Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest awaldi
Posted

Śliczny pies. A na czym polega jego "nieogarnięcie"?

Guest awaldi
Posted

Ja nie mam dysonansu, bo dla mnie on wygląda na przytulaska :) No ale czemu mestudio nie mogła nad przytulanką zapanować? Czy on się wyrywa na spacerze, skacze na meble itp?

Posted

awaldi napisał(a):
Ja nie mam dysonansu, bo dla mnie on wygląda na przytulaska :) No ale czemu mestudio nie mogła nad przytulanką zapanować? Czy on się wyrywa na spacerze, skacze na meble itp?


mestudio ma 12 psów i dom z cegły, a nie z gumy, mam dość pracy z tymi zwierzętami, które już mam, w ogóle nie wyobrażam sobie wpuszczenia tak wielkiego psa do mojego domu gdzie jest kilka małych psów - szczególnie, że to samiec. Jest tam gdzie będzie mu dobrze bo nie zamierzam go krzywdzić trzymając wiele godzin w kojcu. Jest nieogarnięty, nie zna smyczy i ma ogromną siłę.
Nie zajmuję się tak dużymi psami bez względu na to czy są przytulakami czy miśkami.
No i nie jest moim celem upychanie zwierząt tylko pomaganie im z głową.

No i zapraszam do zmierzenia się siłowo z nim na smyczy, mój TZ ledwo dawał radę ze swoją słuszną posturą.

Posted

awaldi napisał(a):
Ja nie mam dysonansu, bo dla mnie on wygląda na przytulaska :) No ale czemu mestudio nie mogła nad przytulanką zapanować? Czy on się wyrywa na spacerze, skacze na meble itp?


W wolnym tłumaczeniu: na 80m2 mamy w tej chwili 8 psów, 5 kotów i małe dziecko. Kojce są już zajęte. Jeden pies jest w kojcu mimo, że tam nie powinien siedzieć i prosimy aby go zabrał jakiś dom tymczasowy który by w warunkach domowych by nad nim pracował (http://www.dogomania.pl/forum/threads/240347-Wyrzucony-w%C5%9Br%C3%B3d-p%C3%B3l-pies-w-typie-czarnego-retrievera-z-chor%C4%85-sk%C3%B3r%C4%85-%28u-mestudio%29)

Wielki szu nie zna, jak napisała mestudio, smyczy. U Jamora pilnuje się chłopak człowieka, ale do chodzenia na smyczy to trzeba go przysposobić. Siłę ma taką, że ja będąc dużym człowiekiem, mam czasem spory kłopot aby go utrzymać. Nie był sprawdzany jak się zachowuje w domu, bo u nas nie było takiej możliwości sprawdzenia. Nadaje się idealnie do OGRODZONEGO domku. Posturą odstrasza ale w rzeczywistości wyjątkowy słodziak.

TZmestudio

Guest awaldi
Posted

Ale spokojnie, przecież w moim zapytaniu nie było CIENIA pretensji, ja Was oboje bardzo podziwiam za to, co robicie (bo czasem czytam wpisy).
Pies mi się bardzo podoba, zawsze chciałam dużego misia a teraz niedługo znów stanę przed wyborem i dlatego zapytałam, co technicznie jest nie tak z zachowaniem Szu. Wiem, że macie doświadczenie z psami więc się zdziwiłam, że z tym nie daliście rady.
To wszystko. Nawet mi do głowy nie przyszło, że odbierzecie to jako zaczepkę.

Posted

awaldi napisał(a):
Ale spokojnie, przecież w moim zapytaniu nie było CIENIA pretensji, ja Was oboje bardzo podziwiam za to, co robicie (bo czasem czytam wpisy).
Pies mi się bardzo podoba, zawsze chciałam dużego misia a teraz niedługo znów stanę przed wyborem i dlatego zapytałam, co technicznie jest nie tak z zachowaniem Szu. Wiem, że macie doświadczenie z psami więc się zdziwiłam, że z tym nie daliście rady.
To wszystko. Nawet mi do głowy nie przyszło, że odbierzecie to jako zaczepkę.


Tu nie chodzi o zaczepkę tylko odpisałam na pytanie, a nie lubię emotek to brzmi groźnie:-). Nie mogę mieć nieskończonej ilości psów, a już na pewno nie podejmę się trzymania tak silnego psa bo jestem tu najczęściej całkiem sama (i tak mam bolący wyrwany bark po letnim tymczasowiczu). Wystarczy mi przygód z silnymi psami. Mamy też agresywną sukę własną, nie chcę ryzykować, a znaleziony samiec flata już próbował pogryźć Szu. Tak nie może być.

Guest awaldi
Posted

Ale ja ani razu nie zadałam pytania, czemu nie chcesz zatrzymać psa! Nawet mi do głowy nie przyszło, że powinnaś go zatrzymać albo że masz się z czegokolwiek tłumaczyć!! Tym bardziej mi - przecież ja jestem obcy człowiek, ja tylko zapytałam czemu nie można nad psem zapanować.
Dla mnie i tak jesteście bohaterami przy tym, co robicie.
Zresztą, pytam teoretycznie. Mam onkowatego psa i małą suczkę. Pies ma marne prognozy (rak kości), ale jeszcze posapuje koło mnie, więc to takie rozważania wuja Frania. Mam upatrzonego kandydata na dogo ale nie wiem, co zrobię, gdy mój pies naprawdę umrze.

Posted

mestudio napisał(a):
Szu był dziś na wyciecze w szkole - cytuję Artura "[FONT=Lucida Grande]Szu chciał adoptować wszystkie dzieci"

[/FONT]





A czy dzieci chciały adoptować Wielkiego Szu?

TZmestudio

Posted

mestudio napisał(a):
A czy dzieci chciały adoptować Wielkiego Szu?

TZmestudio

Dzieci pewnie tak. I na pewno beda opowiadaly dzis o psie w domu. Gorzej z rodzicami, ale kto wie? Moze jednak?

Posted

A tak z innej beczki - co to była za impreza w tej szkole, że Wielki Szu robił za gwiazdę??? Widzę, że była tez delegacja nauczycieli w ilości trzech.
Chyba go jutro odwiedzę wracając do domu :-)

TZmestudio

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...