Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nutusiu, Ty chyba nawet nie wiesz, że banerek Wierki prowadzi na stronę główną Dogomanii... ;)

Teraz nie można skracać linków. Trzeba jeszcze raz podlinkować całym linkiem.

To po tych zmianach na Dogo...

  • 3 weeks later...
Posted

Soniu, jak dobrze, że Dogo ruszyło!  :jumpie:

Myślałam, że nie będę mogła tu napisac przed końcem miesiąca... :-P

 

MINĄŁ PIĄTY MIESIĄC Z SONIĄ W NASZEJ RODZINIE!  :loveu:  :loveu:  :loveu:  :loveu:  :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Tym razem nie o Soni...  ;-)

To szczególnie wiadomośc dla Ciebie, Nutusiu, bo kiedyś tu rozmawiałyśmy o szczeniaczku mojego najstarszego Brata.

Rozmawiałam dziś z Bratem...

Cała Rodzinka już zakochana po uszy w Swoim "Yorkusiu". :loveu:

Podobno chłopak jest kochany i wyjątkowo mądry. Mowa...

Po prostu PIES!  :loveu:

 

P.S. Sonia oczywiście Was Wszystkie serdecznie pozdrawia.  :kiss_2:

Posted

Super, niewiele jest yorków traktowanych jak psów ;) Moja znajoma nieraz była straszona TOZem za to, że jej york był brudny! po kąpieli w błocie i na pytanie dlaczego pies nie na rękach, odpowiadała, że ma własne łapy, na których jest w stanie przejść z nią jakieś 10km na spacerze ;)

Posted

Ty$ko, jeszcze nie wiem, czy york będzie tam Psem... 

W spacery dziesięciokilometrowe to wątpię. Chyba, że terier rozrusza Rodzinkę... ;)

Lada dzień zacznie się wspólne wychodzenie z domu. :)

Posted

A gdyby tak zaprzyjaźnić yorka z Sonią? Wtedy z yorka byłby PIES, rodzina by więzi zacieśniała, spacerki dla zdrowia uprawiała, pieski by się cieszyły swoim towarzystwem - same plusy, dodatnie nawet! :megagrin:

Posted

Nutusiu, byłoby pięknie...

Wspólne leśne spacery, wspólne polowanie na szczury... ;)

Tylko my ostatnio nie mamy w ogóle czasu na rodzinne spotkania. Ciągle coś...

Też tak masz? Jakieś zwariowane czasy... :(

 

I nie jestem pewna, czy Sonia chciałaby spacerowac z takim małym wymoczkiem z amarantowego legowiska ;) ;)

Posted

Niestety, Elisabeto, chyba większość z nas tak ma - znak czasów (?)

 

Sonia jest mądrą piesinką, z życiowym doświadczeniem i sądzę, że nie miałaby nic przeciwko... amarantowemu posłaniu :megagrin:

  • Upvote 1
Posted

Sonia jest teraz cała w słomie. ;)

Zna to chyba dobrze z czasów u Murki albo z jeszcze wcześniejszych, bo gdy Brat wyciągnął z samochodu belę a właściwie wielki sześcian słomy, to Sonia oszalała z radości. Cała chciała w to cudo wleźc. 

A jaki zapach...

Brat kupił od znajomego koniarza i psiarza w jednym.

Buda stoi teraz na zadaszonym tarasie. Osłonięta z dwóch stron.

Sonie wychodzi z niej cieplutka. Brat wie, bo pierwsze, co przed świtaniem robi, to wita się z Sonią. :)

Powiedział, że w ogóle to Oni nie umieją przejśc koło Soni, żeby nie pogłaskac, nie przytulic.. :)

A Sonia to luuubi...  :wub:

Obszczekuje wszystko za siatką, ale wcale nie jest to takie uciążliwe, jak Murka pisała... ;)

Jak już Ktoś wejdzie na teren to jest miłym Gościem i Przyjacielem.

Pani Listonoszka bardzo lubi psy... (!)

Ostatnio powiedziała, że ma nową Ulubienicę...

Zgadłyście... 

TO NASZA SONIECZKA.  :D

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...