Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 623
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='quasimodo']Dzięki za wieści. Super, że wszystko u niego OK.
A czy ma stały kontakt z ludźmi i może zaglądać do domu?



Jasne, że ma kontakt z ludźmi, przecież jego opiekunowie tam mieszkają. To są porządni ludzie i nie macie się czego obawiać. Adagir jest zadbany, dopieszczony i wymiziany. :eviltong: Tak jak wcześniej pisałam ma dwie koleżanki, po sterylce (chociaż w przypadku Adagira, to nie ma większego znaczenia :evil_lol:).
Postaram się zorganizować jakieś zdjęcie Adagirka:roll:

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie,
mocno przepraszam za brak odpoiedzi i relacji z życia Adagirka. Jakoś tak wyszło, że .. nie wyszło. Tak, jak pisała Asia - Adagir ma się doskonale. Utył, odzyskał radość życia i chęć do zabawy. Zdjęcie - aktualne , rzecz jasna- pojawi się wkrótce. A dzisiaj życzę wszystkim radosnych i spokojnych Świąt. Kasia.

Posted

Dziękujemy ślicznie za zdjęcia! :loveu: Jeśli masz jeszcze jakieś, prześlij mi je na e-maila, a je wstawię. :)

Bardzo miło mi zobaczyć Adagirka, aż się rozkleiłam! :multi::multi::multi:

Adagir w schronisku


Adagir w nowym domu

Posted

Czaka napisał(a):
Nie mam więcej zdjęć :shake:
A swoją drogą, to Adagirkowi ubyło kilka latek:loveu:

i przytyło kilka kilogramów, ale to też zdecydowanie jest plus!!!! :loveu::loveu::loveu:

  • 1 year later...
  • 3 months later...
Posted

Dostałam aktualne zdjęcia Adagira. Tak się rozczuliłam, że aż mi się łezka w oku zakręciła. Oby więcej takich historii!

Wiadomość:
"Oto i Adagir:), kawał chłopa z niego. Na zimę ( i podczas burzy)
przeprowadza się do domu a wiosną, latem i na początku jesieni mieszka
na dworze. Całodobowy monitoring:). Razem ze swoją białą miłością ( choć
ja mam wrażenie, że bardziej traktuje ją jak swoje dziecko ale nie chcę
łamać serca Młodej i nie odzywam się głośno:))są nieocenionymi łowcami
wszelkiej maści gryzoni - Adagir musiał mieć w schronisku do czynienia
ze szczurami i myszami bo jest w ich łapaniu mistrzem.Jak na swój wiek ,
tzn. te naście lat jest wyjątkowo rucliwy, na jednymm ze zdjęć widać jak
szaleje z Młodą ale mam za wolny aparat na tę dwójkę:)Ogólnie - mam
nadzieję, że jest u nas szczęśliwy.
Pozdrawiam,
Kasia."

I fotki!!! :loveu:







Posted

No miłośnicy Adagira, gdzie się podzialiście??? :) Tylko ja jeszcze pamiętam przytulaśnego staruszka, który złapał nas wszystkich za serce? :)

Posted

wspaniale się chłopak miewa!! Pamiętam jak go wieźliśmy, do tej pory wspominamy że tak spokojnego psiaka już nam nigdy do tej pory się nie zdarzyło przewozić - zero transprterka, zero podkładki pod ciałko, a on ani nie jęknął, cała podróż z Warszawy do ZAMościa grzecznie spoczywał. Kochane psisko!

  • 2 months later...
  • 2 years later...
  • 3 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...