betinka24 Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Ola napisałą zeby skontaktowac sie z dyrektorką i zapytac o psa "Oleńkę"..- bo takie w schronuisku imie ma Łapcia!!! Schronisko jest czynne codziennie w godz.12-17 (nawet w weekend) Strona internetowa schroniska to : http://www.paluch.org.pl/ Quote
betinka24 Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Mam nadzieje ze uda sie wszystko zalatwic, i Łapcia wkrotce pojedzie do domku Quote
AdamG. Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 :shake: :shake: Mam złe i dobre nowiny. Siostra jest po rozmowie z Panią Dyrektor schroniska i niestety do nowego domku pojedzie inny piesek niż Łapcia :(. Przykro mi z tego powodu Quote
betinka24 Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 AdamG. napisał(a)::shake: :shake: Mam złe i dobre nowiny. Siostra jest po rozmowie z Panią Dyrektor schroniska i niestety do nowego domku pojedzie inny piesek niż Łapcia :(. Przykro mi z tego powodu A czemu nie Łapcia???? I jaki psiak pojedzie??? Quote
betinka24 Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 AdamG. napisał(a)::shake: :shake: Mam złe i dobre nowiny. Siostra jest po rozmowie z Panią Dyrektor schroniska i niestety do nowego domku pojedzie inny piesek niż Łapcia :(. Przykro mi z tego powodu Ciesze sie ze jakis inny psiak pojedzie do domku, tylko smutno mi troszke ze łapcia znow stracila swoja okazje. Jesli mozesz to napisz co spowodowalo ze to nie łapcia bedzie ta szczesciara??? Quote
AdamG. Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Dostałem wiadomość od szwagra że po rozmowie z panią dyrektor schroniska na Paluchu wybrali tamtego drugiego psa. Też sunia ale bardziej ONkowata. Nie wiem czemu taka decyzja, ale jak się dowiem to napiszę. Quote
AdamG. Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 A pojedzie prawdopodbnie ten piesek http://www.psy.warszawa.pl/2007/html/psy/misia.htm Quote
Diegula Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Fajnie, ze jeden przynajmniej psiak znajdzie domek.:multi: Tylko szkoda, że to nie Łapcia:placz:ona już tak długo czeka:-( Quote
betinka24 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 [quote name='AdamG.']A pojedzie prawdopodbnie ten piesek http://www.psy.warszawa.pl/2007/html/psy/misia.htm No coz i tak sie ciesze ze twoj szwagier zdecydowal sie na psiaka ze schroniska, szkoda ze to nie łapcia bo ona ma male szanse na adopcje ale dobrze ze jakis inny czworonog znalal dom Quote
betinka24 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 juz tak dlugo ta sunia szuka domku, ze jak tak dalej to sie bedzie ciagnelo to ta sunia poprostu umrze w cierpieniu w schronisku:placz: Quote
Dorothy Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec... Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo... Quote
betinka24 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Dorothy napisał(a):betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec... Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo... Ola jej opiekunka mowi ze to cudowna psianka ze jest super lagodna,a le kazdy sie ja boi adaptowac!!! Quote
betinka24 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Dorothy napisał(a):betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec... Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo... Z tego co kojazrze to ona ma chyba miedzy 5 a 6 lat!!! Quote
betinka24 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Opiekunka Łapci napisała:"sunia jest mniejsza zdecydowanie niż kaukaz:)żyje dobrzez z dużymi psami-ale raczej z samcami.ma podobno ok.5-7 lat..nestety konkretów nie znam bo nikt nie udziela takich iformacji..trzeba byłoby jakoś dogadać się z dyrektorką...." Quote
przyjaciel_koni Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Dorothy napisał(a):betinko a kiedy bedzie cos wiadomo co z jej lapami? Moze mozna jej pomoc jakos, ale trzeba cos wiedziec... Ile ona ma wlasciwie lat? Czy ktos sprawdzal jak zyje z innymi duzymi sukami? I z psami w ogole? To w koncu kaukaz, jakby nie bylo... Dorotko - z uzyskanych info wiem, że łapki były badane, ale nikt nie zna szczegółowej odpowiedzi co z nimi... Wie Pani Dyrektor... W tej chwili podobno nie jest najlepiej, ale jak bardzo ....Wie Pani Dyrektor... Ola ma dużo wiadomości o Łapci, niestety tych o łapkach nie.... I jeszcze - tytuł wątku wydaje mi się dość zasadny w świetle tego co usłyszałam..... Przykro nawet myśleć, że tak może być.... Cierpienie, to najgorsze, co spotyka psy.... Quote
betinka24 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 przyjaciel_koni napisał(a):Dorotko - z uzyskanych info wiem, że łapki były badane, ale nikt nie zna szczegółowej odpowiedzi co z nimi... Wie Pani Dyrektor... W tej chwili podobno nie jest najlepiej, ale jak bardzo ....Wie Pani Dyrektor... Ola ma dużo wiadomości o Łapci, niestety tych o łapkach nie.... I jeszcze - tytuł wątku wydaje mi się dość zasadny w świetle tego co usłyszałam..... Przykro nawet myśleć, że tak może być.... Cierpienie, to najgorsze, co spotyka psy.... Boże jak mi żal tej psinki moze jednak ktos sie nad nia zlituje!!!:placz: Quote
pajunia Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 A co Lapcia ma jeszcze z tymi lapkami, przeciez byla w zeszlym roku parokrotnie na nie operowana i dyrektorka mi powiedziala, ze juz biega normalnie i ze jest wszystko w porzadku. Czy znowu cos sie stalo? Po drugie, tak dla informacji, mialam domek dla Lapci, ktory ponad pol roku na nia czekal. Niestety nie wydano Lapci do Niemiec. Quote
przyjaciel_koni Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Pajuniu - ja o tych zabiegach właśnie usłyszałam. Niestety jest w tej chwili podobno dużo gorzej.... Ola już jakiś czas nie widziała Łapci, nie udało Jej się rownież przez tak długi czas dowiedzieć, co to za choroba (jakaś dziwna tajemnica..... ). Szczerze mówiąc nic z tego nie rozumiem.... Nie mogę pojąć, czemu nie daje się psu szansy.... Quote
AdamG. Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Rozmawiałem ze szwagrem i powiedział mi że w czasie rozmowy z Panią Dyrektor stwierdziła, że Łapka nie jest w najlepszym stanie i że jak pójdzie do nowego domku to tylko żeby wegetować. Tyle wiem od szwagra, co kolwiek miałoby to znaczyć :( Quote
Dorothy Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 niedobrze... dlaczego z tego robi sie tajemnice??? Quote
betinka24 Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 To fatalnie!!! Czyli jej stan musi byc naprawde fatalny, jeszcze bym sie nie zdziwila gdyby postanowili ja w tym schronisku uspic, zeby nie zajmowala miejsca bo i tak nie ma szans na adopcje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.