Reno2001 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Siedzimy z Tz i kombinujemy transport...;) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Super! A my zaciskamy kciukasy... :) Quote
Bonsai Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Znalazłam osobę, która jeździ PKSem na trasie Łódź-Lublin i mogłaby wziąć ze sobą psiaka, tyle że... nie wie kiedy będzie jechał w najbliższym czasie. Ma mi dać jeszcze znać. Quote
Reno2001 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Dziewczyny, Jutro (18.09) po 16.00 TZ jedzie trasę Łódź- KRASNYSTAW. PLISSSS o kontakt. Jeśli dacie radę zwieźć Adagira do 16.00 jutro do Łodzi to pies już jutro późnym wieczorem ma szansę być w domu!!! Quote
Reno2001 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 I co najważniejsze - transport byłby za FREE !!! Quote
Reno2001 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Czekam na odzew, bo więcej stąd zrobić już nie mogę: Wysłałam PW, e-mail i SMS... Quote
Reno2001 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 No nic, tym razem się nie uda, ale jest szansa, że za jakis czas TZ bedzie znów jechał taka trasę. Trzymajcie kciuki, aby sie udało. Quote
Bonsai Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 Tak więc sms doszedł. Szkoda, że tym razem się nie uda... Ale trzymam kciuki, aby następnym razem wszystko się powiodło... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Bonsai, zamieść tu link do bazarku :) Quote
*zaba* Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Moze grosik z bazarku wpadlby na slicznego?Bazarek na wybranego psiutka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82591 Quote
Majawrc Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 i tutaj taka cisza!, ach, gdyby nie te banerki...... Quote
*zaba* Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Co u psiaka slychac? C tu taka cisza? Quote
patch75 Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 wrzesien mija, i co ztym transportem do nowego domu? Quote
Bonsai Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 Cały czas kombinujemy... Mam nadzieję, że się uda. Jak na razie naszą nadzieją jest TZ Reno lub jeden student jeżdżący tą trasą. Jednak nikt nie wie kiedy uda się pojechać... Jeśli ktoś ma możliwość zabrania psa na trasie Kalisz - Zamość lub Łódź - Zamość lub Łódź - Lublin... To dajcie znać, zbierzemy pieniążki na paliwko! Quote
Ulaa Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Zmieńcie tytuł, że potrzebny transport i wpiszcie go na wątek transportowy, przecież ten pies już tyle czeka, że trzeba każdą szansę wykorzystać! Quote
Reno2001 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Na transportowym co jakiś czas pojawia się info, ale faktycznie tytuł warto zmienić. Mój TZ na razie nie ma żadnych info kiedy pojedzie na trasie na Lublin :shake:. Ale cały zcas pamiętamy o psie. Quote
Bonsai Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 zmieniony tytuł, na wątku napiasne. Quote
Reno2001 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Na łódzkim wątku pojawiła się informacja, że kierownik schroniska nie wydał psa. Czy to prawda??? I co teraz z psem? Nie wydał, bo chory czy też nie wydał, bo dom nie w Kaliszu? A może po prostu to przez złość, że adopcja załatwiona przez wolontariuszy?? Boże, same absurdy. A pies zginie w schronie... Quote
Aska7 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Wygląda na to, że przez złość :( Gdyby jakimś cudem udało się go wyciągnąć do czwartku, to ma jeszcze szansę do transport do Zamościa. Quote
quasimodo Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Na czym polega problem: jest psiak, jest domek,nie ma transportu, nie ma pieniędzy, czy też nie chca dac psiaka a jest domek, transport i kasa? Quote
Aska7 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Ja wiem tylko tyle ile się dowiedziałam z rozmowy z Olą-Bonsai, która jest wolontariuszką w Kaliszu i pilotuje adopcję Adagira. Miała mi go dowieźć do Łodzi w niedzielę (bo tylko w weekendy może), u mnie miał poczekać do czwartku na wyjazd ha_dwa_o z Łodzi do Zamościa. W Zamościu czeka dom, a pan kierownik udaje, że takiego psa nie ma chociaż jest :(. Quote
quasimodo Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Cała więc nadzieja w kimś kto jest na miejscu i kto może wyciągnąć pieska ze schronu... Oby się udało. Quote
patch75 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 jelsi tam jest problem z wolontariatem i kierownictwem, to niech ktos inny wezmie tego psa, spisze umowe na siebie i go stamtad zabierze; jest tu ktos w poblizu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.