Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 297
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:shake: :shake: Mam złe i dobre nowiny. Siostra jest po rozmowie z Panią Dyrektor schroniska i niestety do nowego domku pojedzie inny piesek niż Łapcia :(.
Przykro mi z tego powodu

Posted

AdamG. napisał(a):
:shake: :shake: Mam złe i dobre nowiny. Siostra jest po rozmowie z Panią Dyrektor schroniska i niestety do nowego domku pojedzie inny piesek niż Łapcia :(.
Przykro mi z tego powodu

A czemu nie Łapcia????
I jaki psiak pojedzie???

Posted

AdamG. napisał(a):
:shake: :shake: Mam złe i dobre nowiny. Siostra jest po rozmowie z Panią Dyrektor schroniska i niestety do nowego domku pojedzie inny piesek niż Łapcia :(.
Przykro mi z tego powodu

Ciesze sie ze jakis inny psiak pojedzie do domku, tylko smutno mi troszke ze łapcia znow stracila swoja okazje. Jesli mozesz to napisz co spowodowalo ze to nie łapcia bedzie ta szczesciara???

Posted

Dostałem wiadomość od szwagra że po rozmowie z panią dyrektor schroniska na Paluchu wybrali tamtego drugiego psa. Też sunia ale bardziej ONkowata. Nie wiem czemu taka decyzja, ale jak się dowiem to napiszę.

Posted

betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec...
Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo...

Posted

Dorothy napisał(a):
betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec...
Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo...

Ola jej opiekunka mowi ze to cudowna psianka ze jest super lagodna,a le kazdy sie ja boi adaptowac!!!

Posted

Dorothy napisał(a):
betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec...
Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo...

Z tego co kojazrze to ona ma chyba miedzy 5 a 6 lat!!!

Posted

Opiekunka Łapci napisała:"sunia jest mniejsza zdecydowanie niż kaukaz:)żyje dobrzez z dużymi psami-ale raczej z samcami.ma podobno ok.5-7 lat..nestety konkretów nie znam bo nikt nie udziela takich iformacji..trzeba byłoby jakoś dogadać się z dyrektorką...."

Posted

Dorothy napisał(a):
betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec...
Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo...


Dorotko - z uzyskanych info wiem, że łapki były badane, ale nikt nie zna szczegółowej odpowiedzi co z nimi... Wie Pani Dyrektor...
W tej chwili podobno nie jest najlepiej, ale jak bardzo ....Wie Pani Dyrektor...

Ola ma dużo wiadomości o Łapci, niestety tych o łapkach nie....

I jeszcze - tytuł wątku wydaje mi się dość zasadny w świetle tego co usłyszałam..... Przykro nawet myśleć, że tak może być.... Cierpienie, to najgorsze, co spotyka psy....

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
Dorotko - z uzyskanych info wiem, że łapki były badane, ale nikt nie zna szczegółowej odpowiedzi co z nimi... Wie Pani Dyrektor...
W tej chwili podobno nie jest najlepiej, ale jak bardzo ....Wie Pani Dyrektor...

Ola ma dużo wiadomości o Łapci, niestety tych o łapkach nie....

I jeszcze - tytuł wątku wydaje mi się dość zasadny w świetle tego co usłyszałam..... Przykro nawet myśleć, że tak może być.... Cierpienie, to najgorsze, co spotyka psy....

Boże jak mi żal tej psinki moze jednak ktos sie nad nia zlituje!!!:placz:

Posted

A co Lapcia ma jeszcze z tymi lapkami, przeciez byla w zeszlym roku parokrotnie na nie operowana i dyrektorka mi powiedziala, ze juz biega normalnie i ze jest wszystko w porzadku. Czy znowu cos sie stalo?
Po drugie, tak dla informacji, mialam domek dla Lapci, ktory ponad pol roku na nia czekal. Niestety nie wydano Lapci do Niemiec.

Posted

Pajuniu - ja o tych zabiegach właśnie usłyszałam.
Niestety jest w tej chwili podobno dużo gorzej....
Ola już jakiś czas nie widziała Łapci, nie udało Jej się rownież przez tak długi czas dowiedzieć, co to za choroba (jakaś dziwna tajemnica..... ).
Szczerze mówiąc nic z tego nie rozumiem....
Nie mogę pojąć, czemu nie daje się psu szansy....

Posted

Rozmawiałem ze szwagrem i powiedział mi że w czasie rozmowy z Panią Dyrektor stwierdziła, że Łapka nie jest w najlepszym stanie i że jak pójdzie do nowego domku to tylko żeby wegetować. Tyle wiem od szwagra, co kolwiek miałoby to znaczyć :(

Posted

To fatalnie!!! Czyli jej stan musi byc naprawde fatalny, jeszcze bym sie nie zdziwila gdyby postanowili ja w tym schronisku uspic, zeby nie zajmowala miejsca bo i tak nie ma szans na adopcje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...