Dobermania Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Co tu dużo gadać - jak wiemy, hodOFFcy zrobią wszystko, by zarobić - nawet... Zobaczcie i poczytajcie sami:( Dobra wiadomość - zostały uratowane, są w NSALA (North Shore Animal League America), gdzie nie usypia się zwierząt - maleństwa podskakują na tylnych nóżkach, opiekunowie szukają kogoś, kto zaprojektował by dla nich coś, co umożliwiałoby im poruszanie się w "czworonożny" sposób. http://www.nsalamerica.org/campaigns/chihuahuas/?cid=ars_2legged Film: http://adopt.animalleague.org/video.php?vid=12 Ponieważ wątek zamienił się w debatę o tym, kogo i dlaczego "trzeba" uśpić, polecam również film o Faith, suczce bez przednich łapek, która porusza się, krocząc i skacząc na tylnych: http://youtube.com/watch?v=qLXHvBFG-CI Oraz linki do wątków psów Ulv (ludzie, pies nie do końca zdrowy, nie w pełni sprawny, może sobie radzić doskonale!): http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51691 Skorson, mały, ślepy, chory staruszek :-( http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=Aksa KrAksica- szalona rajdówka:p http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65482 Karusia, starsza, cudowna dama z guzami:loveu: Quote
Gaudi Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Tak się zastanawiam, czy nie lepiej byłoby po prostu te szczeniaki uśpić? Ktoś im zafundował takie cierpienie, dlaczego mają ponosić konsekwencje i męczyć się przez całe życie? Quote
Elizusiek Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 to jest okropne :angryy: dziwne że nie chcieli ich sprzedać wmawiając ludziom że taka rasa :angryy: Quote
olekg89 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Zgadzam się z Gaudi.Uśpić i koniec ich cierpienia.Przeciez one bedą miały wieczne rany na tych kikutkach.:( Otarcia itp. Po za tym wątpie ,ze ktokolwiek zdecyduje się na takiego psiego inwalidę. Quote
Dobermania Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 A czytałaś relację, oglądałaś film? Poza brakiem przednich nóżek (Venus ma jedną - częściową) są zupełnie zdrowe, nawet się poruszają... Schronisko, z którym skontaktowali się (chyba) ci ludzie, nie było w stanie zapewnić im odpowiedniej opieki, więc poprosili NSALA o pomoc i ci ostatni wzięli je do siebie. Jest bardzo wiele psów z takimi i podobnymi defektami - które wcale nei przeszkadzają im w normalnym (psy nie zdają sobie sprawy z tego, co to niepełnosprawność - czy myślisz, że rozpaczają, wzorem ludzi?) życiu. Chociażby nasza forumowa koleżanka Ulvhedinn ma suczkę na wózku - KrAksa prowadzi bardzo szczęśliwe życie. Natomiast w Ostrowi Maz. przyszła na świat suczka bez gałek ocznych. Została adoptowana. Czy wszystkie takie psy powinno się usypiać? Idąc dalej, można by nie dawać szans również tym z cukrzycą, małopłytkowością, chorym sercem... Quote
Dobermania Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 Elizusiek napisał(a):to jest okropne :angryy: dziwne że nie chcieli ich sprzedać wmawiając ludziom że taka rasa :angryy: Śmiech przez łzy... Choć znając pseudohodowców, na pewno udałoby im się znaleźć kogoś, komu by to wmówili... Quote
Gaudi Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Są rzeczy gorsze niż śmierć. Kiedy pies traci z jakiegoś powodu łapę, to kupuje mu się wózek i ok, jest to jakiś pomysł. Ale w tym przypadku póki co nawet nie ma jak używać takiego wózka! Dobermanio - Nie uważam, że wszystkie chore psy należy uśpić. Ale w przypadku tych psiaków wydaje mi się to całkiem rozsądne rozwiązanie. Jest tyle zdrowych, bezdomnych psów, które spędzają lata w schroniskach i jakoś nikt ich nie chce.. Więc co będzie z tymi? I tak dobrze, że urodziły się tylko trzy. Quote
Asia & Ginger Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Sama nie wiem co jest lepsze dla tych psiaków, kalectwo czy śmierc, to bardzo trudny wybór. :roll: Spójrzcie na to: http://youtube.com/watch?v=qLXHvBFG-CI Ten pies całkiem dobrze sobie radzi chodząc na dwóch łapach. :crazyeye: Quote
olcha Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Widziałam już parę dorosłych piesków bez przednich łapek, bez żadnych wózków dawały sobie świetnie radę! Mam nadzieję tylko, że nie zachorują na częstą przypadłość rasy, czy wypadanie rzepek itp....bo wtedy to juz tragedia... Quote
oktawia6 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 uratowane ale dlaczego usypiać??? MNÓSTWO MAŁYCH PIESKÓW I DUŻYCH NA WÓZECZKACH SWIETNIE DAJA SOBIE RADE-uśpić? owszem zgadzam się ale chodofce:angryy: Quote
olekg89 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Przepraszam jak one bedą na tym wózku pomykać?Pod krawężnik np? Kraksa od Ulv wózek sobie wciągnie pod krawęcznik sama .A taki kryszynek bedzie musiał swój wózeczek pchać. Jestem za eutanazją ,aborcją itp. Co innego gdyby tfu tfu tfu któryś z moich psów stracił władze w tylnych łapkach to wózek obowiązkowo odrazu. naogladałem sie w schronisku psów z odleżynami,odparzeniami.I poprostu wolałbym im tego oszczędzić.Ale to były psy w schronisku.A te cziłki mają szanse mam nadzieje na dobre domki.:) Quote
Szczurosława Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 co kretyństwo!:angryy: gratulację dla chodoffcy dobrze, że malutkie uratowane, radzą sobie, rozumiem, że nie będą rozmnażane.... Quote
Idu$ Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Przeciez to nieludzkie! Zresztą...może i ludzkie.Czasami wstydzę się że jestem człowiekiem:-( Dlaczego pieski od razu uspyiać? Każdy ma prawo żyć, nawet gdyby nie miał wszystkich cztetrech łap:angryy: ! Nikt nie dał życia tym pieskom, i tak samo nikt nie ma prawa im go odbierać!! Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy usypiają zwierzęta dlatego, że nie są takie, jakie być powinne:roll: Jest mnóstwo psów, które są na wózkach i dają sobie radę. Zresztą na pewno znalazłby się jakiś sposób:roll: Quote
domi_nique Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 nie no, maluchy sa przeciez zdrowe, wg mnie powinne dostac szanse na w miare normalne psie zycie... na dogo kiedys krazyl film (z reszta jest on bardzo popularny w sieci) o suce, ktora stracila przednie lapy i wlasciciele nauczyli ja chodzic na tylnych. swietnie dawala sobie rade. jesli ta organizacja wezmie sie porzadnie za wychowanie tych szczeniat, jest w stanie ich tego nauczyc! tym bardziej, ze one urodzily sie bez przednich lap, wiec nie znaja czworonoznego sposobu poruszania sie, jest szansa, ze uznaja chodzenie na dwoch lapach za naturalne... wymaga to naprawde bardzo wiele pracy, ale szansa jest, a w razie czego sa jeszcze inne rozwiazania (protezy, a i na wozeczku mozna zyc, majac kochajacego pana, ktory pomoze wdrapac sie na kraweznik, wezmie na rece- to przeciez malutkie, lekkie psinki). jak w ogole do tego doszlo? czy to sa jakies kazirodcze cechy, czy choroba genetyczna? eh, brak slow na takich ludzi...:angryy: Quote
ulvhedinn Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Moim zdaniem, one sobie znakomicie poradzą bez wózeczków- tym bardziej, ze nie straciły łapek w wypadku, tylko takie juz się urodziły... No i są leciutkie, co ułatwia sprawę i zmniejsza obciążenie stawów tylnych łapek. Swoją drogą istnieją wózki na przednie łapy dla psów, ba! nawet wózki dla psów zporażeniem trzech kończyn, lub niedowładem wszystkich, albo czasowe, odciażające po operacji (tak, że pies może się odpychać, ale sam nie ustoi...). Przyznam, że mając KrA nawet wśród "ludzi z branży"- czyli wetów stykałam się z opiniami, że " wózek to męczenie psa, ze wózki nadaja sie tylko dla psów lekkich, w żadnym wypadku dużych, że są tylko na tylne łapy, itd... Dopiero czytając zagraniczne strony, dowiedziałam się, jak daleko jesteśmy w średniowieczu, jesli chodzi o opieke nad chorymi/niepełnosprawnymi zwierzętami. Można u nas dostać zaledwie 2 modele wózków i to tylko "tylne". Marzeniem jest rampa do auta, nosidło, rampa basenowa, czy chociażby schodki dla starszego psa, który juz nie może wskoczyc sam na kanapę, a jest całe życie do tego przyzwyczajony... Marzeniem są ochraniacze odciążające stawy. Czy wózki zróżnicowane pod względem przeznaczenia- np. superlekkie, dla psów aktywnych itp. Zobaczyłam nawet bernardyna na wózku. No i chyba w USA psy na dwóch łapach będa budziły mniejszą sensację, niż u nas, bo z doświadczenia wiem, jakie buractwo można spotkac w Pl. PS.Oleg, ty się jeszcze chłopie zdziwisz, jak zobaczysz KrA- co innego słyszeć, a co innego widzieć taką wariatkę:evil_lol: Quote
Cavisia Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Mnie się wydaje, że zgoda na życie tych piesków to jednak jest ich męczenie. Co innego, gdy dorosły pies straci łapy lub czucie w nich, wtedy można rzeczywiście coś działać. Ale w sytuacji takich szczeniąt? Przeciez one są maleńkie, mam w domu teraz dwa szczeniaki, po 2 kg każdy, dolecowo ok. 8 kg. I nie wyobrażam sobie ich bez łapek - to byłaby tragedia dla nich, szczenięta są pełne energii, życia, chcą się bawić itp. a nie mogą. Nie patrzcie przez pryzmat własnych ideologii, a na to co naprawdę jest dobre dla psa. Quote
Blow Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 też jestem za eytanazją...żyjemy w polsce,więc patrzcie realnie.jeśli chcecie bronić życia tych bidulek to najpierw znajdzcie REALNE rozwiązanie dla ich trudnej sytuacji:( bo co,zrobicie akcje i sprowadzicie wóżeczki ze Stanów?:) a tak serio to taki osobnik w naturze nie miałby sszans na przeżycie.fakt,że z człowiekiem jest o wiele łatwiej ale....po co??wydaje mi się,że życie na wózku czy na dwóch łapkach to nie to,co pies powinien mieć:( no ale zdania są jak zwykle podzielone;) Quote
Karolina_Nett Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 To nie są ludzie tylko potwory! Ja juz nie wiem co myśleć, ale chyba było by lepiej je uśpić, ponieważ teraz będą się przez całe życie męczyć :(. I to przez "ludzi" którym zależy jedynie na kasie :?. Chociaż z drugiej strony to małe pieski, i zważając na to, ze takie już się urodziły, i nie mają przenich łapek od samego początku... Może umiałyby chodzić nawet i bez jakiej kolwiek pomocy? :roll: Quote
Blow Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 tak,dadzą radę się przystosować,jednak to jest przecież taka nienaturalna pozycja dla psa!nie ma znaczenia wielkość psa.proporcje wagi i wielkości i wytrzymałości stawów,mięśni,kręgosłupa są nadal takie same! chodzenie na dwóch łapach wiąze się z dużym wysiłkiem i obciążeniem stawów i kręgosłupa,generalnie zachwianiem harmonii w organizmie:( pieski będą miały niedługo(choć moga tez po prau latach)problemy zdrowotne i to spore a jż na pewno nie dożyją normalnego psiego wieku:(bo widzę już oczami wyobrazni,że nie będzie ratunku dla umęczonych łapek i kośćca,zmiany zwyrodnieniowe i będzie trzeba uśpić:( Quote
Karolina_Nett Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Blow napisał(a):tak,dadzą radę się przystosować,jednak to jest przecież taka nienaturalna pozycja dla psa!nie ma znaczenia wielkość psa.proporcje wagi i wielkości i wytrzymałości stawów,mięśni,kręgosłupa są nadal takie same! chodzenie na dwóch łapach wiąze się z dużym wysiłkiem i obciążeniem stawów i kręgosłupa,generalnie zachwianiem harmonii w organizmie:( pieski będą miały niedługo(choć moga tez po prau latach)problemy zdrowotne i to spore a jż na pewno nie dożyją normalnego psiego wieku:(bo widzę już oczami wyobrazni,że nie będzie ratunku dla umęczonych łapek i kośćca,zmiany zwyrodnieniowe i będzie trzeba uśpić:( Racja, to będzie duże obciążenie dla stawów, kości, itd. Hm... Ja już naprawdę nie wiem co mam myśleć :shake:. Quote
olcha Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Dziewczyny co wy piszecie??? Obejrzyjcie filmik, który wstawiła asia_pie tutaj link http://youtube.com/watch?v=qLXHvBFG-CI Quote
Helga&Ares Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 mi się wydaje, że powinno się pieski uśpić już dawno, ponieważ to jest ich męczenie. To jest moje zdanie...:( Quote
Maupa4 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 olcha napisał(a):no jak grochem o ścianę :cool1: no a czego się spodziewałaś ?? :evil_lol: chciałam polemizować i pisać o moich "ułomnych" ale odpuściłam ... nie przekonasz ... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.