Asia_Klero Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 straszne...mam nadzieje ze nie prawdziwe...:-otrzymam kciuki Deściu nasz....:-( Quote
Murka Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Niestety, Dest ma raka kości, jeden z najgorszych rodzajów nowotworów :-( Gniazda nowotworowe są już w szpiku. Mogą być już przerzuty... Są dwie możliwości: amputować lub nie. Amputacja pomoże o tyle, że Desta przestanie boleć łapa. Przerzuty niestety mogą pojawić się z czasem :-( Quote
Ulka18 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Jesli gniazda sa w szpiku, to jest to rowniez rodzaj bialaczki... pies moze ogolnie czuc sie slabiej, byc zmeczony, polegiwac. Biedny Dest :shake: Sytuacja jest bardzo trudna :-( Quote
sara_rokitnica Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 o qrde :placz: tylko nie to... :placz: jeden z psiaków z naszego schroniska zmarł z tego powodu... Moro [*] - jego wątek jest gdzieś na forum "Za TM" :( to tak strasznie boli.. :( nie chcę za nikogo podejmować decyzji ale jeśli amputacja jest wyjściem które najbardziej mu pomoże (albo co gorsza- jedynym wyjściem) to chyba nie mamy wyjścia i musimy się zgodzić... a już miałam nadzieję że teraz wszystko będzie dobrze :placz: Quote
Ra_dunia Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Biedny Dest :( co za okropna informacja... Quote
sara_rokitnica Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 gorzej niż okropna.. od razu pojawia mi się przed oczami obraz Moro [*] :placz: może lepiej zmienię tytuł... Quote
Asia_Klero Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 koszmar:placz:ja takze jestem za amputacja lapki....moze to pomoze i wszystko bedzie juz ok:roll:przeciez musi byc!historia moro nie moze sie powtorzyc:-(nie moze....znow placze:placz: Quote
Mysia_ Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 byleby tylko nie cierpiał... Co mówią weci? Co by radzili? :-( Quote
Murka Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Amputacja wcale mi się nie uśmiecha :shake: Z drugiej strony jego ta łapa bardzo boli. Często szczeka bez powodu i teraz sie zastanawiam czy to nie z bólu :roll: Beatka powiedziała, że przy tak zaawansowanym nowotworze bardzo prawdopodobne, że już są przerzuty :-( A jak było z Moro?? Jutro ok. 14.00 jesteśmy umówieni na strzyżenie Desta. Quote
Izabela124. Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Mysia- wyslij mi nr konta gdzie mogę wpłacic pieniądze na Desta, bo mam jeszcze 60zł z allegra cegiełkowego Quote
Mysia_ Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 [quote name='Izabela124.']Mysia- wyslij mi nr konta gdzie mogę wpłacic pieniądze na Desta, bo mam jeszcze 60zł z allegra cegiełkowego Chyba najlepiej do Murki teraz wpłacać, przekopiowane z wątku hoteliku: Hotelik u Murki Katarzyna Mróz Krzemień Drugi 111 23-304 Dzwola PKO BP SA 20102032350000500200499137 no i pewnie dopisac, że dla Desta ;) Quote
Ra_dunia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Jeśli nie ma przerzutów to chyba lepiej, żeby psina się nie męczyła. Trójłapki przecież świetnie sobie radzą i na dodatek pieski po amputacji zadziwiająco szybko do siebie dochodzą, tak jakby w rzeczywistości te 4 łapy wcale nie były potrzebne. Quote
Izabela124. Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 [quote name='Mysia_']Chyba najlepiej do Murki teraz wpłacać, przekopiowane z wątku hoteliku: Hotelik u Murki Katarzyna Mróz Krzemień Drugi 111 23-304 Dzwola PKO BP SA 20102032350000500200499137 no i pewnie dopisac, że dla Desta ;)Przelew już poszedł;) Edit: Jeśli nie ma on allegra to mogę zrobic ;) Quote
Zofia.Sasza Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Kurczę, biedny psiunio :-( Jedyna pociecha, że jest w przyjaznych warunkach, a nie w schronie... Dziś wysyłam przelew na biedaczka... Najważniejsze w tym wszystkim jest to, by on nie cierpiał. Wierzę, że Murka z Beatą podejmą właściwą decyzję kiedy przyjdzie ta smutna chwila... Quote
Murka Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Dest został dziś ostrzyżony (w całości, bo miał bardzo pozlepiane futro i dredy w różnych miejscach). Na razie tylko dwa zdjątka robione na szybko, bo bardzo u nas leje. Przy okazji "znalazło się" małe zapalenie skóry przy nasadzie ogona. Dest jak widać na zdjęciach czuje sie wyśmienicie, chyba mu lżej na duszy :lol: Do boksu damy Destowi budkę z gąbki, bo teraz może mu być chłodno :roll: Koszt strzyżenia: 45 zł Przejazd do lecznicy: 5 zł Środek na zapalenie skóry mamy, więc nie będzie dodatkowych kosztów. Czyli co... chyba trzeba będzie się umawiać na amputację... Wet który strzygł dziś Desta też uważa, że trzeba ciachać, jest szansa, że jeszcze nie ma przerzutów :roll: izabela124, Twój przelew na Desta doszedł: 60 zł! Dzięki! Quote
sara_rokitnica Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 z Moro było tak że miał strasznie opuchnięty pyszczek i wszyscy myśleli, że to od zęba czy coś... po czym jak nasza pani wet go obejrzała okazało się że to nowotwór kości... był już tak zaawansowany że pozostało tylko uśpienie go... :( a nie dałoby się zrobić jakiegoś badania które by pokazało że już są przerzuty? Quote
Murka Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Wet, który strzygł Desta zaproponował prześwietlenie klatki piersiowej :roll: Quote
Asia_Klero Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 wiec lepiej by bylo je wykonac....mam nadzieje,ze przerzutow nie ma i nie bedzie....:-(tak mi smutno:placz: Quote
sara_rokitnica Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 niestety nie... ja też jestem za zrobieniem jakichś dodatkowych prześwietleń... lepiej wiedzieć od razu co i jak... :shake: :( Quote
Murka Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Oki, to zrobimy dodatkowe badania. Wet coś wspominał jeszcze o prześwietleniu brzucha i morfologii :roll: Skonsultuję to z naszymi dziewczynami i będziemy działać. Quote
sara_rokitnica Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 super- dzięki Murko że się tak opiekujesz naszym Deściem... :loveu: strasznie się o niego martwię :( to taki dobry psiak.. wierzyłam w to że teraz już wszystko będzie dobrze... :shake: mam nadzieję że kolejne badania mi przywrócą tą nadzieję... Quote
Mysia_ Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 oby nie było przerzutów :-(:-(:-( http://img45.imageshack.us/img45/3520/destt1xf2.jpg śliczny i kochany :loveu: On chce żyć... Byleby nie cierpiał :shake: Quote
Izabela124. Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Po strzyzeniu to nie ten sam pies, caluski dla Desta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.