długo i bez dobrej woli naruszać mir domowy, by spotkać się z wyrokiem, o którego groźbie piszesz. Jeśli więc problem stwarza jedna sąsiadka, to w ogóle bym się nie przejmowała na Twoim miejscu, natomiast radziłabym Ci postąpić tak, jak ja kiedyś: wezwać dzielnicowego do swojego mieszkania, złożyć ustną skargę na sąsiadkę, że bezpostawnie Cię niepokoi i drażni Twoje zwierzęta dobijaniem się. W zależności od tego, czego będziesz oczekiwać, dzielnicowy albo tylko sporządzi notatkę na ten temat, albo uda się na rozmowę z tą sąsiadką. Ja mam zawsze cztery psy w domu, a po wyprowadzeniu się sąsiadki z mojego piętra, mam też obecnie święty spokój z sąsiadami. aha, co do uwagi administratora, że dwa koty to za dużo, to może sobie tak uważać :) jego problem. W przepisach nie ma żadnej wyznaczonej liczby zwierząt, którą można mieć, czy takiej, która jest liczbą "za dużą". Przepisy dotyczą uciążliwości. A niby jak dwa zadbane koty, czy choćby cztery koty (bo nie wiem, ile ich masz:) ) miałyby być uciążliwe. Przyjmując za pewne, że sprzątasz ich kuwety :) nie mogą być one uciążliwe dla nikogo z sąsiadów. Edited July 1, 2014 by AgaG Quote
Jo37 Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Jestem na zaproszenie. Śliczna sunia. Kiedyś DT dla szczeniaka oferowała lunarmermaid . Quote
Pysia Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Na OLX mała ma od razu zrobione na szybko. Czas goni więc nie można było czekać. Filmik z małą Kini https://www.youtube.com/watch?v=8cF3m0zX2hk Quote
Pysia Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Gdyby mała do soboty nie znalazła DS to będziemy prosic o finansowe wsparcie :( Na szczęście tylko na papu, szczepienia i odrobaczenia. Tfu tfu! Na razie nie ma takiej potrzeby ;) Quote
Javena Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Zrobiłam tak na szybko ogłoszenia małej. Wrzuciłam na fb. Kurcze, nie mogę się połapać na tym fb. Ktoś coś pisze,jakies tabelki wyskakują .Latam jak sroka za ogonem :) Wole tu pisać. Nie mam czasu narazie ,wkleje linki do ogłoszeń pózniej. Chyba,ze da sie skopiować z fb tutaj? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.