Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przemiłe fotki. :smile:
Dlaczego taka wdzięczna sunia nie może znaleźć tak długo swoich Ludzi i swojego Domu? :shake:
I ile razy można "przechodzić z rąk do rąk"? :sad:
Murka, może Wasz azyl będzie dla Soni szansą i ktoś ją wypatrzy...
Czytałam wczoraj na wątku Waszych psów o Kubusiu... :smile:

Posted

Nie udało mi się zrobić suni statycznych fotek, tzn. żeby było widać sylwetkę i postawione uszka - widać na fotkach, że to straszna kręcidoopka ;) W każdym razie sunia jest adopcyjna bardzo. Wiek może trochę zniechęcać, ale ostatnio pojechało od nas sporo psiaków paroletnich (Kuba też ma minimum 5), więc mam nadzieję, że i do Soni się szczęście uśmiechnie.

Co do sterylki, to myślę, że wcześniej trzeba pokazać brzuch wetowi. Jeśli wet znajdzie bliznę to myślę, że nie ma sensu robić zabiegu. W sumie, żeby na 100% określić czy suka była sterylizowana można określić tylko po otwarciu, ale jeśli sunia nie ma cieczki to jest sprawa jednoznaczna wg mnie i bez sensu ją kroić.
A może ona ma czipa i może z jakiegoś schroniska pochodzi; mieliśmy taki przypadek niedawno, że pies bezdomny był po kastracji (u psa to łatwo zobaczyć, że jajecków brakuje) i znaleźliśmy czipa - pochodził z lubelskiego schroniska).

Posted

Piękna łaciatka :loveu:

Nie tak dawno rozmawiałam z weterynarzem, żeby dowiedzieć się jak sprawdzić czy sunia ciachnięta. I niestety - USG raczej tego nie stwierdzi, tylko cieczka lub jej brak i wyraźna blizna.

Posted

Mnie wet wystraszył, bo powiedział, że brak cieczki może też oznaczać rozwijające się ropomacicze... Także miejmy nadzieję, że wet potwierdzi, że tam jest blizna, która może być posterylkowa. Jeśli będzie miał wątpliwości myślę, że trzeba będzie ciąć.

Elisabeta, Twoją wpłatę mam już od 31.01 :)

Posted

Sonia nie byla sterylizowana,tak mowi Dt,ja nie pamietam,za duzo tego mam
miala szczeniaki jak trafila na tymczas,a ten szew to prawdopodobnie szmata w brzuchu,ktora miala usunieta
czy nie ma tego wpisane w ksiazeczce?

Posted

W książeczce nic nie ma na ten temat... to wszystko wyjaśnia, bo ta blizna jest na wysokości pępka. No to niezłe miała przejścia sunia.
Na dniach mamy pilną sterylkę i kastrację, Sonia będzie następna w kolejce (myślę, że gdzieś w przyszłym tygodniu).

A co do skłonności do ucieczek, to Sonia faktycznie szuka dziur w płocie, chodzi wzdłuż i tęskno spogląda w przestrzeń, popiskuje czasem.

Posted

Czy w poprzednim DT były koty? Czy Sonia miała z nimi styczność? Chodzi mi o to czy ich nie zjada?
Ma do nas przyjechać pani po sunię, ma co prawda upatrzoną, ale pytała też czy mamy inne psiaki. Trochę się boję czy nie przestraszy jej temperament tej upatrzonej; Sonia jest spokojniejsza więc pomyślałam, że w razie co m.in. ją zaproponuję. Tylko tam jest kot, więc pies musi być niezjadający kotów ;)
Bo psy Sonia dominuje na dzień dobry i biada temu, który się jej postawi ;)
Poniżej zabawy z 5-miesięczną Alaską - ona traktuje próby zdominowania jej jako zabawę, więc dziewczyny dogadują się super ;)









Posted

Zgrabna ta nasza Sonią. :loveu: Piękne zdjęcia, Murka.
Jak dobrze, że sunia się tak wzbogaciła na początek życia w hoteliku... :)
Może ta Pani to szansa na Dom... Trzymam kciuki.
Dora, napisz, że Sonia lubi koty...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...