Jump to content
Dogomania

Simson- terier o bursztynowych oczach gryziony przez psy.MA WSPANIALY DOM!


Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Kochane Cioteczki... wybaczcie milczenie ale mamy trochę załatwień przedślubnych i nie często siadamy przed komoputerem na ploteczki ;) Zresztą mając do wyboru komputer a dłuuuższy spacer z Simosnem... same rozumiecie :eviltong:
A u Nas wszystko w jak najlepszym porządku. Psiurek z dnia na dzień staje się coraz bardziej nasz (jeśli wiecie co mam na myśli) :multi: W domu czuje się całkowicie u siebie. Najlepszym dowodem jest fakt że gdy przychodzi pora snu to tylko czeka aż otworzą się drzwi od sypialni i nawet jeśli my się jeszcze krzątamy Simson leżakuje już przy łóżku, co pochwilę przychodząc do nas ze spojrzeniem jakby chciał nam powiedzieć "hej już późno, czemu wy się jeszcze nie kładziecie?". Zato rano śpi tak długo jak my :p Przywykł już całkowicie i przejął nasz tryb życia i dnia. Rozpoznaje też już pewne "rytuały" wie kiedy zbieramy się do pracy i będzie musiał zostać sam (zawsze serce mi się kraje gdy patrzy tymi swoimi pięknami oczkami jak zamykam dwi, ale bardzo dobrze znosi te samotne chwile których niestety nie da się uniknąć). A gdy wracamy to jego radosna mordka wita nas już od progu. Cudne uczucie:Cool!: Trzeba też powiedzieć że bardzo rzadko przesiaduje już w swoim "bezpiecznym miejscu" pod biurkiem. Musi naprawdę się przestraszyć (co w domu tak naprawdę się nie zdarza) lub gdy przychodzi do nas ktoś w odwiedziny, ale i tak nie wygląda to jak na początku kiedy to Simson panicznie wpełzał pod biurko teraz poprostu chowa się tam gdy ktoś nowy próbuje do niego podejść, ale po chwili gdy nie zwraca się na niego uwagi i gdy oswoji się z "intruzem" zaczyna się krzątać po mieszkaniu. Musimy też przyznać że mamy bardzo mądrego Psiaka, szybko nauczył się że nie wolno wskakiwać do łóżka na pościel i teraz nawet jak jest sam w sypialni to nie próbuje tego robić. Rozpoznaje też szelki i smyczkę. Bardzo dobrze kojarzy je ze spacerem i dość chętnie pozwala sobe je założyć. A na spacerach hmmm... osiedle zna już dobrze i bez lęku krąży między blokami. Cywilizacja (budynki, samochody) nie robi już na nim większego wrażenia, chociaż tak naprawdę dopiero na łace jest w 100% rozluźniony. Wystarczy że wejdziemy w trawy a jego ogonek wędruje wysoko wysoko do góry. :lol: A musicie wiedzieć że teraz już na każdym spacerku po łakach Simsonek jest spuszczany ze smyczy i bardzo bardzo mu się to podoba :multi: i jest bardzo grzeczny i choć pilnuję go to tak naprawdę nie musiałabym bo on pilnuje mnie bym mu się nie zgubiła. ;) Takie spacerki to psie szczęście w najczystszej postaci. :loveu:
Musimy się Wam też pochwalić, że Simsonek jest już po pierwszej zabawie z innym psiakiem. Wciąż nadal czuje respekt przed zwierzakami chociaż mija je już spokojnie (wcześniej probował uciekać przed każdym napotkanym psem), za niektórymi się nawet ogląda inne chciałby obwąchać ale gdy wykazują inicjatywę (większość do zabawy) to Simosn się wciąż boji. Oczywiwście inaczej jest z suczkami ale psy budzą w nim przykre wspomnienia. Ma jednak wielką słabość do "Bigli" (nie wiedzieć czemu ta rasa przypadła mu aż tak bardzo do gustu ;)) i właśnie tej rasy sunia byłą jego pierwsza towarzyską beztroskiej zabawy. Gdy spacerujemy bez smyczy po łace to zawsze go zapinam lub przytrzymuję gdy widzę spacerowiczów. Ale Simson tak ochoczo wyrywał się do tej suni tak merdał ogonem ze bez obaw go spuściłam. Biegali jak szaleni, siłowali się i nie wystraszyło go nawet gdy radośnie powarkiwała :multi: Radość aż kipiała z naszego kochanego kudłatego Szczęścia! :mdrmed: Jedyny problem to ze Simosnek dość szybko traci siły, biedak nie ma jeszcze prawdziwej formy, ale to się zmienia. Wierzymy że codzienne spacery wyrobią mu kondycję tym bardziej że choćby nie wiem co zawsze przynajmniej jeden spacer dziennie trwa min. godzinę. No a teraz kiedy Simson bez smyczy biega po łace to są to prawdziwe spacery :p Zaliczyliśmy też naszego pierwszego kleszcza. Zapewne nie pierwszego w życiu Simsona ale pierwszego odkiedy jest z Nami. Miejmy nadzieje że takich przyjaciół będzie jak namniej. Oczywiście Simosn jest "zakropiony" odpowiednimi środkami ale nic nie jest skuteczne w 100%, niestety i jakiś wredny kleszcz się przyczepił ale bez problemu został usunięty a Psiurek zniósł to bardzo dzielnie. Nasz zwierzak zaczyna też odrobinę psocić (czym by było życie bez psich psot). Ostatnio porwał mi kawałek kiełbasy ze stołu. Oczywiście "nakrzyczalam" żeby wiedział że źle zrobił ale nie da się ukryć on jest taki słodki nawet jak psoci. Tak ciuchutko i delikatnie zabrał tą kielbaskę a potem niepozornie maszerowal z nią na legowisko, a gdy go pouczałam to tak mądrze kręcił głową....
No dobrze, koniec na dzisiaj relacji... mam nadziej że choć troszkę zrekompensowaliśmy Wam tą dłuższą przerwę w psich nowinkach. Nie gniewajcie się jeśli znowu by nam sie zdarzyło pomilczeć... ale naprawdę pamiętamy o wszystkich dobrych duchach Sismosna i będziemy starać się w miarę możliwości zaspokajać waszą ciekawość bo wiemy że w dużej mierze to dzięki Wam mamy NAJUKOCHAŃSZEGO PSIAKA na świecie :sweetCyb:
Buziaki i jęzorki dla Wszystkich!

Posted

Simson napisał(a):
Ostatnio porwał mi kawałek kiełbasy ze stołu. Oczywiście "nakrzyczalam" żeby wiedział że źle zrobił ale nie da się ukryć on jest taki słodki nawet jak psoci... Tak ciuchutko i delikatnie zabrał tą kielbaskę a potem niepozornie maszerowal z nią na legowisko
:loveu::loveu::loveu:Kochany Simsonek:evil_lol:!!!
Baaaardzo dziękujemy za relację, cudnie że Simsonek jest w coraz lepszej kondycji!!! Naczekał się chłopak na dom ale na TAKI dom opłaciło się czekać:lol:
ściskam Simsonkową rodzinkę i jak będziecie mieć chwilkę czasu to wklejcie jakieś foto;)!

Posted

Witajcie Simsonki:multi:dzieki za obszerna relacje,cieszy nas kazda taka wiadomosc o Simsonku.Simsonki rozumiem,ze pierwszym druzba na Waszym slubie bedzie wasz psiak;)mamy nadzieje,ze podzielicie sie z nami ta radosna uroczystoscia:lol:serdecznie pozdrawiamy przyszłych nowozencow,buziaki dla całej trojki:lol:

Posted

Kochne :loveu: Pochwalić się Wam chcemy że jeśli pogoda się spisze to jutro Simsonka (i Nas przy okazji ;)) odwiedzi jego matka chrzestna Monika vel. Pianka z swoją sunią Dianą :multi: Się będzie działo... BUZIAKI

Posted

Simson napisał(a):
Kochne :loveu: Pochwalić się Wam chcemy że jeśli pogoda się spisze to jutro Simsonka (i Nas przy okazji ;)) odwiedzi jego matka chrzestna Monika vel. Pianka z swoją sunią Dianą :multi: Się będzie działo... BUZIAKI

Fajnie macie:cool1:prosimy o obszerna relacje,no i foty:lol:

Posted

No rita:shake: Na kogo z ta pałą? co?:-x


Beatce bardzo dziekuje za spotkanko:Rose: Mam nadzieje, że to nie ostatnie spotkanie i będzie jeszcze jakieś.
A Simsonek:lol: widać, że jest tam szczęśliwy. A nawet chyba bał sie, że go zabiore z powrotem do schroniska, bo na dworze nie chciał za bardzo podejść i co chwile się zatrzymywał, siadał jakby pokazując, że on tu zostaje i nigdzie nie idzie. Choć do Dianki od razu podbiegł i dał jej buziaki:evil_lol:
W mieszkaniu też cały czas obserwował. Borok nie wiedział o co biega:lol: Taki zdezorientowany był. Ale potem chyba zrozumiał, że to juz jego dom i nie zabiore go z powrotem do schronu:eviltong:




A Beata i Michał to mu chyba garściami wyrywają sierść, bo jakoś wyłysiał:mad: zresztą osiwił też:mad::evil_lol:


Ale Beata zawzięcie mi tlumaczy, że to już jej pies i mi go nie odda:diabloti:


I ze sie połacze jak go zabiore:evil_lol:



Zaraz będzie więcej:lol:

Posted

[quote name='rita60']Ladne zaraz:cool3:i jak tu nie straszyc pała:razz:
To wszystko przez twoją pałę. Wystraszyłam sie uciekłam:evil_lol:


Simson "Chodź mała pokaże ci moją okolice"
Dianka "ok., ale panie ida przodem"


Dianka "ej a tam co jest???"


Simson " a tu widzisz mamy taki punkt"


Simson: "do oznaczania terenu rzecz jasna"
Dianka : "No tak typowy facet"


Simson " a wy co tak wolno idziecie?"
Dianka "cii bo jeszcze wpadną w kompleksy, to ludzie oni szybciej nie umią"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...