Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak,bardzo dziekujemy:)
Czy sa juz na koncie pieniazki od Ingrid? I od pomozpomoz?
DT mowil,ze Sonia ma sklonnosc do ucieczek,Murka prosze zwroc na to uwage,im chyba raz uciekla,a moze furtka byla otwarta i dlatego,nie wiem.
Ciesze sie,ze Sonia jest grzeczna,teraz przydalby sie jej nowe ogloszenie,z nowymi fotkami.Ale moze po sterylce.............

Posted

Od Ingrid wpłatę już mam, od pomóżpomagać jeszcze nie.

My na razie Soni nie zostawiamy samej na ogrodzie. Nie wygląda na taką, co by umiała przejść przez płot, ale zwiedzać teren i zaglądać we wszystkie zakamarki lubi :) Lubi też bardzo łazić za ludźmi.
A ona miała cieczkę w DT? Pytam bo mi coś mignęło na brzuchu, ale nie wiem czy to rozrzedzenie na sierści czy blizna, nie mogłam się przyjrzeć bo się Sonia wije jak piskorz (podawałam jej dzisiaj Fiprex to się też musiałam nagimnastykować ;) ).

Posted

Zapytam dt czy Sonia miala cieczke.
Dziekuje Ingrid za pomoc Soni:)
Czy nie ma na tym watku nikogo oprocz Murki i Ingrid?
Prosze rozsylajcie watek,bo nie bedzie wesolo jak kasy zabraknie.

Posted

Ja też jestem ale czasu brak :( dziewczyny przepraszam ale poszły "marne" grosze na Sonię w przelewie :( strasznie mi przykro, nawet mi wstyd ze takie pieniadze ale postaram sie w lutym o wiekszy datek... teraz co noc chodzę dokarmiać psiaka który nie ma ocieplonej budy, do niedawna siedział w błocie i nie miał wody - musiałam kupić karmę żeby z jakimś ciepłym dodatkiem mu zanosić w te mrozy bo on chyba nic nie dostaje do zarcia... :( O Sonii cały czas myślę, ciesze się, że jest u Murki.

Posted

[quote name='pomóżpomagać']Ja też jestem ale czasu brak :( dziewczyny przepraszam ale poszły "marne" grosze na Sonię w przelewie :( strasznie mi przykro, nawet mi wstyd ze takie pieniadze ale postaram sie w lutym o wiekszy datek... teraz co noc chodzę dokarmiać psiaka który nie ma ocieplonej budy, do niedawna siedział w błocie i nie miał wody - musiałam kupić karmę żeby z jakimś ciepłym dodatkiem mu zanosić w te mrozy bo on chyba nic nie dostaje do zarcia... :( O Sonii cały czas myślę, ciesze się, że jest u Murki.[/QUOTE]
Nie przejmuj sie pomoz,dobrze,ze karmisz tego psiaka,i szukaj mu domu,bo przeciez tam nie moze zostac.
Gdyby kazdy wyslal marne grosze,to to moze Sonia nie bylaby w tak trudnej sytuacji .Dziekuje za kazda zlotowke:)

Posted

Dora, ja też tu jestem... :oops:
Odkąd kiedyś dwa razy się odezwałam.
Milczałam później, ale cały czas zaglądam do suni.
Chyba mam do niej słabość od pierwszej chwili. Tyle jest psów na dogo, ale Sonia jest ciągle w moich myślach.
Cudowna sunia. Smutne, że tyle czasu szuka swojego miejsca. :sad:

I muszę to napisać...
Dora od początku, jak Cię spotkałam na dogo, jawisz mi się jako jasna, piękna Postać. O dobrym sercu. :iloveyou:

Sonia jest w potrzebie.
Podaj mi proszę numer konta. Pomogę jej w miarę swoich możliwości.
Moja sytuacja jest niestabilna, ale co tam...
Zostanę z Sonią.:smile:
Może hotelik u Murki będzie dobrym startem w poszukiwaniu dla niej Domu.

Posted

świetnie, że Sonia trafiła do Murki! Fajne zdjecia, bo fajna sunia.
Trafiłam tu z wątku Plamy (to ten, z którym ma foty). Ona ma taki ujmujący pysio... Zobaczycie, coś się ruszy!!! :kciuki:

Posted

[quote name='Elisabeta']Dora, ja też tu jestem... :oops:
Odkąd kiedyś dwa razy się odezwałam.
Milczałam później, ale cały czas zaglądam do suni.
Chyba mam do niej słabość od pierwszej chwili. Tyle jest psów na dogo, ale Sonia jest ciągle w moich myślach.
Cudowna sunia. Smutne, że tyle czasu szuka swojego miejsca. :sad:

I muszę to napisać...
Dora od początku, jak Cię spotkałam na dogo, jawisz mi się jako jasna, piękna Postać. O dobrym sercu. :iloveyou:

Sonia jest w potrzebie.
Podaj mi proszę numer konta. Pomogę jej w miarę swoich możliwości.
Moja sytuacja jest niestabilna, ale co tam...
Zostanę z Sonią.:smile:
Może hotelik u Murki będzie dobrym startem w poszukiwaniu dla niej Domu.[/QUOTE]
Dziekuje Elisabeta za dobre slowo.
Nie jest latwo pomagac,w miejsce Soni trafily 3 sunie,w tym szczeniaczek.
I chyba trafi jeszcze jeden,czarny mlody psiak.
Wzielam go na chwile do mieszkania,dalam mu pic,a on od razu zamyka oczy i spi.
Ale niestety nie mogl zostac,dlatego,ze ja mam trudnego,chorego na padaczke psa,ktory by nigdy nie pozwolil na to,zeby pojawil sie jakis psiak,no i tak nie moze byc,ze psiunka jest w cieplym mieszkaniu,a pozniej trafia na mroz,albo psiak jest w domu,albo na dworze.Jak sie dzisiaj pojawi rowniez trafi na tymczas,a dt mam platny,nie wiem co zrobie,na razie nie mysle o tym,bo [psy zamarzaja i musze zabierac.
Nie wiem jak dlugo bede zwierzakom pomagac,jest coraz gorzej,i finansowo i z moim zdrowiem.
Wczoraj pol nocy przeplakalam nad ta czarna bida,nie mam juz sily na walke z gmina,na wyklocanie sie i proszenie o pomoc.
Elisabet bardzo Ci dziekuje za pomoc.

Posted

[quote name='jotpeg']świetnie, że Sonia trafiła do Murki! Fajne zdjecia, bo fajna sunia.
Trafiłam tu z wątku Plamy (to ten, z którym ma foty). Ona ma taki ujmujący pysio... Zobaczycie, coś się ruszy!!! :kciuki:[/QUOTE]
Dalas mi nadzieje.............

Posted

Wiem, Dora, czytałam na Twoim drugim wątku... :sad:
Nie dziękuj mi, tylko numer konta podaj.
Od razu napiszę, że ode mnie pieniądze idą dłużej, bo wpłacam na poczcie.
Zacofana jestem.:oops:
Najważniejsze, że dojdą.

Posted

[quote name='Elisabeta']Wiem, Dora, czytałam na Twoim drugim wątku... :sad:
Nie dziękuj mi, tylko numer konta podaj.
Od razu napiszę, że ode mnie pieniądze idą dłużej, bo wpłacam na poczcie.
Zacofana jestem.:oops:
Najważniejsze, że dojdą.[/QUOTE]
Elisabete,to Murka poda konto,bo Soni sa bardzo potrzebne pieniazki.
Bardzo Ci dziekuje:)

Posted

[quote name='Ty$ka']Bez zdjęć bezdomnych psów, ciężko o dobry domek... nawet o tymczas.... Duże te psy są, co wskoczyły na miejsce Sonii?[/QUOTE]
Ja wiem,ze sa bardzo potrzebne,bo kazdy dzien musze placic za tymczas,ale sunie sa bardzo przerazone,boja sie ludzi,nie da rady od razu wkroc zyc z aparatem,bo co to beda za zdjecia,ale moze jutro lub pojutrze beda napewno.
Niestety czarny psiak rowniez na tymczasie,czarny jest maly,taki w pol lydki,myslalam,ze ma ok. roku,bo bawic sie chce,ale opiekun mowi,ze moze miec ze 2 lata,sunie tez sa male.

Posted

Już rozmawiałam z ala123, sterylizacja Soni za ok. 2 tyg. od szczepienia. Jakby dostała wcześniej cieczki to wet się podjął wówczas ciachać wcześniej. Ja się postaram o jakieś fotki ładne do ogłoszeń na dniach, choć te od muzzego są super. Zwłaszcza te z becią, gdzie widać dokładnie jej wielkość (sunia sięga do kolan). Myślę, że nie ma co czekać z ogłoszaniem do sterylki, zawsze gdyby ktoś się fajny zgłosił, to poczeka te 2 tygodnie przecież... Można napisać w ogłoszeniach, że sunia wysterylizowana albo że przed adopcją zostanie wysterylizowana.

Wrzucam rachunek za wściekliznę Soni (20 zł + 5 zł dojazd weta/częściowe koszty):
http://images63.fotosik.pl/600/ab7e65a18ed54c14.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...