Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 343
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No wieści są oczywiście tylko dojść tu nie mogłam.

Kokota oczywiście pokazała rogi bo czemu nie:-). Pierwszego dnia zwiała w kukurydzę i pani jak po nią dotarła na drugi koniec pola to została przez potwora zaatakowana i pogryziona :-). Ale od tej pory Koko jest idealna i cała rodzina włącznie z dochodzącą babcią jest zakochana. Lenistwo tej małej foki spowodowało, że babcia też by ją chciała :-), takiego bezproblemowego, kanapowca :-).
Także jestem zadziwiona i szczęśliwa, że ktoś ją przygarnął bo wiedziałam,że pierwszego dnia łatwo nie będzie. Dlatego wykluczałam domki z małymi dziećmi. W dodatku Państwo zdawali sobie sprawę z tego, że Koko będzie zestresowana, może warczeć, gryźć bo tak robiła przez kilka pierwszych godzin u mnie.
Także zwrotu nie będzie bo jak Kokota się zadomowi to jest idealna jak u nas :-), a jeszcze jak pańcia chodzi koło niej i podkarmia smakołykami to już w ogóle.

Posted

[quote name='mestudio']No wieści są oczywiście tylko dojść tu nie mogłam.

Kokota oczywiście pokazała rogi bo czemu nie:-). Pierwszego dnia zwiała w kukurydzę i pani jak po nią dotarła na drugi koniec pola to została przez potwora zaatakowana i pogryziona :-). Ale od tej pory Koko jest idealna i cała rodzina włącznie z dochodzącą babcią jest zakochana. Lenistwo tej małej foki spowodowało, że babcia też by ją chciała :-), takiego bezproblemowego, kanapowca :-).
Także jestem zadziwiona i szczęśliwa, że ktoś ją przygarnął bo wiedziałam,że pierwszego dnia łatwo nie będzie. Dlatego wykluczałam domki z małymi dziećmi. W dodatku Państwo zdawali sobie sprawę z tego, że Koko będzie zestresowana, może warczeć, gryźć bo tak robiła przez kilka pierwszych godzin u mnie.
Także zwrotu nie będzie bo jak Kokota się zadomowi to jest idealna jak u nas :-), a jeszcze jak pańcia chodzi koło niej i podkarmia smakołykami to już w ogóle.[/QUOTE]
Wspaniale wiesci!:)

Posted

[quote name='Nutusia']Zwiać w kukurydzę? No wiesz co, Kokota - nawet mnie nie denerwuj!!!!
Dobrze, że to jednorazowy wybryk był, bo na dłuższą metę można załamaniem nerwowym przypłacić...[/QUOTE]

Kokota nie jest typem uciekiniera jak już polubi właścicieli. Ale przerażenie robi swoje u wielu psiaków.
W sumie akcja trwała kilkanaście minut.

Posted

[quote name='Nutusia']Kilkanaście minut czy kilkanaście godzin - emocji nie zazdroszczę... Szczególnie po tym, co przeżyłyśmy przez ostatnie 4 dni.[/QUOTE]

Mnie emocje ominęły, dowiedziałam się po fakcie. Niestety DS nie do końca posłuchał moich nakazów względem wychodzenia z nią przez kilka pierwszych dni do ogrodu, miała spacerować na smyczy po ogrodzie aż przestanie się bać, tak jak było u nas.

Posted

[quote name='mestudio']Kokota nie jest typem uciekiniera jak już polubi właścicieli. Ale przerażenie robi swoje u wielu psiaków.
W sumie akcja trwała kilkanaście minut.[/QUOTE]
Jakby Kokota chciala uciec to nie siedzialaby w tej kukurydzy....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...