Malgoska Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 kopiuje z wątku zaginione: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/82601-zaginiona-sara"][B]zaginiona sara[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/6stdogomaster.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] DołączyłOct 2008Posty2,945 [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h] [INDENT] Zaginęło ostatnio kilka psów w mojej okolicy: (niedaleko Lublina) - ruda dorosła suka chow chow boi się, - [B]dorosły nowofnland samiec przyjazny,[/B] - dorosły york chyba samiec przyjazny. Mogą być wszędzie. [/INDENT] Quote
Till Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Malgoska']kopiuje z wątku zaginione: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/82601-zaginiona-sara"][B]zaginiona sara[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/6stdogomaster.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] DołączyłOct 2008Posty2,945 [B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/B] [INDENT] Zaginęło ostatnio kilka psów w mojej okolicy: (niedaleko Lublina) - ruda dorosła suka chow chow boi się, - [B]dorosły nowofnland samiec przyjazny,[/B] - dorosły york chyba samiec przyjazny. Mogą być wszędzie. [/INDENT] [/QUOTE] rozmawiałam z panią od właśnie nowofundlanda i mówiła, że sąsiedzi twierdzą, że podjechało auto i go załadowali czyli grasuje szajka jakiś gnojków,którzy kradną psy. Ktoś powinien wywiesić tam ogłoszenia, żeby ludzie uważali na psy bo tacy właśnie tam grasują. Nawet nie chce mysleć co się dzieje z tymi psami, to jakiś horror... Quote
Till Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Pysia']No to niech człowiek to przemyśli... Adoptowałam puli mającą 5 lat. Te psy żykją 16 i 18 lat. Adoptowałam takiego młodego psa po śmierci mojej jednej niufki mając drugą starą w domu. I co? Stara niufka nadal żyje a ja puli nacieszyłam się półtora roku.... Znajoma miała niufke. Żyła 8 m-cy. Odeszła na raka kręgosłupa- bardzo złosliwego. Moi rodzice mieli szczeniaka. Pół roku życia. Serduszko miała chore.... Kto da gwarancje ze ten stary pies nie przeżyje więcej niż szczeniak? Tylko sam Bóg. A pożegnania? Są bardzo ciężkie. Ale uwierzcie mi że ze starym psem żegna się inaczej. Boli jak licho. Ale pozegnanie z młodym potrafią złamać człowieka doszczętnie! Po śmierci adoptowanego staruszka placzemy, rozpaczamy, ale jednocześnie mówimy sobie że dalismy mu dobre życie. Choćby na końcówce, ale warto było. Po śmierci młodego mówimy: " To nie tak miało być!" i rosnie w nas bunt z miesiaca na miesiąc! Po śmierci staruszka ból mija i pojawia się roztkliwienie. Po śmierci młodego nie jesteśmy w stanie pogodzic sie z niczym ani za miesiac, ani za dwa, ani za wiele wiele. To wszystko co napisałam odczułam na samej sobie. Nie boję się staruszków i ich odejścia. Boję się, że znowu przeżyję odejście młodego. Mój TZ powiedział że to jak odejscie starego człowieka a dziecka. Pierwsze jest naturalne- drugie wbrew naturze. Niufek odejdzie jak każdy pies. Ciągle śpiąc nie zdoła nas do siebie tak mocno przywiazać. To prawdziwe. A zrobimy dobry uczynek. Powiem tak. Gdyby nie to że mam pod opieką rodziców Mama nie chodzi, tata na nowotwór. Miotam sie pomiędzy trzema miejscowościami. teraz zastanawiam sie czy będę miała czas na sen i jedzenie. Moje tymczasy poszły do domów. I wziełabym go do siebie na tymczas do konca jego dni. Ale nie mogę. Teraz żadnego psa brać nie mogę.... I cieszę sie ze jedna moja starowinka która mam nie wymaga spacerów, pracy itd. Że jest taka małowymagająca. Bo nie dałabym inaczej rady i musiałabym opłacać jej opiekunkę. Ale tak wystarczy jej wyjscie na dwór i tyle. Przeanalizowałam wszystko. Nic z tego. Życie dało mi brzemie w obecnej chwili i muszę je udźwigać. Nie dam rady dźwigać więcej. Jestem tylko człowiekiem. Gdyby nie powyższe nie myślałabym ani chwili. Niufek zamieszkałby u mnie i cieszyłabym się jego starością aż po kres jego dni![/QUOTE] Też znam to uczucie, nigdy nie jesteśmy gotowi na śmierć, zwłaszcza gdy tak bardzo kochamy. Należy cieszyć się wspólnym czasem jaki dostaliśmy i jaki dajemy bo warto dawać.... Quote
Justyna Lipicka Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 strasznie to smutne że ludzie nie chcą staruszków:( Quote
Till Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 proszę udostępniajcie gdzie się da, koszmar się nie kończy [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87[/url] Quote
missiaa Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Till']rozmawiałam z panią od właśnie nowofundlanda i mówiła, że sąsiedzi twierdzą, że podjechało auto i go załadowali czyli grasuje szajka jakiś gnojków,którzy kradną psy. Ktoś powinien wywiesić tam ogłoszenia, żeby ludzie uważali na psy bo tacy właśnie tam grasują. Nawet nie chce mysleć co się dzieje z tymi psami, to jakiś horror...[/QUOTE] znikają same rasowe! szajka zbiera rasowe i być może sprzedaje za niewielkie pieniądze do pseudohodowli. Jestem przerażona:( Borniego od Iwony też ukradli, bo może myśleli, że rasowy i wywalili jak stwierdzili, że jednak nie. Co się w tym kraju dzieje! Quote
missiaa Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Tutaj też zaproszę do kolejnej ofiary Olk: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87[/URL] Quote
MALWA Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 [quote name='missiaa']Tutaj też zaproszę do kolejnej ofiary Olk: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyciągnięta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-może-do-niej-wrócić[/URL][/QUOTE] Prosze wszystkich, którzy tu pomogli Niufkowi, by choć weszli na wątek niemal zagryzioneego biedaka, wyciągnietego z tego samego miejsca co Niufek i umieszcoznego narazi eu Angeliki. Przepraszam za śmiałość, ale jeśli możecie, to wspomóżcie bidę groszem.......choć kilkoma złotymi........bo on nie ma nic, a nie może wrócić do umieralni............... Quote
Zahra as-Sahra Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Justyna Lipicka']strasznie to smutne że ludzie nie chcą staruszków:([/QUOTE] Nie wszyscy ludzie nie chcą staruszków. Ja adoptowałam staruszka. Wiem że będzie ciężko gdy odejdzie, ale na razie jesteśmy szczęśliwi - i on, i ja. Quote
Zahra as-Sahra Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='MALWA']Prosze wszystkich, którzy tu pomogli Niufkowi, by choć weszli na wątek niemal zagryzioneego biedaka, wyciągnietego z tego samego miejsca co Niufek i umieszcoznego narazi eu Angeliki. Przepraszam za śmiałość, ale jeśli możecie, to wspomóżcie bidę groszem.......choć kilkoma złotymi........bo on nie ma nic, a nie może wrócić do umieralni...............[/QUOTE] Podaj nr konta. Może trzeba założyć mu wątek na molosach u rottków? Quote
mdk8 Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='zuanna']A ja myślę (mam nadzieję), że to nie do końca tak. Część pewnie boi się szybkiego pożegnania. Zawsze jest to trudny moment, a w przypadku adopcji staruszka, nadejdzie znacznie szybciej. Nie mam niestety domu z ogrodem i warunków na drugiego dużego psa. Dla mnie wiek nie byłby problemem, ale rozumiem tych, co się boją.[/QUOTE] ja bardzo przeżywam każde odejście zwierzaka nawet takiego, którego nie znam a co dopiero mówić o moim. Jak żegnałam jednego z moich chomików to cały dzień beczałam i żyg.... jak kot więc jestem wstanie zrozumieć niektórych ludzi. Quote
MALWA Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 [quote name='Till']rozmawiałam z panią od właśnie nowofundlanda i mówiła, że sąsiedzi twierdzą, że podjechało auto i go załadowali czyli grasuje szajka jakiś gnojków,którzy kradną psy. Ktoś powinien wywiesić tam ogłoszenia, żeby ludzie uważali na psy bo tacy właśnie tam grasują. Nawet nie chce mysleć co się dzieje z tymi psami, to jakiś horror...[/QUOTE] Ale to inny nowofunland, nie nasz z wątku ? Quote
MALWA Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Mam wpłatę 20 zł od paula_t (wpływ 08.06.). Pięknie dziękuję, idę zapisać! Quote
Miła od Gucia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 witam dziękuję za zaproszenie na teraz mogę tylko podniesć temat Quote
MALWA Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 [quote name='Miła od Gucia']witam dziękuję za zaproszenie na teraz mogę tylko podniesć temat[/QUOTE] Dziekuje za zajrzenie do nas! Quote
majowa Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 nowofundland to "mój" pierwszy pies z dzieciństwa pamietam czarnego wielkiego kudłacza u sąsiadki był Niunio, ponoć pilnował mnie od wózka, spałam z nim i tylko przy nim chciałam jeść Mnie wiek psa nie przeraża, zreszta żadnego futrzaka, gdyby nie moje schody i wybetonowane osiedle ... Quote
MALWA Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 Mam wpłatę 100 zł od majowej. Pięknie dziękuję! Idę zapisać! Quote
Pysia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Ci co go chcą nie mają możliwości - jak ja ... Ci co możliwości mają nie chca go.... Błędne koło. Oj niuńku kochany. Jaki ten świat podły. Ja mogłabym Cię zabrać gdyby nie mój tata... Przepraszam :( Quote
MALWA Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 [quote name='Zahra as-Sahra']Podaj nr konta. Może trzeba założyć mu wątek na molosach u rottków?[/QUOTE] Wejdź prosze na ten wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87[/URL] Skarbnikiem jest missiaa. Quote
MALWA Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 [quote name='Pysia']Ci co go chcą nie mają możliwości - jak ja ... Ci co możliwości mają nie chca go.... Błędne koło. Oj niuńku kochany. Jaki ten świat podły. Ja mogłabym Cię zabrać gdyby nie mój tata... Przepraszam :([/QUOTE] Tak niestety bywa................ Ale u Angelikii Niufek tez ma dobrze, ma jedzonko, które pochłania od razu, ma wodę, lekarstwa, jest czesany, ma posłanie w mieszkaniu w jej pokoju, naprawdę ma dobrze. Jedynie nei ma swojej osoby, dla której byłby tylko tym jednym jedynym, a przede wszystkim ukochanym psem. Tu ma schronienie i to wszystko co podałam wyżej. Ale Angelika nie jest tylko jego. Ma pod swoją opieką wiele psów i kotów. Rozmawiałam po południu z Angelika, i podała mi, ze rozmawiała ze znajomą, która jest fryzjerem i powiedizła, ze może przyjąć NIufka, ale najpierw musi zostać porządnie wyczesany. Cena i czas usługi zależy od wielkości i pracochłonności psa. Ale na razie Angelika zaczyna go czesać. Karma porzyjechała wczoraj. Pysia - podaj Kochana, doradź, jak Angelika ma podawać karmę, w jakiej ilości? Nie bardzo może się zorientować z opakowania. Kupiłam te samą, co polecałaś, którą je Twoja starowinka NIufka. Quote
Pysia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 On wychudzony. Tzn jezeli ma podkasany brzuch to jest wychudzony. DSobrze by było widać po Biochemii czy jest zagłodzony. Ja bym mu podawała trzy razy dziennie po kubku tym od Husse. Gdyby tak brzunio mu rósł i robil się pękaty to dwa razy dziennie po kubku powinno starowince wystarczyc. Moja jest trochę bardziej aktywna od niego i dostaje 2 x dziennie po 2/3 kubka. Niby mniejsza, ale rusza sie nadal sporo. Czesanie grzebieniem bo szczotka nic nie da. W sumie przy wyczesywaniu jest najwiecej roboty niestety i mało kto kto niufa nie ma potrafi go naprawde wyczesać. Pomyslcie nad jazdą bo sie może okazać ze taniej wyniesie paliwo niż ten fryzjer. Bo normalni fryzjerzy liczą sobie 300 zł od obróbki niufa.... Bo jest co robić zwłaszcza gdy zaniedbany. Quote
zaginiona sara Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 U nas niedaleko Lublina zaginął nowofunland, znaki szczególne alergiczne ropiejące oczy i wygolony placek na klacie. Samiec, jego ogłoszenie jest na tablicy. O widze, że już jest. Giną rasowe psy/w typie. Quote
Till Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='zaginiona sara']U nas niedaleko Lublina zaginął nowofunland, znaki szczególne alergiczne ropiejące oczy i wygolony placek na klacie. Samiec, jego ogłoszenie jest na tablicy. O widze, że już jest. Giną rasowe psy/w typie.[/QUOTE] dzwoniłam do nich, tam grasuje chyba jakaś szajka co kradnie psy Quote
missiaa Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='Pysia']On wychudzony. Tzn jezeli ma podkasany brzuch to jest wychudzony. DSobrze by było widać po Biochemii czy jest zagłodzony. Ja bym mu podawała trzy razy dziennie po kubku tym od Husse. Gdyby tak brzunio mu rósł i robil się pękaty to dwa razy dziennie po kubku powinno starowince wystarczyc. Moja jest trochę bardziej aktywna od niego i dostaje 2 x dziennie po 2/3 kubka. Niby mniejsza, ale rusza sie nadal sporo. Czesanie grzebieniem bo szczotka nic nie da. W sumie przy wyczesywaniu jest najwiecej roboty niestety i mało kto kto niufa nie ma potrafi go naprawde wyczesać. Pomyslcie nad jazdą bo sie może okazać ze taniej wyniesie paliwo niż ten fryzjer. Bo normalni fryzjerzy liczą sobie 300 zł od obróbki niufa.... Bo jest co robić zwłaszcza gdy zaniedbany.[/QUOTE] hehe, ma ruch.. Chodzi sobie po podwórku, łazi i łazi czasem. Jak kilka razy wpadłam do Angeli to stał przy bramce i "gadał". Gada do każdego. Taki pocieszny jest:D Quote
missiaa Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='zaginiona sara']U nas niedaleko Lublina zaginął nowofunland, znaki szczególne alergiczne ropiejące oczy i wygolony placek na klacie. Samiec, jego ogłoszenie jest na tablicy. O widze, że już jest. Giną rasowe psy/w typie.[/QUOTE] [quote name='Till']dzwoniłam do nich, tam grasuje chyba jakaś szajka co kradnie psy[/QUOTE] trzeba się zorientować czy z tego terenu nie są sprzedawane nierodowodowe psy w typie ras.... bo kradną do pseudo, skoro tylko kradną rasowe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.