Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wy tak o tych kleszczach, więc i do mnie przylazł (pierwszy od paru miesięcy), ale nie wiem skąd bo łaził po ścianie.
Hippol jest prześmieszny

Posted

Tak na szybko paszczaki, bo w dziwnym niedoczasie jestem :lol:

Trzeba sie przeciagnac :multi: a z czego sie tak ciesze? bo Hippcio wkoncu zaczal sie przeciagac, przestajac sie bac bolu z tym kiedys zwiazanego.


Co sie dzieje?


Wiesz, nic sie tam nie dzieje


Faktycznie nic sie nie dzieje


To lece do domu




Jestem ale zdjec nie lubie

Posted

Tak sie ostatnio zastanawialam i chyba jeszcze raz Hippowita do skory ogole. On bardzo szybko odrasta, tak ze do mrozow bedzie mial znowu futro a to jego obecne, odrasta jeszcze takie rude i watowate.
No chyba ze bedzie pudlowaty z natury :roll: ale mam cicha nadzieje, ze jednak bardziej szorstki bedzie.
Slomiana wdowa, tez wlasnie sie stalam, do tego nie za dobrze sie czuje :placz: ortopeda mnie jednak przywita znowu w najblizszym czasie, bo cos z tym barkiem dalej jest nie halo i nadal reka nie za bardzo wladam.
Nawet oklady z paszczakow mi nie pomagaja buuuu


Posted

Pink - jak Cię bark boli, to okłady z paszczaków muszą być wyżej :eviltong:

malawaszka napisał(a):
ta pogoda chyba taka, że wszystko co może boleć to boli :shock: ja mam kark i bark sztywny a roboty przy kompie huk i nie mam szans ominąć odsiedzenia tych godzin... fuj

Miałam Cię już dawno pytać czy Ty masz jakąś specjalną poduszką skoro masz problemy z szyjnym odc. kręgosłupa? Mi się sztywnienie karku skończyło jak kupiłam rogala. Dla Cię to pewnie coś innego, ale może warto pomyśleć?

Posted (edited)

Waszek, ten kark z barkiem, to moze byc tez stresowe. U mnie to raczej jakis Taki raczej dziwny rok jest - bo chyba z trzy razy mnie korzonki walnely a teraz w szyjnym odcinku i tak bujam sie juz drugi miesiac. Biore przeciwzapalne, troche mi lepiej - jak skoncze opakowanie, to a piac to samo. Dostaje inne, znowu jest lepiej i znowu to samo. No nic .... cos z tym trzeba zrobic konkretniejszego.
Anka, spij ile sie da. Wiem ze na zapas nie da sie naspac ale wykorzystuj ile mozesz.
Sandra, Zerduszko, bo to sa oklady mentalne :evil_lol: jak ktos by mnie dotknal w bark - nie mowiac o polozeniu sie na nim, to odrazu gryze :cool3:

Edited by Pink
Posted

zerduszko napisał(a):

Miałam Cię już dawno pytać czy Ty masz jakąś specjalną poduszką skoro masz problemy z szyjnym odc. kręgosłupa? Mi się sztywnienie karku skończyło jak kupiłam rogala. Dla Cię to pewnie coś innego, ale może warto pomyśleć?


tak mam zaleconą - zbieram do skarbonki :D

Pink napisał(a):
Waszek, ten kark z barkiem, to moze byc tez stresowe.


zdecydowanie też stres ma tu dużo do dodania od siebie :angryy: bo jak mam takie dni, że jestem mocno spięta to zaraz szyja się odzywa, a wszystko ma źródło w siedzeniu przy kompie i zrobiłam sobie dyskopatię :shake:

Posted

okłady mentalne to jedno ale paszczaki grzeją to powinnaś zrobić z nich prawdziwe okłady... jak dotkną to gryziesz? no w sumie to one też mogą :P Chłopaki fajnie leżą na poduszce... ja mam nowe łóżko i inka też poluje na poduszkę z niego:p

Posted

Aniu mnie bark boli przy obciazeniu, dlatego jakby sie ktores polozylo, to bym musiala sie odgryzdz :evil_lol: ogolnie to jest juz lepiej ale nie moge nic podniesc, nie moge sie oprzec reka po tej stronie, nie moge tej reki podniesc nad glowe ani przechylic za plecy .... biustonosz, to zapinam na przodzie :roll: kaleka jestem no :placz:
Waszku, Zerduszko ma racje - takie zwykle tez zdaja egzamin. Ja mialam kiedys (skolioze mam od dziecka) takiego ortopedycznego rogala, pozniej jak mi sie juz rozpierdzielil, to kupilam takiego zwyklejszego - tez z takiej dziwnej gabki ale za pare groszy - juz nawet nie pamietam gdzie ale to byl rogal do spania w aucie. I sprawdza sie tak samo dobrze jak tamten.

Posted

Ja już od paru lat śpię na takiej wąskiej poduszeczce z łuskami gryczanymi w środku i świetnie mi się sprawdza - układa się do kształtu ciała i wspiera szyję. Polecam.
A co do stresu - relaksacja. Też przetestowałam na sobie, a teraz już drugi rok testuję na moich staruszkach z U3W. Są zadowolone i z powodzeniem stosują w domu. W czasie takiej sesji rozluźniają się wspaniale mięśnie, a i mentalnie odpoczywasz. Jeśli lubisz Floydów, co wnioskuję z avatarka i loginu :), masz kopalnie muzyki, którą można wykorzystać. Pomyśl o tym.

Posted

[quote name='ulana']Ja już od paru lat śpię na takiej wąskiej poduszeczce z łuskami gryczanymi w środku i świetnie mi się sprawdza - układa się do kształtu ciała i wspiera szyję. Polecam.
A co do stresu - relaksacja. Też przetestowałam na sobie, a teraz już drugi rok testuję na moich staruszkach z U3W. Są zadowolone i z powodzeniem stosują w domu. W czasie takiej sesji rozluźniają się wspaniale mięśnie, a i mentalnie odpoczywasz. Jeśli lubisz Floydów, co wnioskuję z avatarka i loginu :), masz kopalnie muzyki, którą można wykorzystać. Pomyśl o tym.

No właśnie się zastanawiałam nad taka poduszką.Chyba sobie w końcu sprezentuje:)

Posted

Pink mój Tz miał problemy ze stawem barkowym. Na rezonansie wyszło zwapnienie. W szpitalu mu metodą laparoskopii coś tam poskrobali w tym stawie, przeszedł rehabilitacje i przeszlo. Miałaś robiony rezonans?

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...