Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 623
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może poinformować o niezgodności z prawem takiego postepowania i postraszyć kontrolą/organem założycielskim/TOZem/innym złem albo przemówić do rozsądku dobrem psa.
Dlaczego właściwie nie chce go wydać?

Posted

Właśnie chodzi o to, że cały kaliski TOZ jest zamieszany w sprawę. Tym organem nic nie załatwimy. Ogólnie sprawa schroniska jest ostatnio głośna w lokalnej prasie, a i u Prezydenta szykuje się spotkanie...
Wracając do Adagira... Właśnie tym sposobem miał zostać wyciągnnięty. Jest załatwione dosłownie wszystko, nie ma tylko jednego - psa, bo ten jest w sidłach kierownika. Będę próbować, w końcu musi się udać, ale do czasu transportu - trudno powiedzieć...
Sprawa generalnie jest trudna, bo kierownik myśli, że wszystko mu wolno, ale... zobaczymy.

Posted

Ja będe próbowała wyciągnąć psiaka ze schroniska na siebie jeśli tylko dostane cynk, że jest transport. Adagir może też zostać u mnie jeden dzień i jedną noc, bo na dłużej jest problem [mam konfliktowego huskiego , który nie toleruje innych psów "u siebie" , będę musiała go gdzieś "przytrzymać" na ten czas ] :roll:.
No i jeśli będzie potrzebny transport kalisz-łódź popytam wśród znajomych czy byłaby taka możliwość żebym zabrała się z psiakiem...
Kurcze trzeba coś zrobić :-(

Posted

no wcześniej był to najważniejszy problem, ja się pisze na wyciągnięcie go, będę próbowała, jednak teraz chyba problem to transport :roll::-(
Jak nie jedno to drugie.. ciężka sprawa... :(

Posted

Wczoraj już było wszystko ustalone, Ola dała mi znać, koło 14 miałam wyciągnąć Adagira, miał zostać u mnie jakiś czas, ale jakieś problemy się pojawiły, nie miał jak dojechać do Łodzi czy coś takiego... Niestety nie wiem wiecej, Ola nie ma internetu z tego co mi mówiła... Czekam na odp od niej.
Zobaczymy jak to będzie...
Tak jak mówiłam ma kto psa wyciągnąć i ma gdzie psiak przenocować jedną noc, teraz tylko transport... :roll:

Posted

Wszystko się pokomplikowało ... :(
Pierwszy plan pt. wyciagamy psa w weekend, w niedziele jedziemy do Łodzi zostawiamy na tymczas do czwartku u Aska7, a potem transport do Zamościa z ha_dwa_o, jak juz wiecie, nie wypalił.
Chciałam spróbowac wyciągnąć go w tygodniu i pytałam ha_dwa_o, czy dałoby radę podjechać po psa do kalisza, a potem do Zamościa. Niestet, to by za długo trwalo, nie daliby rady... Nawet za zwrotem kosztów paliwa. Probowalam skombinowac kogos, kto zawiózłby Adagira do Łodzi lub choć do połowy tej trasy. Nie udalo sie, wszyscy w pracy. A moj TZ Justynko, to jest w Warszawie. :p
Teraz czekam na odpowiedź Państwa, u których miał być psiak. Nie wiem czy nie zrezygnowali, bo przeciez jak wygląda sytuacja, kazdy widzi... :(
Jesli sa gotowi nadal wziąć psa, będę dziac. A inaczej... To ja nie wiem... :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...