Jump to content
Dogomania

"PRZYTULISKO" G"- skrajne zaniedbanie i potworna potrzeba miłości! UŚPILI RUDIEGO !!


Bonsai
 Share

Recommended Posts

A Raksa już wyciągnięta z przytuliska, jest zestresowana okrutnie. Nie wiedziała co to smycz i obroża, położyła się na płasko i nie była w stanie się ruszyć. Trzeba było ją wziąć na kocyku. Teraz znajome jadą z nią autem, położyła się w kącie, dyszy, wciska się w szpary. No po prostu masakryczny stres. Zastanawiamy się, czy nie podać jej relanium. Wyjazd z Kalisza zaplanowany jest na 16:00, to tej pory pobędzie u jednej wolontariuszki.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...