iwop Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 tak ula tylko żeby go złapać trzeba mieć potem co z nim zrobić...:( Gdzieś go przetrzymać a my nie mamy gdzie :shake: Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 iwop przeczytaj co Lucyna napisała na forum collie..... jesooooo...żeby go zabrać jak najszybciej.... Quote
Lucyja Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Może mógłby ktoś z okolic Ostrowca wziąć biedaka choć na kilka dni zanim coś mądrego się dla niego nie zorganizuje :-( Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Lucyja napisał(a):Może mógłby ktoś z okolic Ostrowca wziąć biedaka choć na kilka dni zanim coś mądrego się dla niego nie zorganizuje :-( Pani Lucyna napisała na forum, że jak trzeba będzie i nic się nie znajdzie to nawet do hotelu do Krakowa....że opłaci wszystko... oby tylko zabrać kudłate Skarby z tego ronda....jesooo co on musi przeżywac (pisze on jako colak...bo płci nie znamy...) Quote
dona20 Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Biedna psina:(Jego trzeba stamtąd zabrać,colliaki to takie wrażliwe psiaki.Szkoda, że ja nie mieszkam bliżej:(Może ta Pani co go dokarmia weżmie go na tym czas,trzymam kciuki. Quote
agusiazet Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Jeśli mogę, nie wiem, czy nie bliżej macie do hoteliku w Mielcu, znaczy się w Brzyściu koło Mielca. Hotelik jest super, właścicielka też, choć rozmawiałam tylko przez telefon. Strona www.hotelterier.pl Aga. Quote
irenaka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Dziewczyny! Błagam zabierajcie tego collie. Trzeba mu poświęcić więcej uwagi, pieszczot i dobrego jedzenia. Głaskajcie, niech przestanie być tak zastraszony. I zabierajcie nawet na odpłatny tymczas. Jeżeli Lucynka napisała na forum collie, że pokryje koszty, załatwiajcie transport do Krakowa. Tak jak napisała Ulka18 jadę dzisiaj do programu Kundel z moją kochaną Kają, będzie też informacja o Mawi z Mielca. Załatwiajcie transport odpłatny do Krakowa, jeżeli na miejscu dla niego nic nie znajdziecie. Będę mu szukała intensywnie domu, ale najważniejsze, że będzie z innym collie i jego depresja szybko minie. W Niepołomicach jest naprawdę dobra opieka i już miałałam jednego psa który po tygodniu był nie do poznania. Niestety ja nie mam w tym tygodniu transportu, jadę koleżanki samochodem z niewidomym kundelkiem do Krakowa. Ponieważ nie będzie mnie na dogo dzisiaj, podaję telefon(będzie działał do 17 i później po20) proszę niech ktoś da mi znać co załatwiłyście, będę wieczorem po programie rozmawiać z Lucynką to wszystko mogę przekazać i ustalimy plan działania. Tylko błagam zabierajcie go stamtąd. Irena 500-18-19-20 Quote
irenaka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Teraz doczytałam o hoteliku koło Mielca. Nie wiem które rozwiązanie jest lepsze. Czekam na wasze ustalenia. Ja będę z całą pewnością proponowała aż trzy collie w programie. Quote
Ulka18 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Nieważne ktory hotelik, byle by sie psina juz nie blakala :shake: Co prawda z Ostrowca jest blizej do Mielca niz do Krakowa, ale jesli Lucynka jest chetna do pokrycia kosztow zwiazanych z transportem, to mysle, ze jednak lepiej mu bedzie w Krakowie. Moze szybciej dom znajdzie, bo przeciez dzis w Kundlu bedzie wystepowala kolaczka Kaja. Mam nadzieje, ze bedzie duzo chetnych domkow na kolaki. Irenko, moze wspomnij w programie, ze jest wiecej bezdomnych kolakow, ktore czekaja na domy??? Quote
iwop Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 dziewczyny moze to głupio zabrzmi ale ja nie jestem w stanie siedzieć na rondzie i głaskać psiny.. :( W tej chwili zostałam sama bo Jola wyjeżdża na 2 tygodnie, ja wyjeżdzam z kolei za tydzień. Czekam na telefon od facetki, która collie dokarmia. Poproszę ją czy nie może go przetrzymać chociaż trochę... Nie wiem w ogóle jak to bedzie z zabraniem go bo on nie chce podobno z miejsca się ruszyć tylko czeka...:placz: Jeżeli chodzi o płatny tymczas to tez nie jest takie proste - nie ma chętnych... W tamtym roku niestety psy w przytulisku zagryzły collie, który był tam juz od prawie roku. :( Quote
Ulka18 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Nie widzialam, zeby ktos pisal, ze trzeba siedziec przy rondzie i glaskac psa :???: Mozna poglaskac przy lapaniu, zeby sie nie bal. Proponujemy konkretne rozwiazanie : zabranie psa do hoteliku do Niepolomic, hotelik zobowiazala sie oplacic Lucynka z forum collie, tylko kwestia przewiezienia psa z Ostrowca do hoteliku. Tez odplatnie. Moze ktos ze znajomych pojechalby z psem do Niepolomic? Quote
iwop Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Ula ale ja tez dosłownie tego głaskania nie zrozumiałam :) Ula niestety nie mam nikogo kto mógłby zawieźć psa. Nie mam żadnego transportu ani nikogo znajomego - nawet za pieniądze... Musisz mi uwierzyć. Gdyby było inaczej wiele "psich" spraw byłoby łatwiejszych... Za każdym razem muszę szukac transportu na dogo :( Quote
Moriaaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Iwop..nasz Książe też nie chciał się ruszyć. Mieszkał w ruinach dwa lata i za chiny nie miał ochoty wejść nami do samochodu. Tasiemka na mordkę, dwie niewielkie ale silne babeczki i udało sie go zapakować ;) Najważniejsze to go złapać. Potem pójdzie gładko. Quote
agusiazet Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Hotelik w Mielcu oferuje własny transport!!! Jeśli ktos daje pieniądze chyba warto skorzystać!!! Quote
Moriaaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 iwop napisał(a): Ula niestety nie mam nikogo kto mógłby zawieźć psa. Nie mam żadnego transportu ani nikogo znajomego - nawet za pieniądze... Musisz mi uwierzyć. Gdyby było inaczej wiele "psich" spraw byłoby łatwiejszych... Za każdym razem muszę szukac transportu na dogo :( A ile tam km? Może poprosu taksówkę wziąść? Złożymy się jakoś:roll: Quote
iwop Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 nie za bardzo rozumiem z tym hotelikiem w Mielcu? O jakich pieniądzach mówisz Moriaa? Quote
iwop Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Taksówkarze w Ostrowcu nie chcą brac żadnych psów... ja mam zawszę przeprawę jak jade do weta :( a co mowic duzy, brudny pies... Dziewczyny ja jestem z Nim sama, tzn z jego sprawą. Dosłownie - od joli moge miec pomoc tylko tel. bo ona wyjeżdza. jestem bez samochodu, w domu mam 3 wasne zwierzeta i sama raczej szybko tego nie ogarnę - sa jeszcze 2 nowe porzucone inne szczeniaki...:( Quote
Ulka18 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Rzeczywiscie, moze w takim wypadku, gdy hotelik podmielecki oferuje transport, to wziac go do tego hoteliku. Ja bym tam wpadala do hoteliku, robila zdjecia, dalibysmy ogloszenia. Co Wy na to? Domek na pewno by sie znalazl. Agusiu, czy masz telefon do tego hoteliku??? Quote
Moriaaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 iwop napisał(a): O jakich pieniądzach mówisz Moriaa? Nie wiem ile km do hoteliku. Ale jeśli sytuacja awaryjna możemy się złożyć na transport taksówka...nie mam pojęcia jak to jest daleko, ale zawsze jakoeś wyjście, aby uratowac psiaka. Myślę , że z kasy fundacji tez udałoby sie cosik wyskrobać, oby tylko uratować tego psiaka. Quote
iwop Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 z taksówka to nie jest dobry pomysł... ja w ogóle się zastanawiam jak mam sama złapac tego psa...:( Nie wiem czy dam radę...:( Quote
Moriaaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 iwop napisał(a):z taksówka to nie jest dobry pomysł... ja w ogóle się zastanawiam jak mam sama złapac tego psa...:( Nie wiem czy dam radę...:( Może nie jest najlepszy ale zawsze jakiś skoro brak jakiegokolwiek transportu. Jeżeli hotelik w Mielcu oferuje właśny transport, może tam uderzyć. A z łapaniem poproś kobitkę, która dokarmia psiaka. Czy na dogo nie ma nikogo do pomocy z Twoich okolic???:roll: Quote
Aga_Mazury Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Skoro Mielec ma właśny transprort to trzeba do nich dzwonić chociażby pytać.... nie zostwaiajmy go tak samego... iwop ja rozumiem twoją sytuacją bo miałam podobną....teraz mam juz kilku wolontariuszy,,,aczkolwiek DT nie mamy żadnego...ani hotelu.... czy Pani co go dokarmia ma do Ciebie dzwonić...bo ważne czy on chce gryźc jak się go łapie...czy jakby mu nałożył szelki to by poszedł ....czy się tylko zapiera....czy jest duży...(bo są rózne colaki....mój np. waży ponad 40 kg )...czy chętnie je....itd... ...a Starachowice są niedaleko....dziewczyny nie mają tam jakiegoś hotelu, płatnego DT lub transportu Quote
agusiazet Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Wklejam numery do hoteliku w Mielcu: kom. 606 612 957 tel. 017 773 03 86 Jeśli cos trzeba dorzycić z kasy to 50 zł macie ode mnie! Quote
iwop Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 z tego co wiem to w Starachowicach taka sama tragedia jeżeli chodzi o hotel - tylko wolontariuszy więcej....:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.