malawaszka Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 buuahahaha no padłabym ze śmiechu hahah :roflt: aparat Quote
Poker Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 Cudak z tego Hippo, już sobie wyobrażałam jak ona zwisa z kanapy. Quote
WATACHA Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 Wy tak o tych kleszczach, więc i do mnie przylazł (pierwszy od paru miesięcy), ale nie wiem skąd bo łaził po ścianie. Hippol jest prześmieszny Quote
Pink Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Tak na szybko paszczaki, bo w dziwnym niedoczasie jestem :lol: Trzeba sie przeciagnac :multi: a z czego sie tak ciesze? bo Hippcio wkoncu zaczal sie przeciagac, przestajac sie bac bolu z tym kiedys zwiazanego. Co sie dzieje? Wiesz, nic sie tam nie dzieje Faktycznie nic sie nie dzieje To lece do domu Jestem ale zdjec nie lubie Quote
malawaszka Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 łiii :loveu: i jaka piękną linię ma Hippo!!! super! Quote
Aśka Belkowska Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Ubaw mam patrząc na zdjęcia, na których piesy biegają po Twoim ogródku skrupulatnie wybierając płytki, normalnie arystokraci. :evil_lol: Quote
AnkaG Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Tia najlepsze w rasie :) Cudnie Hippo wygląda :) Quote
Saththa Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Oskar to sie z kamieniami zlewa normalnie :) A Hippo jakis taki mały :lol: Quote
ulana Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Piękny Twój ogródek jesienny. :) A Hipcio...:loveu: Aż dla kontrastu zajrzałam tu: http://img805.imageshack.us/img805/3645/cdq4.jpg Na wiosnę to on będzie absolutnie cudowny czarnuch numer jeden jak tak dalej pójdzie. :) A ja znów słomiana wdowa jestem... A tu spraw tyle, że cztery ręce i sześć nóg by mi się przydało. Quote
Pink Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 Tak sie ostatnio zastanawialam i chyba jeszcze raz Hippowita do skory ogole. On bardzo szybko odrasta, tak ze do mrozow bedzie mial znowu futro a to jego obecne, odrasta jeszcze takie rude i watowate. No chyba ze bedzie pudlowaty z natury :roll: ale mam cicha nadzieje, ze jednak bardziej szorstki bedzie. Slomiana wdowa, tez wlasnie sie stalam, do tego nie za dobrze sie czuje :placz: ortopeda mnie jednak przywita znowu w najblizszym czasie, bo cos z tym barkiem dalej jest nie halo i nadal reka nie za bardzo wladam. Nawet oklady z paszczakow mi nie pomagaja buuuu Quote
malawaszka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 ta pogoda chyba taka, że wszystko co może boleć to boli :shock: ja mam kark i bark sztywny a roboty przy kompie huk i nie mam szans ominąć odsiedzenia tych godzin... fuj Quote
AnkaG Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 No fajne te kompresiki :) A mój TZ wrócił po 4 miesiącach i trzyma wartę w nocy, jak w końcu śpię... Quote
Saththa Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 http://imageshack.us/a/img850/2640/d8c7.jpg bo te okłady to na bark być powinny skoro on boli a nie na nogi ;) Quote
zerduszko Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Pink - jak Cię bark boli, to okłady z paszczaków muszą być wyżej :eviltong: malawaszka napisał(a):ta pogoda chyba taka, że wszystko co może boleć to boli :shock: ja mam kark i bark sztywny a roboty przy kompie huk i nie mam szans ominąć odsiedzenia tych godzin... fuj Miałam Cię już dawno pytać czy Ty masz jakąś specjalną poduszką skoro masz problemy z szyjnym odc. kręgosłupa? Mi się sztywnienie karku skończyło jak kupiłam rogala. Dla Cię to pewnie coś innego, ale może warto pomyśleć? Quote
Pink Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 (edited) Waszek, ten kark z barkiem, to moze byc tez stresowe. U mnie to raczej jakis Taki raczej dziwny rok jest - bo chyba z trzy razy mnie korzonki walnely a teraz w szyjnym odcinku i tak bujam sie juz drugi miesiac. Biore przeciwzapalne, troche mi lepiej - jak skoncze opakowanie, to a piac to samo. Dostaje inne, znowu jest lepiej i znowu to samo. No nic .... cos z tym trzeba zrobic konkretniejszego. Anka, spij ile sie da. Wiem ze na zapas nie da sie naspac ale wykorzystuj ile mozesz. Sandra, Zerduszko, bo to sa oklady mentalne :evil_lol: jak ktos by mnie dotknal w bark - nie mowiac o polozeniu sie na nim, to odrazu gryze :cool3: Edited November 17, 2013 by Pink Quote
malawaszka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 zerduszko napisał(a): Miałam Cię już dawno pytać czy Ty masz jakąś specjalną poduszką skoro masz problemy z szyjnym odc. kręgosłupa? Mi się sztywnienie karku skończyło jak kupiłam rogala. Dla Cię to pewnie coś innego, ale może warto pomyśleć? tak mam zaleconą - zbieram do skarbonki :D Pink napisał(a):Waszek, ten kark z barkiem, to moze byc tez stresowe. zdecydowanie też stres ma tu dużo do dodania od siebie :angryy: bo jak mam takie dni, że jestem mocno spięta to zaraz szyja się odzywa, a wszystko ma źródło w siedzeniu przy kompie i zrobiłam sobie dyskopatię :shake: Quote
ania0112 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 okłady mentalne to jedno ale paszczaki grzeją to powinnaś zrobić z nich prawdziwe okłady... jak dotkną to gryziesz? no w sumie to one też mogą :P Chłopaki fajnie leżą na poduszce... ja mam nowe łóżko i inka też poluje na poduszkę z niego:p Quote
zerduszko Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 malawaszka napisał(a):tak mam zaleconą - zbieram do skarbonki :D To może taka niespecjalna na poczatek z kilka dyszek dałaby radę? Quote
Pink Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 Aniu mnie bark boli przy obciazeniu, dlatego jakby sie ktores polozylo, to bym musiala sie odgryzdz :evil_lol: ogolnie to jest juz lepiej ale nie moge nic podniesc, nie moge sie oprzec reka po tej stronie, nie moge tej reki podniesc nad glowe ani przechylic za plecy .... biustonosz, to zapinam na przodzie :roll: kaleka jestem no :placz: Waszku, Zerduszko ma racje - takie zwykle tez zdaja egzamin. Ja mialam kiedys (skolioze mam od dziecka) takiego ortopedycznego rogala, pozniej jak mi sie juz rozpierdzielil, to kupilam takiego zwyklejszego - tez z takiej dziwnej gabki ale za pare groszy - juz nawet nie pamietam gdzie ale to byl rogal do spania w aucie. I sprawdza sie tak samo dobrze jak tamten. Quote
ulana Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 Ja już od paru lat śpię na takiej wąskiej poduszeczce z łuskami gryczanymi w środku i świetnie mi się sprawdza - układa się do kształtu ciała i wspiera szyję. Polecam. A co do stresu - relaksacja. Też przetestowałam na sobie, a teraz już drugi rok testuję na moich staruszkach z U3W. Są zadowolone i z powodzeniem stosują w domu. W czasie takiej sesji rozluźniają się wspaniale mięśnie, a i mentalnie odpoczywasz. Jeśli lubisz Floydów, co wnioskuję z avatarka i loginu :), masz kopalnie muzyki, którą można wykorzystać. Pomyśl o tym. Quote
WATACHA Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 [quote name='ulana']Ja już od paru lat śpię na takiej wąskiej poduszeczce z łuskami gryczanymi w środku i świetnie mi się sprawdza - układa się do kształtu ciała i wspiera szyję. Polecam. A co do stresu - relaksacja. Też przetestowałam na sobie, a teraz już drugi rok testuję na moich staruszkach z U3W. Są zadowolone i z powodzeniem stosują w domu. W czasie takiej sesji rozluźniają się wspaniale mięśnie, a i mentalnie odpoczywasz. Jeśli lubisz Floydów, co wnioskuję z avatarka i loginu :), masz kopalnie muzyki, którą można wykorzystać. Pomyśl o tym. No właśnie się zastanawiałam nad taka poduszką.Chyba sobie w końcu sprezentuje:) Quote
AnkaG Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 Pink mój Tz miał problemy ze stawem barkowym. Na rezonansie wyszło zwapnienie. W szpitalu mu metodą laparoskopii coś tam poskrobali w tym stawie, przeszedł rehabilitacje i przeszlo. Miałaś robiony rezonans? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.