Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 703
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Zofija']Już po wizycie-byłam u Pani, a Pani już pojechała po Muminka:)[/QUOTE]
Zofija,jesteś niemożliwa... ;) A gdzie więcej info z wizyty?Ty wiesz,a my to co...:mad:Sprawozdanie,bezwarunkowo wskazane...!

Posted

Już piszę: Pani dzwoniła do mnie od dwóch dni non stop w sprawie Muminka. Ja szukałam kogoś do wizyty, ale czas letni to czas urlopów. Pani w końcu zadzwoniła (ja nie mam samochodu) , ze ona po mnie przyjedzie i pojedziemy do niej. Przyjechała z córką.
Przywiozła mi całą dokumentację leczenia ostatniego pieska (odszedł w wieku 11 lat). Ja już szczerze się przyznam , ze myślałam, ze z nią jest coś nie tak. Ale w trakcie podróży jak opowiedziała mi historie swoich piesków i jak z nią siadłam w domu, to już tak nie myślałam. Pani to taki typ człowieka z sercem na dłoni. Całe życie miała pieski. Po śmierci ostatniego (którą bardzo przeżyła ) nie chciała brać kolejnego. Ale nie wytrzymała. Pani nie pracuje. Mieszka w domu z ogrodem. I mówi , ze obsadziła cały ogród, ale ta pustka:). Siostra jej wyszukała Muminka. Ona szukała pieska, ale jak zobaczyła tą ilość psów do adopcji to nie umiała wybrać (miałam to samo) . Jak zobaczyła Muminka to była miłość od pierwszego wejrzenia. Mąż troszkę marudził, bo porzednia sunia to była jego "córeczka". Generalnie jak dla mnie Muminek trafił świetnie. Jest już u Pani. Dzisiaj do niej zadzwonię

Posted

Jechałam z nią i jej córką, która za 2 dni ma rozwiązanie ciąży:). Córka prowadziła. Nie no- Pani na mnie zrobiła takie wrażenie, ze ona musi mieć kogoś kim się będzie opiekować. Oczywiście Muminek będzie spał z nią w łóżku- a gdzie ma spać -zapytała?:). Opowiedziałam, ze jest szczekliwy-to nic, ze był chory- to nic, że jak to szczeniak moze jej coś poryźć -to nic. Ona zawsze miała psy. Dokarmia wszystkie okoliczne koty.

Posted

Na to wygląda,że został już tylko jeden Muminek :smile:
W związku z tym,myślę,że śmiało można wstrzymać wpłatę deklaracji.Z pierwszej strony wyczytałam,że na koncie jest ok.2600zł.Koszt hoteliku będzie już teraz ok.235zł za miesiąc.Tak więc pozostaje jeszcze sporo pieniążków.Proszę o wypowiedzi pozostałe osoby wpłacające deklaracje.
Zofija,jeżeli coś jeszcze jest nie uwzględnione w przychodach i rozchodach,to proszę o aktualizację.

Posted

W takim razie został jeden muminek do adopcji i sądzę,że szybko znajdzie też domek jak pozostałe. Będzie jedna opłata w kwocie 250zł za hotel dla malucha.Jest spora kwota uzbierana na maluchy i powinna mu wystarczyć nawet gdyby musiał jeszcze przebywać przez kilka miesięcy w hoteliku.W związku z tym począwszy od sierpnia wycofuję swoją deklarację w kwocie 20zł i także od P.Piotra z Oświęcimia - 10zł.
Jest mnóstwo bid,które oczekują na pomoc finansową i chcę im pomóc.Sądzę,że nikt nie będzie miał mi tego za złe tym bardziej,że maluch jest zabezpieczony pod względem finansowym.

Posted

Dziewczyny-jak najbardziej. Jest duża kwota, więc lepiej przeznaczyć pieniądze na inne pieski. Nawet jak Mumin przehoteluje to i tak wystarczy.

Posted

I tak: Amarka ma do spania -albo koszyczek z kocykiem, albo kanapy. Z balkonu ma wyjście na ogród. Ale zrobi co ma zrobić i zmmyka do domu. Jest przesłodka. Taka totalna przylepka.
Wetka zmieniła jej opatrunki na łąpkach, sprawdziła ranę po rozcięciu i dostałą witaminy na włosy i skórę

Posted

tak jest - priv dostałam i mam już gdzie przeznaczyc swoją stałą..tych bid tyle ze szok :-( .
bardzo sie ciesze ze 2 muminy tak dobrze trafily..szczeniaczku grzeczny bądź ;) to teraz kciukamy za trzeciego, zeby nie musial hotelować zbyt długo tylko znalazł swoja przystań czyli DS w miarę szybko..

Posted

Oby wszystkie bidulki miały tyle szczęścia co Muminki bo to, że ostatni pyszczek znajdzie szybko domek tego jestem pewna :multi:a i finanse na ewentualne oczekiwanie ma zapewnione,
w związku z tym Muminkową deklarację za namową Zofiji przeznaczę na Morenkę , miejmy nadzieję, że ona również znajdzie swój ukochany domek:iloveyou:

Posted

Amara teraz nazywa się Tara:)
A ponizej wieści od najmłodszego Muminka:
Witam! :) Przesyłam zdjęcia Muminka. Dzisiaj był u weterynarza na ściągnięciu szwów. Wszystko jest ok! :) Jest grzeczny i kochany!


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...