Hund Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Śrutko wiesz że ja dzisiaj jade na wesele i się nie spotkamy pieseczku ale bubu do Ciebie zajrzy i wygłaszcze :) nie będziesz sama :) a my się spotkamy w poniedziałek piesku :) Quote
agat21 Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Tak o nią dbacie! :loveu: Fajnie ma dziewczyna :cool3: Quote
Hund Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Śruteczka zjadła śniadanko które jej przynisłam :) najpierw mięsko wydłubała :) potem sosik zlizała a na końcu ryżem się zajęła :) dostała w piątek tabletkę na robale także to co zje to zostanie u niej :) a nie w innym ciele :) Quote
Marka Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Wystawiłam dziś jeszcze jedną małą aukcję dla ślicznookiej Śrutki ;-) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5719142#post5719142 Quote
Hund Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Podbiłam już :) dzięki Marka mam nadzieje że będziesz mogła poznać Śrutkę osobiście :) Quote
Hund Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Byłam rano u Śruteczki 45 minut , przyszła też Basia :) Śrutunia została dokładnie wygłaskana :) później pojechałam do pracy a Basia została jeszcze aby Śrutka dokładnie z każdej strony mogła wygrzać kosteczki na słonku :) Quote
Marka Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Hund napisał(a):Marka mam nadzieje że będziesz mogła poznać Śrutkę osobiście :) Niestety Śrutka jest za daleko (a propos - w jakiej miejscowości ona teraz jest? :oops: w Żywcu?) Quote
Hund Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 słuchajcie przed chwilą wróciłysmy z bubu z łąki :) zabrałyśmy Śrutkę , Misia foksteriera , który został zabrany ze schronu w niedzielę oraz moje dwie suczki Maszkę i Sari :) Moje zaskoczenie było ogromne kiedy Śrutka podniosła sie i krok w krok za Maszką chodziła po łace. Zrobiła niesamowicie długą trasę. Wąchała, chodziła , podnosiła się :) nie ten pies :) wszystko na niepewnych łapkacha ale trasa bardzo długa. Każdy piesek ją ciekawił i o każdego była zazrosna ;) jestem zdumiona postęp w leczeniu jest niesamowity!! Quote
agat21 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Cudnie, że tak dobrzeje!! :loveu: Bardzo się cieszę! Tak trzymaj maleńka! Quote
Hund Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Tak trzymaj maleńka i się nie poddawaj :) Dług w lecznicy rośnie , ale jak widać leczenie jest dobre. Zapraszam na bazarki!! Proszę pomóżcie. Quote
Ulaa Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 To jest niesamowite, przeczytałam prawie cały wątek i... JESTEŚCIE CUDOWNE!!! Ta psinka tak odżyła dzięki temu, co dla niej robicie :loveu: Quote
Hund Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Po depresji nie ma śladu :) teraz trzeba tylko usprawnić chodzenie żeby nóżki się tak nie trzęsły i były pewniejsze :) i najważniejsze , znaleźć domek i kochających ludzi!! Quote
Marka Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Hund napisał(a):Tak trzymaj maleńka i się nie poddawaj :) Dług w lecznicy rośnie , ale jak widać leczenie jest dobre. A co ona teraz dostaje? Jakie lekarstwa? I co z tym śrutem - czy wiecie już, czy można go wyjąć? (słyszałam, że trzeba, bo zawiera związki bardzo szkodliwe dla organizmów żywych :roll:) Quote
Hund Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Dokładnych nazw nie znam :( niestety nie mam pamięci do takich rzeczy . Ale jest tego kilka i różne. Są tabletki i zastrzyki :) wenflon ma cały czas w łapkach. Quote
Marka Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 [quote name='Hund']Dokładnych nazw nie znam :( niestety nie mam pamięci do takich rzeczy . Ale jest tego kilka i różne. Są tabletki i zastrzyki :) wenflon ma cały czas w łapkach. Czyli dostaje jakieś kroplówki? [SIZE=1][SIZE=2]PS.Zabieram się do wykonania jakiegoś rękodzieła, żeby zrobić kolejny bazarek dla suni :) bo pomagacie jej z wielkim sercem! :D Quote
jo_joanna Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Poproszę o nr konta, jakiś malutki grosik wpłacę. Dawno tu nie zaglądałam, cieszę się ogromnie z postępów w leczeniu! Dziewczyny, jesteście kochane, że tak się o nią troszczycie. :loveu: A na allegro jest non stop, wejśc troszkę, ale zero obserwujących, czy pytających :( Quote
_bubu_ Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 Śrutunia nie dostaje kroplówek. wszystkie leki są podawane w zastrzykach oraz antybiotyk w tabletkach. A co do rokowań. Nadal nie ma nic pewnego. Narazie jest mała poprawa, ale czas pokaże co będzie dalej. Musimy czekać. Trzymajmy kciuki. Śrutunia ma dobry apetyt i coraz bardziej obszczekuje inne pieski :) Quote
_bubu_ Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 jo_joanna napisał(a):Poproszę o nr konta, jakiś malutki grosik wpłacę. Dawno tu nie zaglądałam, cieszę się ogromnie z postępów w leczeniu! Dziewczyny, jesteście kochane, że tak się o nią troszczycie. :loveu: A na allegro jest non stop, wejśc troszkę, ale zero obserwujących, czy pytających :( już wysyłam PW Quote
Hund Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 A Śrutunia robi postępy w chodzniu!! Przydałoby się jakieś zdjęcie żeby to uwiecznić. :) Bo pewnie nie wierzycie :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.